strajk
Facebook / Agrounia
Autor Magdalena Więckowska - 7 Lutego 2021

Wójt protestował jesienią z rolnikami. Teraz dostał wezwanie na komisariat

Nie milkną echa jesiennych strajków rolniczych z ubiegłego roku. Jeszcze niedawno informowaliśmy o przesłuchaniu Janusza Terki, a obecnie w mediach pojawiły się informacje o wójcie gminy Kulesze Kościelne - Stefanie Grodzkim. Mężczyzna został wezwany na policję 5 lutego na przesłuchanie.

Stefan Grodzki był jednym z uczestników strajku przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Na policję został wezwany w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 52 § 2 pkt 2 oraz art. 54 Kodeksu wykroczeń dotyczącego naruszenia przepisów epidemicznych w tym zakazu zgromadzeń.

Strajk z jesieni ubiegłego roku

Przypomnijmy: na jesieni 2020 roku rozpoczęły się strajki rolników, które pierwotnie rozgorzały pod wpływem nieuwzględnienia w cyklach dopłat hodowców trzody chlewnej w cyklu otwartym. Wkrótce potem na horyzoncie pojawiły się informacje dotyczące tzw. piątki dla zwierząt, czyli nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Nowela zakładała m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, określone wymogi dobrostanu psów (zakaz trzymania na uwięzi), jak i konkretne ograniczenia dotyczące uboju rytualnego. Większość Polaków zareagowała optymistycznie na plany dotyczące zapisów nowelizacji.

We wrześniu 2019 roku w sondażu przeprowadzonym przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat na zlecenie Stowarzyszenia Otwarte Klatki okazało się, że 73,1% Polaków uważa, że hodowanie i zabijanie zwierząt dla ich futer nie powinno być w Polsce dopuszczalne.

Tragedia na terenie Spółdzielni Mleczarskiej. Nie żyje 55-letnia pracownicaTragedia na terenie Spółdzielni Mleczarskiej. Nie żyje 55-letnia pracownicaCzytaj dalej

Mimo to środowiska rolnicze zarzuciły władzom brak konsultacji społecznych i zamiar niszczenia polskiego rolnictwa. Pokłosiem gniewu rolników były protesty skupione na bojkocie tzw. piątki Kaczyńskiego.

Jednym z uczestników strajków na jesieni był wójt gminy Kulesze Kościelne - Stefan Grodzki. Przed przesłuchaniem na komisariacie w Łapach odbyła się konferencja prasowa - podaje portal wysokomazowiecki24.pl. Udział w niej wzięli: lider Agrounii Michał Kołodziejczak, a także posłowie Stefan Krajewski, Robert Winnicki, Lech Antoni Kołakowski.

Oświadczenie wójta

Konferencja prasowa była transmitowana na facebookowym profilu Agrounii, ponadto oświadczenie wójta w formie pisemnej zamieścił portal wysokomazowiecki24.pl. Stefan Grodzki napisał w nim m.in.:

Dzisiaj zostałem przesłuchany w związku z podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 52 § 2 pkt 2 oraz art. 54 Kodeksu wykroczeń dotyczącego naruszenia przepisów epidemicznych w tym zakazu zgromadzeń. Sprawa dotyczy protestów rolników przeciwko tzw. piątce Kaczyńskiego, w których brałem udział na terenie Powiatu Wysokomazowieckiego. W wydarzeniach tych uczestniczyłem z pełnym przekonaniem, że trzeba zablokować te szkodliwe dla polskich rolników przepisy. Jestem wójtem gminy, w której rolnictwo — uprawa ziemi i hodowla zwierząt jest podstawowym zajęciem większości mieszkańców, zostałem wybrany głosami tych mieszkańców. Nie wyobrażam sobie więc, że mógłbym nie poprzeć gospodarzy w ich słusznej walce o wolność gospodarowania, dbałość o dobrostan oraz możliwość hodowania zwierząt.

Wójt odniósł się także do samego faktu przesłuchania go przez funkcjonariuszy policji:

Przesłuchiwanie mnie w charakterze podejrzanego uważam za atak w zamian za moje zaangażowanie i wsparcie rolników. Nie przypisuję sobie tytułu organizatora tamtych wydarzeń, nie ze strachu, ale przez zwyczajną znajomość faktów — po prostu były organizowane spontanicznie i nie były przez nikogo zarządzane czy koordynowane.

Wójt dodał w oświadczeniu, iż - jego zdaniem - rygory sanitarno-epidemiologiczne były zachowane, a manifestacja była pokojowa.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: wysokomazowiecki24.pl, Facebook / Agrounia

Następny artykuł