tragedia
Sylwester Gorząd / Radio Bielsko
Autor Magdalena Więckowska - 16 Października 2020

Gigantyczny wybuch gazu: wśród ofiar dzieci, 1 osoba nie żyje. Na miejscu 18 zastępów straży pożarnej

Tragedia, która wydarzyła się w domu jednorodzinnym w Kobiernicach przypomina swoim rozmiarem dramat, który rozegrał się nie tak dawno w Szczyrku. W budynku doszło do gigantycznego wybuchu gazu, który poskutkował zawaleniem się połowy domu. Niestety, w wyniku wypadku została poszkodowana rodzina, zmarła jedna osoba.

Tragedia, jaka wydarzyła się w Kobiernicach jest niczym szyderczy śmiech losu - wybuch gazu miał bowiem miejsce w domu strażaka. Pokazuje to, że niespodziewana tragedia może wydarzyć się w każdym momencie.

Tragedia w Kobiernicach

Na miejscu tragedii znajduje się obecnie osiemnaście zastępów straży pożarnej. Kobiernice mieszczą się w gminie Porąbka, w powiecie bielskim. Z zawalonej części budynku ratownicy wydobyli pięć osób, wśród nich były dzieci - jedno w wieku 3 lat, drugie - w wieku 5 lat. Wskutek odniesionych obrażeń zmarła kobieta, która w momencie wybuchu znajdowała się na terenie domu. Materiały zamieszczone przez Radio Bielsko ukazują zatrważającą skalę zniszczenia budynku - widać na nich zawalony dach i pracujące wokół zastępy straży pożarnej.

Szczegóły wydarzenia

Gigantyczny wybuch gazu, który spowodował zawalenie połowy domu, miał miejsce około godziny 8 rano 16 października 2020 roku. Straż pożarna, gdy tylko otrzymała zgłoszenie, bez chwili zwłoki ruszyła na pomoc w liczbie osiemnastu zastępów. Wedle rzecznika lokalnej policji bez wątpienia wszystkiemu winna była awaria instalacji gazowej. Obecnie prowadzone jest dochodzenie, mające na celu wyjaśnienie przyczyn awarii.

Następny artykuł