Trzoda chlewna - rolnik
Pexels/Pixabay
Autor Aneta Wasilewska - 12 Lutego 2021

Gmina Czernice Borowe: W chlewni padło prawie 500 sztuk trzody chlewnej

Do zdarzenia doszło w jednym z gospodarstw rolnych w Pawłówku w gminie Czernice Borowe. Hodowca w budynku chlewni odkrył całe stado padłej trzody chlewnej. Blisko pół tysiąca świń nie zmarło na skutek wirusa afrykańskiego pomoru świń. Funkcjonariusze policji przekazali, co najprawdopodobniej mogło przyczynić się do śmierci zwierząt.

- 10 lutego o godz. 17.00 mieszkaniec Pawłówka w gminie Czernice Borowe zgłosił, że około godziny 13.00 w swoim gospodarstwie ujawnił padłe stado trzody chlewnej w ilości około 500 szt. o wartości 200 tysięcy złotych - przekazał asp. sztab. Krzysztof Błaszczak z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.

Do śmierci zwierząt nie doszło ze względu na ASF

Na miejscu zdarzenia pojawili się funkcjonariusze policji, którzy stwierdzili, że straty poniesione przez hodowcę, nie są związane z przestępstwem i zakończyli swoje działania. Jednak nie był to koniec prac służb w gospodarstwie.

- Sprawa została zgłoszona do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Przasnyszu, który badał czy do śmierci stada przyczynił się wirus ASF. Powiat przasnyski znajduje się w tzw. żółtej strefie - informuje lokalny portal Infoprzasnysz.

Gienek i Andrzej z Gienek i Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zwrócili się o pomoc. Potrzebny transportCzytaj dalej

W gospodarstwie sporządzony został protokół, w którym stwierdzono, że śmierć zwierząt nie miała związku z podejrzeniem lub występowaniem chorób zakaźnych. Wtedy też podjęta została decyzja o utylizacji całego stada.

Ujawniono prawdopodobną przyczynę śmierci zwierząt

Zgodnie z ustaleniami funkcjonariuszy policji, do śmierci zwierząt najprawdopodobniej doszło na skutek awarii instalacji elektrycznej i wentylacyjnej.

- Inspektor Weterynarii poinformował naszą redakcję, że podobne przypadki miały już miejsce na terenie naszego powiatu. Wcześniej dochodziło do nich kilkukrotnie i były wynikiem nagłych zjawisk pogodowych, prowadzących do usterek - przekzazał portal.

W przypadku stada liczącego ponad 500 sztuk trzody chlewnej, straty oszacowano na około 200 tys. zł. Jednak, jak zaznacza portal, hodowca nie może ubiegać się o odszkodowanie za zwierzęta, które padły lub zostały ubite z powodów innych niż choroby zakaźne.

- Obecne przepisy umożliwiają zawarcie polisy ubezpieczenia z dopłatą skarbu państwa do składki z tytułu ubezpieczenia świń od ryzyka wystąpienia szkód w wyniku uboju z konieczności, jednak nie ma możliwości ubezpieczenia od padnięcia zwierzęcia - przekazał portal.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: infoprzasnysz.com

Następny artykuł