trzoda chlewna
unsplash.com / fot. Pascal Debrunner
Autor Magdalena Więckowska - 29 Stycznia 2021

Ceny w końcu przestały spadać. Sytuacja na rynku trzody chlewnej

Jedno jest pewne - ceny wieprzowiny przestały spadać, a sytuacja zdaje się być bardziej stabilna niż kilka tygodni temu. Nie jest to jednak wiadomość, która może wywołać uśmiech na twarzach hodowców świń w Polsce, Niemczech i Europie.

Ceny wieprzowiny w Polsce w dużej mierze zależą od cen niemieckich, natomiast w przypadku kondycji sektora wieprzowiny w Niemczech duży wpływ ma sytuacja na rynku chińskim.

Sytuacja na rynku trzody chlewnej

Początek 2021 roku na rynku trzody chlewnej nie jest łatwy - perturbacje związane z nowymi ogniskami afrykańskiego pomoru świń, nadpodaż wywołana świętami Bożego Narodzenia, wolniejsze tempo pracy w ubojniach ze względu na obostrzenia epidemiologiczne - czynników wywołujących kryzys jest cała masa.

Jak podaje portal tygodnik-rolniczy.pl powołujący się na ISN, czyli niemiecką grupę interesu hodowców świń obserwowana aktualnie stabilizacja cen ma swoje źródło w tym, że przewidywana nadpodaż nie osiągnęła tak gigantycznych rozmiarów, jak podawano w prognozach.

Chociaż jest to teoretycznie dobra informacja, to mało co wskazuje na to, że ceny wieprzowiny wzrosną. Stabilizacja niskich cen może stać się prawdziwym przekleństwem dla hodowców trzody chlewnej.

Andrzej z Plutycz o Michale Kołodziejczaku: Andrzej z Plutycz o Michale Kołodziejczaku: "nie miesza się w politykę"Czytaj dalej

Kwestię analizował również amerykański departament rolnictwa USDA. Stwierdził on, iż obecność afrykańskiego pomoru świń w Niemczech raczej nie miała wpływu na zachwianie tempa europejskiej produkcji wieprzowiny. Mimo to ograniczony został eksport, co ma bezpośredni wpływ na wysokość cen za kilogram wieprzowiny.

W ten sposób m.in. do Chin trafi mniej wieprzowiny z Europy - tego typu sytuacja z wysokim stopniem prawdopodobieństwa może mieć wpływ na ceny także w 2021 roku. Zgodnie z danymi z USDA eksport wieprzowiny z krajów Unii Europejskiej będzie mniejszy o ponad 5% niż w 2020 - wyniesie około 4,1 miliona ton mięsa.

Wieprzowina w Chinach

Warto podkreślić, iż Chiny są największym importerem i konsumentem mięsa wieprzowego na świecie. Nic zatem dziwnego, iż to właśnie Państwo Środka w dużej mierze dyktuje cenowe trendy wieprzowiny na całym świecie.

USDA podaje, iż zachwiana niedawno produkcja wieprzowiny w Chinach bardzo szybko się odradza, co wspomagane jest w wielkiej mierze przez chiński rząd. Pogłowie świń w tym kraju rośnie dużo szybciej, niż początkowo podejrzewano. Prognozy wskazują, iż Chińczycy odbudują i ustabilizują swój rynek wieprzowy do 2024 roku.

Z tego względu, iż Chiny same zaczynają produkować coraz więcej wieprzowiny, w 2021 roku mogą importować mniej tego produktu z innych krajów. Kto najbardziej na tym ucierpi? Z pewnością będą to Stany Zjednoczone, skorzystają natomiast Meksyk i Japonia.

Trudno prognozować najbardziej realny scenariusz ceny w kwestii wieprzowiny w 2021 roku - możliwe, że zwiększą się koszty utrzymania świń, a fakt ten może kompletnie zaburzyć dotychczasowe przewidywania rynkowe.

Wiadomo, że jeśli Niemcy nie będą mogli eksportować wieprzowiny w takim stopniu jak uprzednio, w Polsce hodowcy trzody chlewnej nadal będą borykali się z niskimi cenami w skupach. Efektem może być zamykanie biznesów polskich rolników i redukcja rodzimej hodowli trzody chlewnej.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: tygodnik-rolniczy.pl

Następny artykuł