uprawy
East News / Arkadiusz Ziolek
Autor Magdalena Więckowska - 23 Listopada 2020

Roślina, na której można zarobić kokosy w Polsce. Jeszcze niewiele osób zainwestowało

Uprawy zbóż są niezwykle popularnym sposobem utrzymania gospodarstwa rolnego. Mało spopularyzowana w naszym kraju jest natomiast uprawa innych roślin, takich jak chociażby konopi włóknistych. Jest to gatunek, który - w odróżnieniu od konopi indyjskich - nie zawiera substancji halucynogennych. Posiada jednakże inną “supermoc” - jest bardzo perspektywiczną rośliną, a z jej sprzedaży można zarobić naprawdę dobre pieniądze.

Uprawy konopi włóknistych mogą przynieść imponujące dochody, ponieważ jest to roślina niezwykle wszechstronna. Bez trudności może być stosowana w rozmaitych gałęziach przemysłu.

Uprawa nieoczywistych roślin

Rzadko kiedy słyszy się, żeby w Polsce ktokolwiek uprawiał konopie włókniste na wielką skalę.

To wielka szkoda, ponieważ nasz kraj w wielkiej mierze importuje produkty wyprodukowane dzięki tej roślinie.

Jak zatem widać, zapotrzebowanie na produkty konopne jest naprawdę duże, a nisza biznesowa jest kompletnie niewykorzystana.

Właściwości tej rośliny są imponujące, ponieważ może być wykorzystywana w przemyśle kosmetycznym czy budowniczym.

Możliwe jest także produkowanie suplementów diety na bazie opisywanej rośliny.

Nowa perspektywa dla rolnictwa w Polsce

W Polsce konopie włókniste zaczynają być coraz bardziej doceniane przez rolników.

Wielkimi zaletami są tutaj dwie cechy: niskie wymagania glebowe oraz odporność na niedobory wody.

Nie potrzeba tutaj tak wielkich inwestycji jak w przypadku innych zasiewów.

Rolnicy nie muszą w takiej sytuacji obawiać się drastycznych sytuacji w przypadku krótkotrwałej suszy.

Jak podaje agropolska.pl w 2019 roku zasiewy konopi w Polsce przekroczyły 3 tysiące hektarów.

Nie jest to wiele w obliczu wszystkich innych upraw, lecz nie zmienia to faktu, że polscy rolnicy coraz częściej okazują zainteresowanie konopiami.

Obecnie Polska sprowadza konopie włókniste z zagranicy, tj. z Ukrainy, Litwy, Kazachstanu, Niemiec czy Holandii.

Następny artykuł