Warszawa
commons.wikimedia.org
Autor Magdalena Więckowska - 6 Października 2020

Słoma i obornik mogą pojawić się na ulicach stolicy. Mówią, że "ciąg dalszy nastąpi"

Warszawa staje się sceną walki o wszystko dla niezadowolonych rolników, którzy usilnie próbują wpłynąć na najnowsze decyzje polityków. Do tej pory odbyło się już wiele protestów, a rolnicy podkreślali, że miały one wymiar pokojowy. Jednym z charakterystycznych posunięć było wystawienie kilkuset główek kapusty przed bramą Sejmu, co miało symbolizować stan umysłowy polityków popierających tzw. piątkę dla zwierząt. Ustawa o ochronie zwierząt nie jest jednak jedyną bolączką rolników.

Warszawa będzie musiała zmierzyć się z dużym strajkiem przedsiębiorców rolnych i organizacji rolniczych, które ściągną do stolicy w różnych części Polski. Zapowiedzi uczestników strajku są dość spektakularne.

Warszawa, słoma i inne zjawiska

We wtorek 6 października 2020 r. do stolicy Polski przyjechali rolnicy z całego kraju, by wyrazić swoje niezadowolenie spowodowane ostatnimi działaniami władz, a także nominacją Grzegorza Pudy na stanowisko ministra rolnictwa. Drzwi gmachu ministerstwa zostały zastawione gigantycznymi belami słomy. Michał Kołodziejczak, prezes organizacji Agro Unia stwierdził, że takie działanie ma symbolizować zamknięte drzwi dla osób takich jak Grzegorz Puda. Rolnikom nie podoba się, że poprzedni minister został odwołany z urzędu i zastąpiono go kimś nowym. Strajkujący zapowiadają, że wtorkowe działanie było lekcją pokazującą “jak wygląda słoma”. W środę ma nastąpić kolejna lekcja.

Mocne lekcje od rolników

Rolnicy zapowiadają, że w środę 7 października pokażą politykom kolejną, bardziej drastyczną lekcję, tj. “jak wygląda gnój”. Nie zdradzają jednak szczegółów tych zapowiedzi. Dodatkowo wiemy, że protestujący zaplanowali blokadę wielu dróg na terenie całego kraju. Chcą, by ich protest był zauważony nie tylko przez polityków, ale również przez innych obywateli, którzy na co dzień nie są związani z rolnictwem. Uważają, że jest to niezwykle ważny protest, bo rolnictwo jest ważną gałęzią gospodarki dla każdego człowieka. Rolnicy twierdzą, że zachowanie polityków cechuje się “butą i arogancją”. Czy istnieje szansa na porozumienie między ministerstwem a rolnikami? Sytuację będziemy relacjonować na bieżąco.

Następny artykuł