wieś
Aktron / Wikimedia Commons
Autor Magdalena Więckowska - 23 Października 2020

Czy na wsiach brakuje autobusów i pociągów? Kwestia skomunikowania obszarów wiejskich wciąż nierozwiązana

Wieś ma typowy dla siebie rytm życia - praca nie trwa od ósmej do szesnastej, ani nawet w trybie zmianowym. Rolnicy wiedzą jednak, że istnieją sytuacje, w których komunikacja z miastem jest potrzeba. Przykład? Rodzice mający dzieci w liceum nie zawsze mają możliwość wyboru szkoły, która znajduje w bezpośrednim sąsiedztwie ich domu. W takiej sytuacji na pomoc przychodzi - albo może: powinna przyjść - komunikacja publiczna, łącząca wieś z większymi i mniejszymi miastami. Pamiętamy obietnice wyborcze, w których politycy obiecali znaczne zwiększenie nakładów finansowych na rozwój komunikacji między wsiami i miastami. Niestety kwestia ta nadal pozostaje problematyczna.

Wieś wymaga poświęceń - życie nie jest bowiem tutaj jedynie sielanką i radością z przepięknych widoków. Niestety poza codziennymi trudami pracy na roli, mieszkańcy wsi tak naprawdę są zmuszeni posiadać samochód i prawo jazdy. W przeciwnym wypadku w wielu sytuacjach pozostają - dosłownie - odcięci od reszty świata. Przemieszczanie się jest integralną częścią codziennego życia, zarówno dla mieszkańców miast, jak i wsi. Ci pierwsi mogą jednak liczyć na rozwiniętą komunikację miejską - autobusy, pociągi i tramwaje. Co z osobami, które mieszkają na wsi i nie zawsze chcą - lub mogą - mieć własny samochód? Czy państwo nadal o nich pamięta?

Naprawiał auto, z dymem poszedł kombajn. Ogromne stratyNaprawiał auto, z dymem poszedł kombajn. Ogromne stratyCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Znęcał się nad psami, kurami i innymi zwierzętami. Został skazany na prace publiczne
2. Rząd szykuje specjalne mandaty dla rodziców. Wystarczy, że dziecko w szkole zrobi jedno
3. Przejechali pół świata na starym Ursusie. Niesamowita historia, zapiera dech w piersiach

Gdy cisza i spokój stają się problemem

Wiele osób przyzna, że posiadanie samochodu na wsi to tak naprawdę konieczność. Inaczej nie zrobi się zakupów, nie załatwi spraw w urzędzie, nie zawiezie dzieci do szkoły. Zjawisko takie uzyskało odrębną nazwę, jaką jest wykluczenie transportowe. Oznacza ono, że pewne grupy społeczne, czy całe terytoria są wyłączone z siatki transportu, który obecny jest w innych częściach kraju lub regionu. Brzmi znajomo? Niestety wielu mieszkańców wsi na co dzień zmaga się ze skutkami wykluczenia komunikacyjnego. Obecna sytuacja jest niestety efektem złych przyzwyczajeń myślowych i nieefektywnego zarządzania. Przez lata utarło się przeświadczenie, że transport publiczny i jego organizacja należą do domeny samorządów. Okazuje się, że kwestia ma swoje jasne i ciemne strony. Samorządy miejskie u progu lat 90. XX wieku “dały radę”. Inny scenariusz miał miejsce w mniejszych ośrodkach i na prowincji. Wniosek z tego taki, że podjęte przed laty decyzje okazały się być dobre tylko połowicznie. Potrzebne są konkretne decyzje legislacyjne, wynikające nie tylko z prac samorządów, ale przede wszystkim z ramienia Sejmu i Senatu.

Czy w tym roku księża powinni chodzić po kolędzie? Wiele osób nie wie, co robićCzy w tym roku księża powinni chodzić po kolędzie? Wiele osób nie wie, co robićCzytaj dalej

Wykluczenie komunikacyjne i jego efekty

W kwestii wykluczenia transportowego nie chodzi zaledwie o kwestie dogodnego dojazdu w różne miejsca sąsiadującego z obszarem, w którym mieszkamy. Sprawa ma daleko idące konsekwencje, na które wskazują badacze przyglądający się temu zjawisku. Młodzi ludzie często wybierają licea, które znajdują się w znacznym oddaleniu od rodzinnej wsi. Wyznacznikiem jest tutaj poziom nauczania, aby mieć równe szanse startować na dobre uczelnie i otrzymać dobre wykształcenie. Jeśli młody człowiek nie ma możliwości dojazdu do wymarzonego liceum nie pozostaje nic innego, jak wybrać to, które jest bliżej i - niestety - reprezentuje niższy poziom. Inną sprawą jest znaczne rozdrobnienie gospodarstw rolnych w Polsce, o którym alarmują władze Unii Europejskiej. Taki model rolnictwa często przykrywa inny problem - tzw. utajonego bezrobocia, które jest dość ciężko kontrolować. Gdyby dojazdy do innych obszarów były ułatwione, wiele osób zdecydowałoby się na podjęcie pracy. Jak widać w kwestii wykluczenia komunikacyjnego jest jeszcze sporo do zrobienia, ale z pewnością zmiany na tym polu będą owocowały w dalszych latach rozwoju ekonomicznego naszego kraju.

Zacznie się już w weekend. Ogromnie ważna kwestia dotyczy 38 milionów PolakówZacznie się już w weekend. Ogromnie ważna kwestia dotyczy 38 milionów PolakówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 3 sekretne tricki sprawią, że placki ziemniaczane będą niesamowicie chrupiące. Nie będziesz chciała robić ich w inny sposób
  2. Skandal. Rzuciła szczeniakiem używając go jak broni. Zwierzę cierpiało, nic nie zrobiła, aby mu pomóc
  3. Naukowcy ostrzegają: możliwe zagrożenie dla ludzi i świń. Jedna rzecz może uratować życie
  4. Zostawiła córkę na chwilę samą. Po powrocie oniemiała, wszystko się nagrało
  5. Czy na wsi trzeba sprzątać po psie? Rozwiewamy wątpliwości
  6. Rząd zapowiedział finansowe wsparcie Polaków. Znamy konkretne rozwiązania w ramach walki z koronawirusem
  7. Nawet 2 tysiące złotych nowej emerytury. Wystarczy spełnić jeden warunek, chodzi o zwierzęta

Następny artykuł