wypadek
PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS
Autor Magdalena Więckowska - 12 Listopada 2020

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Ofiarą jest nieletni

Wypadek, do którego doszło ostatnio na przejeździe kolejowym w województwie warmińsko-mazurskim pochłonął życie bardzo młodego człowieka. Rodzinie, przyjaciołom i znajomym ofiary trudno uwierzyć w to, że w wyniku zderzenia samochodu w pojazdem szynowym na przejeździe kolejowym zginął ich najbliższy.

Wypadek miał miejsce między Ełkiem a Białą Podlaską. Za kierownicą samochodu marki Ford był dorosły mężczyzna, a pasażerem - 17-letni chłopak.

Wypadek, który pochłonął życie

Przejazd kolejowy, na którym doszło do tragedii nie był otoczony zaporami.

W takich sytuacjach kierowcy muszą być niezwykle uważni - każdy, kto zdawał egzamin na prawo jazdy zdaje sobie sprawę, że istnieje bezwzględny nakaz zatrzymania się przed nieoznakowanymi przejazdami kolejowymi.

Kierowca Forda podczas podróży zdecydował się wjechać na przejazd i jak się później okazało - także wprost przed pociąg kursujący na linii Ełk-Olsztyn.

Szczegóły tragedii

Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Bajtkowo, niedaleko Ełku, na drodze wojewódzkiej numer 667 w kierunku Białej Piskiej.

Badający zdarzenie domniemują, że kierowca nie zatrzymał się przed przejazdem i dodatkowo nie zauważył zbliżającego się pociągu.

17-latek poniósł śmierć w sposób nader tragiczny - pojazd szynowy uderzył w samochód, a z niego wypadł opisywany młody człowiek, który zginął na miejscu.

Kierowca Forda został ranny, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności tragedii wyjaśnia lokalna policja.

Na obecną chwilę wiadomo, że kierowca samochodu nie kierował pod wpływem alkoholu.

Następny artykuł