Ziemniak - rolnicy
Marek BAZAK/East News
Autor Aneta Wasilewska - 12 Lutego 2021

Producenci warzyw zaapelowali o pomoc. Ministerstwo zachęca do skorzystania z kredytu preferencyjnego

Nie polepsza się sytuacja producentów warzyw. Ceny, za które dziś sprzedają warzywa, są dramatycznie niskie. Rolnicy już od dawna apelują o pomoc, a teraz resort rolnictwa zaproponował im, by skorzystali z kredytów preferencyjnych.

Przeciągające się zamknięcie lokali gastronomicznych dramatycznie wpływa na sytuację rolników, którzy zajmują się uprawami warzyw. Niestety, duża nadpodaż sprawia, że dziś ceny cebuli, czy ziemniaków spadły znacznie poniżej opłacalności. Jak przekazał portal WiOM Warzywa i Owoce Miękkie, dziś za ziemniaki rolnicy dostają od 20 do 30 groszy, w przypadku cebuli luzem, cena wynosi 30 groszy, a w przypadku pakowanej, rolnik może otrzymać około 60 groszy.

- To są stawki, które nie pokrywają nawet wszystkich kosztów produkcji, nie mówiąc już o jakimkolwiek zarobku. Cierpią najbardziej producenci cebuli i ziemniaków, ale też buraczka ćwikłowego, pasternaku i marchwi, bo ceny drastycznie zjechały w dół. Rząd lekką ręką rozdał miliardy przedsiębiorcom, a rolników jak zwykle pominął - przekazał w rozmowie z WiOM Filip Pawlik, działacz AgroUnii i producent warzyw z okolic Środy Wielkopolskiej.

"Sprzedanie towaru z samochodu zajmuje aż kilka dni"

W rozmowie z portalem Wiesław Pietrzak, rolnik ze Sławna w Wielkopolsce przyznał, że na poznańskiej giełdzie w ciągu jednej nocy sprzedał 250 kg cebuli. Dla porównania zaznaczył, że w ubiegłych latach w ciągu jednej noc udawało mu się sprzedać nawet tonę.

KRIR apeluje o zrównanie wysokości świadczeń na kwarantannie i izolacjiKRIR apeluje o zrównanie wysokości świadczeń na kwarantannie i izolacjiCzytaj dalej

- Sytuacja jest tak tragiczna, że nawet nie wracamy dostawczakiem z giełdy do domu, tylko tam go zostawiamy, bo nie ma sensu tej cebuli wozić w tę i z powrotem, skoro sprzedanie towaru z samochodu zajmuje aż kilka dni. Zazwyczaj sprzedawaliśmy worki 15 kg, ale w tej sytuacji usiłujemy sprzedać nawet jednokilogramowe. Niestety, bez większych rezultatów - zaznacza rolnik w rozmowie z portalem.

Ministerstwo oferuje pomoc

O swoje dramatycznej sytuacji rolnicy zajmujący się uprawą warzyw mówią już od dawna. Niestety, do dziś są oni jedną z kilku branż, która nie mogła liczyć na pomoc ze strony rządu.

- Domagamy się więc równego traktowania i takiego wsparcia, jak inne branże! Chcemy spłaty naszych rat kredytowych. Błagamy o jakąkolwiek pomoc - dodał Pietrzak.

Portal WiOM Warzywa i Owoce próbował dowiedzieć się w MRiRW, z jakiej pomocy mogą skorzystać producenci warzyw. W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zachęciło producentów warzyw do skorzystania z kredytów preferencyjnych.

- Są to preferencyjne kredyty obrotowe na finansowanie bieżącej działalności rolniczej udzielane przez banki współpracujące z Bankiem Gospodarstwa Krajowego do dnia 30 czerwca 2021 r. z dopłatami do oprocentowania; oraz preferencyjne kredyty obrotowe na utrzymanie płynności finansowej z dopłatami do ich oprocentowania - przekazało ministerstwo rolnictwa w odpowiedzi na pytanie portalu.

Jak zaznacza portal, rolnicy, z którymi rozmawiali, czują się oszukani i pominięci.

- Ja na razie nie mam z czego spłacić poprzednich kredytów! Po co mi kolejny dług? Chcę, tylko by państwo uczciwie, tak jak innym, pomogło i mnie- przekazał jeden z rolników w rozmowie z portalem.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł