ziemniaki z kefirem
wikimediacommons.com
Autor Magdalena Więckowska - 18 Września 2020

Najpierw ziemniaki z kefirem, a potem w pole na wykopki. Wieś w PRL miała swój urok

Ziemniaki z kefirem - nie wystarczy wiele, by wyobrazić sobie potęgę tej prostej, choć genialnej potrawy. Bez tych składników trudno było wyobrazić sobie dietę przeciętnego mieszkańca Polski w czasach PRL. I mimo tego, że sklepy w tamtych czasach - delikatnie mówiąc - nie rozpieszczały konsumentów bogactwem asortymentu, to dziś chętnie wracamy do prostych, tradycyjnych smaków z sentymentem. Ziemniaki z kefirem przywodzą na myśl również plony polskiej wsi, wizyty u dziadków i korzystanie z naturalnych dóbr natury.

Ziemniaki z kefirem - oprócz tego, że tanie i łatwo do zrobienia, są przepysznym daniem, które przywodzi na myśl poprzednie dekady.

Ziemniaki z kefirem, w mundurkach albo z koperkiem

Powiada się, że ziemniak to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich warzyw. Dowodem na to są imprezy takie jak organizowane latem Potato Poland, które zrzesza rolników działających w branży ziemniaczanej. Lata mijają, a popularność ziemniaka nie słabnie. Czy to efekt tego, że ziemniaki są tak bardzo wszechstronnym składnikiem, są tanie, czy tego, że niezmiennie kojarzą się nam ze starymi dobrymi czasami? Najpewniej wszystko po trochu - nie zmienia to jednak faktu, że polska kuchnia bez ziemniaka jest trudna do wyobrażenia. Podobnie rzecz ma się z nabiałem. Choć kiedyś bez problemu można było zdobyć mleko, które potem bez problemu mogło przerobić się na zsiadłe, to równie popularnym dodatkiem do ziemniaków bywał niegdyś kefir. Obecnie, w dobie bogactwa spożywczego w supermarketach, niekiedy zapomina się o takich podstawowych daniach. W czasach PRL-u było jednak zgoła inaczej.

Pyra, ziemniak, kartofel - codzienny gość w czasach PRL

Faktem jest, że lata 70. i 80. były charakterystycznym czasem - również z powodów czysto kulinarnych. Żywność nie była tak naładowana konserwantami jak obecnie. Bez wątpienia wpływało to na walory odżywcze warzyw i owoców, jak i na ich smak. Czy jest ktoś, kto nie pamięta wspaniałego zapachu i smaku ziemniaków z kefirem z końcówki poprzedniego wieku? I pomimo tego, że półki sklepowe w czasach PRL-u świeciły pustkami, to każdy z nas dobrze wie, że zapobiegawcze panie domu mroziły całe zapasy żywności w domowych zamrażarkach. Restauracje nie zachęcały do wizyt, ale bary mleczne - z całą pewnością tak. Podobnie rzecz miała się z zaciszem domowego królestwa. Najpiękniejsze jednak wspomnienia pochodzą z momentów odwiedzin u rodziny na wsi i wspólnej pracy, od której przerwą i nagrodą było wspólne jedzenie ziemniaków z kefirem.

Następny artykuł