Zima - sanki
lenahelfinger/Pixabay
Autor Aneta Wasilewska - 7 Grudnia 2020

Najlepsza zabawa zimą. Przed laty niemalże wszystkie dzieci jeździły na sankach

Ilość śniegu, która przed laty leżała na polskich drogach zachęcała, by dzieci spędzały całe dnie na zewnątrz. Zimowych aktywności było bez liku, ale jedna z nich zapadała wielu w pamięci. Mowa oczywiście o jeździe na sankach.

Zima w mieście i na wsi wyglądała podobnie. Dzieci zabierały sanki i wychodziły z domu w poszukiwaniu górek, z których z uśmiechem na twarzy można było zjeżdżać przez wiele godzin.

Zimowe aktywności - niezapomniana jazda na sankach

W poszukiwaniach ośnieżonej górki często pomagali rodzice, dziadkowie i starsze rodzeństwo, które ciągnęło na sankach tych najmłodszych.

Dzięki temu, że już na początku grudnia na ulicach zalegał biały puch, dłuższa podróż sankami była możliwa w każdym miejscu w Polsce.

Kiedyś zimą dzieci, które nie zabrały na dwór sanek, mogły się doskonale bawić. Chyba nie trzeba przypominać nikomu, że co odważniejsze osoby ślizgały się jedynie na butach.

Następny artykuł