zmiany
pixnio.com
Autor Magdalena Więckowska - 5 Października 2020

Już się zaczęło. Znaków można wypatrywać na niebie, to dopiero początek zmian

Zmiany, które zachodzą cyklicznie w otaczającym nas świecie nie powinny być dla nikogo tajemnicą - w końcu co roku patrzymy na to samo. Okazuje się jednak, że między “patrzeć” a “widzieć” zachodzi wielka różnica. Dowód? Mało kto z nas wie, że niektóre ptaki migrują na zimę nie tylko z naszego kraju do cieplejszych obszarów świata, ale niektóre przylatują również do Polski. Zmiany zachodzące w przyrodzie doskonale widać na niebie - to tam warto dopatrywać się ptasich grup wybierających się do ciepłych krajów. Klucze ptaków są nie tylko interesujące pod względem przyrodniczym - są również miłym akcentem, który przypomina o czasach beztroskiego dzieciństwa, gdy mieliśmy więcej czasu na wpatrywanie się w niebo.

Zmiany w zachowaniach ptaków i innych dziko żyjących zwierząt są częściej obserwowane przez mieszkańców wsi. To oni, dzięki ciszy i spokojowi, mogą liczyć na to, że zwierzęta pokażą im swoje zwyczaje, na co dzień ukryte przed ludzkim wzrokiem.

Zmiany pór roku i migracje ptaków

Tak naprawdę gdy mowa o migracji ptaków nie chodzi wcale jedynie o jesienne, krótkie dni, podczas których widzimy klucze na niebie. Pierwsze gatunki wyruszają do ciepłych krajów już w sierpniu. Są to delikatne ptaki, takie jak znane na obszarach wiejskich jerzyki i kukułki. Inne ptaki odlatują z Polski od września do końca listopada. Czy jednak mamy rację mówiąc, że ptaki odlatują na południe? Ten skrót myślowy pokazuje jedynie część prawdy, bo ptaki wybierają najrozmaitsze kierunki migracyjne. Do Europy zachodniej i południowej odlatują pospolite szpaki, majestatyczne żurawie, urocze skowronki, grubodzioby, gawrony, szczygły, kokoszki wodne i zięby. Tam też wybiera się popularna gęś gęgawa, która głośno oznajmia swoją podróż na zimowisko. Ptaki te spędzają zimę zazwyczaj na wybrzeży Oceanu Atlantyckiego lub Morza Śródziemnego. Do Afryki dolatują bociany, jaskółki, świstunki, piecuszki i kraski. Na daleki wschód, do Azji, wybiera się stosunkowo niewielka liczba gatunków: muchołówka mała, pliszka cytrynowa, świstunka zielonawa czy dziwonia.

Nie tylko emigranci

Co ciekawe, na czas zimy do Polski przylatują nowi przybysze. Są to ptaki drapieżne i sowy, które poszukują małych gryzoni. Wśród nich znaleźć możemy myszołowy włochate, niekiedy nawet przepiękne sowy śnieżne i jarzębate. Inne ptaki zimujące w Polsce to jemiołuszka i kaczki wodne, którym niestraszna niska temperatura. Na nie trzeba będzie jednak zaczekać do listopada lub nawet do grudnia.

sowa jarzębata

Następny artykuł