Zwierzęta - jałówki
z archiwum prywatnego właściciela/Facebook
Autor Aneta Wasilewska - 5 Listopada 2020

Jałówki uciekły z pastwiska, zaszły dwie wsie dalej. W ich odnalezieniu pomógł leśniczy

Zwierzęta sprawiły wiele zamieszania, gdy nagle okazało się, że nie ma ich na pastwisku. Na szczęście historia zakończyła się happy endem.

Zwierzęta zaginęły w miejscowości Brynica w województwie opolskim. Właściciel, gdy tylko dowiedział się o zdarzeniu, natychmiast poprosił internautów o pomoc w odnalezieniu czterech oswojonych jałówek.

- Zaginęły mi cztery jałówki rasy Piemontese. Dwie koloru białego, a dwie biszkoptowe. Oswojone, śmiało podchodziły do ludzi. Charakterystyczną cechą był brak rogów - napisał na Facebooku pan Mateusz, gdy dowiedział się, że zwierzęta zniknęły z pastwiska.

Zwierzęta zostały odnalzione

W poszukiwania zwierząt zaangażowało się wielu internautów, którzy podawali dalej wiadomość o zaginięciu jałówek, ale nie tylko. Okazuje się, że na ślad zaginionych zwierząt trafił jeden z leśników, który także włączył się w poszukiwania uciekinierek.

- Tak, jest szczęśliwe zakończenie. Teraz pozostało nam je jakoś wyłapać i przetransportować do domu. W akcję zaangażowali się również leśnicy, to właśnie jeden z nich zdołał znaleźć nasze jałówki, są w środku lasu. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie - przekazał tata pana Mateusza.

Jałówki zaszły dwie wsie dalej, ale na szczęście już są bezpieczne.

Źródło: Dziennik Bałtycki

Następny artykuł