Koniecznie pamiętaj o tym w lutym. Twoja hortensja latem nigdy nie była piękniejsza
Chcesz wpłynąć na kolor swoich hortensji? Kluczem do sukcesu jest rozpoczęcie działań już teraz – gdy pąki kwiatowe zaczną się rozwijać, możliwość zmiany barwy będzie znacznie ograniczona. Odpowiednio dobrane nawozy pozwolą uzyskać zarówno odcienie niebieskie, jak i różowe, w zależności od preferencji ogrodnika.
- Zimowa opieka nad hortensjami. O tym trzeba pamiętać
- Warto zacząć już teraz
- Sposoby na hortensje niebieskie lub różowe
Zimowa opieka nad hortensjami. O tym trzeba pamiętać
Zimowa pielęgnacja hortensji polega przede wszystkim na regularnym sprawdzaniu stanu zabezpieczeń, co jest szczególnie istotne w przypadku hortensji ogrodowej, która źle znosi niskie temperatury. Hortensja bukietowa wykazuje większą odporność na mróz, ale nawet u niej konieczne są systematyczne kontrole, aby upewnić się, że silny wiatr nie uszkodził okrycia.
Krzewy ogrodowe warto pozostawić owinięte agrowłókniną aż do wczesnej wiosny. Hortensje bukietowe wymagają ochrony jedynie przy mrozach sięgających poniżej -10°C. Niezwykle istotne jest także regularne usuwanie śniegu z okryć – jego nadmiar może połamać delikatne pędy. Dodatkowo należy zwracać uwagę, by sznurek mocujący nie był zbyt ciasno zawiązany, ponieważ mogłoby to uszkodzić dolne partie rośliny oraz korzenie, co osłabi krzew i utrudni jego prawidłowy rozwój w sezonie wegetacyjnym.

Warto zacząć już teraz
Nie wszystkie hortensje ogrodowe zmieniają barwę kwiatów, ale wiele odmian ma zdolność modyfikowania koloru w zależności od warunków glebowych. Choć roślina zaczyna kwitnąć dopiero w czerwcu, to już pod koniec zimy - w lutym - można wpłynąć na ostateczny odcień kwiatów, jeśli zrozumie się mechanizm tego procesu.
Korzenie hortensji od późnej zimy do wczesnej wiosny aktywnie pobierają glin z gleby. Pierwiastek ten wchodzi w reakcję z barwnikami zawartymi w pąkach kwiatowych, tworząc charakterystyczne kompleksy chemiczne, które nadają kwiatom niebieską barwę. Gdy glinu w podłożu jest mało, kwiaty przybierają odcień różowy.
Odczyn gleby odgrywa tu kluczową rolę. Kwaśne środowisko ułatwia pobieranie glinu, natomiast gleby zasadowe wiążą pierwiastek, ograniczając jego dostępność dla rośliny. Dlatego dostosowanie pH podłoża już w lutym daje czas, aby glin mógł zostać wchłonięty lub związany przed rozpoczęciem intensywnego rozwoju pąków kwiatowych.
Ponieważ proces pobierania glinu trwa kilka tygodni, opóźnienie działań do maja jest mało skuteczne – wówczas kolor kwiatów jest już w dużej mierze ustalony i trudno go zmienić. W praktyce kwaśne podłoże sprzyja powstawaniu niebieskich kwiatów, zasadowe – różowych, natomiast gleby o odczynie zbliżonym do obojętnego dają barwy fioletowe lub mieszane, ponieważ roślina wchłania glin jedynie częściowo.
Sposoby na hortensje niebieskie lub różowe
Największa aktywność pobierania glinu przez korzenie przypada na okres od późnej zimy do wczesnej wiosny, dlatego jest to kluczowy moment, by wpłynąć na barwę kwiatów. Nawożąc rośliny w tym czasie, nie tylko regulujesz odczyn gleby, ale również dostarczasz składników odżywczych potrzebnych rozwijającym się pąkom. Warto zatem dobierać preparaty odpowiednio do warunków panujących w ogrodzie.
Chcąc uzyskać niebieskie kwiaty:
Najskuteczniejszym sposobem jest stosowanie siarczanu glinu. W lutym rozsyp go na rabacie zgodnie z zaleceniami producenta, a następnie delikatnie wymieszaj z wierzchnią warstwą gleby. Możesz też przygotować roztwór: 1 łyżkę preparatu rozpuść w 4 litrach wody i podlewaj nim krzew od lutego do maja. Ważne jest, aby zachować stałą dawkę przy każdym podlewaniu, dzięki czemu roślina będzie regularnie otrzymywać glin.
W tym czasie należy unikać nawozów bogatych w fosfor, ponieważ pierwiastek ten wiąże glin i ogranicza jego wchłanianie przez korzenie. Siarczan glinu można stosować zarówno w postaci suchej, rozsypując go wokół krzewu, jak i w formie roztworu wodnego – obie metody skutecznie obniżają pH gleby i zwiększają dostępność glinu.
Chcąc uzyskać różowe kwiaty:
W tym przypadku należy podnieść odczyn gleby, stosując wapno ogrodowe. Rozsyp je zgodnie z zaleceniami producenta i delikatnie wmieszaj w wierzchnią warstwę podłoża. Wapno działa powoli, dlatego najlepiej zastosować je już w lutym, aby pH zdążyło się uregulować przed okresem intensywnego wzrostu pąków. Trzeba jednak uważać na nadmiar – zbyt duża dawka może ograniczyć pobieranie żelaza i manganu, co negatywnie wpłynie na kondycję liści.
Na glebach ubogich w składniki lub wypłukanych korzystne jest stosowanie wapna zawierającego magnez, który dodatkowo wspomaga odżywienie roślin. Jeśli zależy Ci na różowych kwiatach, warto również zwrócić uwagę na rodzaj podlewanej wody. Przy naturalnie kwaśnej glebie często lepiej sprawdza się woda z kranu niż deszczówka, ponieważ jej lekko zasadowy odczyn sprzyja różowemu wybarwieniu. Optymalne pH gleby dla różowych hortensji powinno wynosić około 6,5–7.