Jeszcze niedawno między nowoczesnymi blokami w Lublinie pracował kombajn, a mieszkańcy obserwowali żniwa z balkonów. Słynne „miejskie pole”, które przez lata opierało się presji deweloperów, właśnie zmieniło właściciela. Rolnik sprzedał działkę a decyzja wywołała protesty części mieszkańców.