Znalezienie martwego dzika z Afrykańskim Pomorem Świń (ASF) pod Rozprzą w powiecie piotrkowskim wywołało duży niepokój. Dzik był częściowo oskórowany i wypatroszony, co sugeruje udział człowieka, a jego truchło odnaleziono w sercu zagłębia hodowli trzody chlewnej. W związku z tym sprawa jest traktowana z najwyższą powagą przez służby państwowe. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) spotkał się już z przedstawicielami Policji, Straży Pożarnej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), analizując możliwość wszczęcia śledztwa w kierunku bioterroryzmu.