Masz słup na działce? Tysiące Polaków mogą żądać odszkodowania. Takie kwoty wchodzą w grę
Nowe orzecznictwo w polskim prawie otwiera szerokie pole działań dla właścicieli nieruchomości, na których stoją słupy energetyczne, linie wysokiego napięcia, gazociągi czy inne urządzenia przesyłowe. Po przełomowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego właściciele działek mogą żądać od operatorów infrastruktury nie tylko uregulowania prawnego obecności tych obiektów, ale także realnych odszkodowań i wynagrodzeń za ich użytkowanie. W praktyce oznacza to, że osoby, które dotychczas nie otrzymały rekompensaty za słupy na swoich gruntach, mogą teraz się o nie ubiegać i liczyć na znaczne sumy.
- Co zmienił wyrok Trybunału Konstytucyjnego i jakie roszczenia są możliwe
- Ile można dostać? Kwoty robią ogromne wrażenie
- Co robić, gdy masz słup na działce?
Co zmienił wyrok Trybunału Konstytucyjnego i jakie roszczenia są możliwe
Kluczową zmianą jest stwierdzenie przez Trybunał, że praktyka przedsiębiorstw energetycznych polegająca na nabywaniu prawa do korzystania z prywatnej nieruchomości przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu narusza Konstytucję. Orzeczenie to obala dotychczasową linię orzeczniczą, która pozwalała firmom przesyłowym na argumentowanie, że korzystają z cudzej ziemi „legalnie” dzięki zasiedzeniu - nawet jeśli nie podpisano żadnej umowy czy nie dokonano wpisu w księdze wieczystej. Oznacza to, że dziś operatorzy nie mogą już doliczać okresu sprzed 2008 r. do zasiedzenia, gdyż instytucja służebności przesyłu pojawiła się w prawie cywilnym dopiero wraz z odpowiednią zmianą przepisów.
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. akt P 10/16) właściciele działek mogą dochodzić przede wszystkim dwóch typów roszczeń. Pierwszym z nich jest wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, czyli zapłata lub umowa na przyszłość, która ureguluje prawną sytuację urządzeń na nieruchomości. Właściciele działek mogą też ubiegać się o odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu, to znaczy pieniędzy za okres, gdy infrastruktura stała na działce bez tytułu prawnego (np. bez umowy czy wpisu do księgi wieczystej).
Dodatkowo, zgodnie z analizami prawnymi, możliwe jest również dochodzenie rekompensaty za ograniczenia w korzystaniu z działki, np. gdy obecność słupa ogranicza możliwość budowy, zabudowy lub prowadzenia działalności.

Ile można dostać? Kwoty robią ogromne wrażenie
Choć każda sprawa wymaga indywidualnej analizy i wyceny rzeczoznawcy majątkowego, to na rynku prawniczym i w kancelariach odszkodowawczych pojawiają się już konkretne przykłady kwot, o jakie właściciele działek mogą walczyć. Zależnie od stopnia ingerencji infrastruktury w grunt, wartości działki i ograniczeń związanych z jej użytkowaniem, wynagrodzenie za służebność może sięgać od kilku do nawet kilkuset tysięcy złotych.
Najwyższe roszczenia, z jakimi wystąpiliśmy w ramach naszej kancelarii, zostały wycenione przez rzeczoznawcę majątkowego na ponad 700 tys. złotych i dotyczyły urządzeń przesyłowych posadowionych na terenach miejskich - mówił dla prawo.pl Bartosz Bański, radca prawny z Kancelarii Łebek, Madej i Wspólnicy.
Eksperci podkreślają, że ostateczna wysokość odszkodowania zależy od wielu czynników, takich jak: rzeczywistej powierzchni pasa służebności przesyłu, czyli obszaru zajętego przez infrastrukturę, spadku wartości działki wynikającego z jej ograniczonego użytkowania (np. brak możliwości budowy), czy długości okresu, za który roszczenie jest dochodzone.
Co robić, gdy masz słup na działce?
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy słup lub inna infrastruktura przesyłowa została kiedyś objęta umową lub decyzją administracyjną, np. umową o służebność przesyłu sporządzoną w formie aktu notarialnego. Jeśli takiej umowy nie ma, można uznać, że urządzenia stoją bez tytułu prawnego.
Następnie właściciel nieruchomości może: wezwać operatora sieci do zapłaty wynagrodzenia i odszkodowania za bezumowne korzystanie, skorzystać z mediacji, a w ostateczności wystąpić na drogę sądową, gdy mediacje lub wezwania nie przynoszą efektów.
Warto przy tym pamiętać, że roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu przedawniają się po 6 latach od wniesienia pozwu lub wezwania do próby ugodowej.