wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Nie wyrzucaj butelek, dopóki tego nie zobaczysz. Rekordzista z Wrocławia zgarnął astronomiczną kwotę
Magdalena Fordymacka
Magdalena Fordymacka 30.03.2026 11:40

Nie wyrzucaj butelek, dopóki tego nie zobaczysz. Rekordzista z Wrocławia zgarnął astronomiczną kwotę

Nie wyrzucaj butelek, dopóki tego nie zobaczysz. Rekordzista z Wrocławia zgarnął astronomiczną kwotę
Mieszkaniec Wrocławia pobił rekord zwrotu butelek fot. Wojciech Olkusnik/East News

System kaucyjny miał zmienić sposób, w jaki traktujemy opakowania – i wygląda na to, że zmienia szybciej, niż zakładano. W Lidlu padł rekord 460 zł za jeden zwrot, a w Biedronce ponad 400 zł. W tle są jednak nie tylko imponujące paragony, ale też rosnące kolejki do butelkomatów, nowe nawyki klientów i pytanie, czy system faktycznie się opłaca – czy tylko wygląda dobrze na liczbach.

  • 460 zł za butelki – ile trzeba oddać opakowań w systemie kaucyjnym 2026?
  • Biedronka vs Lidl – gdzie zwrot kaucji jest najwyższy i skąd różnice?
  • Czy system kaucyjny się opłaca – ile realnie odzyskują Polacy przy zwrocie butelek?

Ile trzeba oddać butelek, żeby dostać 460 zł zwrotu? Konkretne wyliczenia systemu kaucyjnego

Rekordowy zwrot w Lidlu wyniósł aż 460 zł za 920 opakowań. To obecnie najwyższy znany wynik w ramach systemu kaucyjnego w Polsce. Niewiele mniej odnotowano we wrocławskiej Biedronce – 403,50 zł za 807 opakowań.

To nie przypadek – wynika bezpośrednio z obowiązującej stawki 0,50 zł kaucji za każde opakowanie.

W praktyce oznacza to bardzo prostą matematykę:

  • 100 opakowań = 50 zł
  • 500 opakowań = 250 zł
  • 800 opakowań ≈ 400 zł
  • 920 opakowań = 460 zł (rekord)

Aby dojść do poziomu 400 zł, trzeba więc zebrać setki butelek i puszek. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to tygodnie, a często miesiące odkładania opakowań.

Komentarze internautów pokazują jedno: system budzi emocje

Pod informacjami o rekordowych zwrotach pojawiła się fala komentarzy – od krytyki po chłodną analizę zasad systemu:

„Voucher… A ja nie chcę do Lidla, to co mam zrobić? (…) To jest mega przekręt.”

Ten głos pokazuje realny problem części klientów – forma zwrotu (voucher zamiast gotówki) budzi sprzeciw, szczególnie gdy ktoś nie chce robić zakupów w danej sieci.

„Zapłacił 460 zł więcej za wodę, żeby potem voucher otrzymać…”

Wielu konsumentów postrzega system jako „zamianę pieniędzy na bon”, a nie faktyczny zwrot środków.

„Nikt tego nie robi chętnie. Robi się to po to, żeby odzyskać własne pieniądze.”

Część klientów wciąż nie rozumie zasad systemu kaucyjnego. Intuicyjnie traktują kaucję jak opcję dodatkową, z której można zrezygnować.

„A to można przed kupnem zrezygnować i nie płacić kaucji?”

W praktyce jest odwrotnie: kaucja jest obowiązkowa i doliczana automatycznie do ceny produktu. Nie można jej „odkliknąć” ani pominąć przy kasie. Jedyną drogą odzyskania pieniędzy jest późniejszy zwrot opakowania.

Nie wyrzucaj butelek, dopóki tego nie zobaczysz. Rekordzista z Wrocławia zgarnął astronomiczną kwotę
Zrzut ekranu komentarzy w serwisie X

System kaucyjny 2026 – jak działa i kto naprawdę na nim zyskuje?

Od 1 stycznia 2026 roku system kaucyjny obowiązuje w całej Polsce. Każdy konsument płaci dodatkowe 50 groszy przy zakupie napoju w oznakowanym opakowaniu, które później może odzyskać.

Mechanizm jest prosty:

  • kupujesz produkt → płacisz kaucję
  • oddajesz opakowanie → odzyskujesz pieniądze

Zwrot odbywa się przez butelkomat lub manualnie w sklepie. Klient otrzymuje voucher do wykorzystania lub gotówkę.

Kluczowa kwestia: to nie jest „zarobek”, lecz odzyskanie wcześniej zapłaconych pieniędzy. System premiuje tych, którzy:

  • nie wyrzucają opakowań
  • oddają je regularnie
  • zbierają większe ilości

Najwięcej zyskują więc nie pojedynczy konsumenci, ale miejsca generujące duży obrót opakowań.

Źródło: Biznes Info

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: