wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wieś > Bogdan Kubala ujawnia, dlaczego zniknął z programu "Rolnicy. Podlasie". To wiąże się z Andrzejem z Plutycz
Iwona Stachurska
Iwona Stachurska 21.11.2024 11:15

Bogdan Kubala ujawnia, dlaczego zniknął z programu "Rolnicy. Podlasie". To wiąże się z Andrzejem z Plutycz

Bogdan Kubala ujawnia, dlaczego zniknął z programu "Rolnicy. Podlasie". To wiąże się z Andrzejem z Plutycz
fot. zrzut ekranu "I.Białystok pl", YouTube

Bogdan Kubala to były uczestnik programu "Rolnicy.Podlasie" i rolnik mieszkający z rodziną w małej miejscowości Borowskie Cibory. Mężczyzna zakończył już swoją przygodę z serialem, a niedawno został zmuszony do zaprzestania prowadzenia kanału na YouTube. Teraz udziela wywiadu, w którym wyjawia, kto go do tego zmusił. Ma też wiele do powiedzenia na temat rolnika z Plutycz. 

Bogdan Kubala o zakończonej przygodzie z programem. Co wspólnego z tym ma Andrzej?

Rolnik z podlaskich Borowskich Ciborów, udzielił jakiś czas temu wywiadu dla kanału "i.Białystok pl", w którym bez skrupułów ujawnia ciekawostki z kulisów serialu "Rolnicy.Podlasie". Przyznał między innymi, że nie jest prawdą szeroko nagłaśniany fakt, że Bogdan Kubala sam zrezygnował z udziału w programie. 

Wziąłem ziemię w dzierżawę w Plutyczach po Andrzeju, no i niestety bo facet się bał, że Andrzej Z. weźmie tą ziemię jakby na własność, bo tłumaczył, że to moja ziemia, moja ziemia. On mówi, ale ma tylko 12 hektarów, a nie moje ziemie mówi, że chce zawładnąć. I oddał dla moich chłopców w dzierżawę. No i telewizja ukarać mnie chciała i przestała nagrywać. - powiedział Bogdan Kubala w rozmowie z "i.Białystok pl" na YouTube.

Andrzej z Plutycz od początku chwalił się, że ma 50 hektarów ziemi, a tu jak się okazało, swojej ma zaledwie 12 ha. Kubala bez ogródek stwierdził, że telewizja jest w stanie zrobić wszystko, by wybielić Andrzeja Onopiuka i absolutnie nie da na niego powiedzieć złego słowa. 

Jak wielu może kojarzyć, Kubala prowadził swój kanał na YouTube, gdzie wzorem Andrzeja z Plutycz, pokazywał codzienne życie na gospodarstwie. Na tym kanale od miesiąca nie pojawił się żaden nowy film. Zauważyli to także internauci, którzy wprost zapytali, co się dzieje? Komentarz pojawia się w "i.Białystok pl" i tam także dowiadujemy się, co wspólnego z tym miał Andrzej z Plutycz.

Kiedy pojawi się jakiś film na kanale u Bogdana? W każdą sobotę jakiś był, ale od miesiąca nic nowego się nie ukazało... 
Akurat tamten kanał prowadzi ta sama osoba co kanał Andrzeja i Gienka z Plutycz, więc dostała ultimatum że musi przestać nagrywać Bogdana. - czytamy w komentarzach "i.Białystok pl". 

Kubala wspomniał też, że zakazano mu pokazywania się w Plutyczach mimo, że dzierżawi tam ziemię, ale dał wszystkim do zrozumienia, że nie da się nikomu zastraszyć i dalej będzie jeździł w tamte strony.

Bogdan Kubala mówi o nierównym traktowaniu rolników z Podlasia

Rolnik z Borowskich Ciborów nie chciał też już więcej pojawiać się w serialu, bo jak sam wspomniał w rozmowie z "i.Białystok pl", miał problemy z mieszkańcami wsi, którym nie podobało się to, że pokazują go w telewizji. Teraz w wywiadzie opowiada jak został potraktowany przez produkcję "Rolnicy.Podlasie", która jednym uchyla nieba, a innym daje wielkie nic.

Kojec się nie podobał. Mieli kupić panele i zrobić kojec dla psów pod odcinek Rolników z Podlasia. A oni pojechali.... Przyjechali w dzień nagrania i kupili trzy łańcuszki dla moich piesków. On kupił trzy łańcuszki nawet bez skrętów i trzy miski plastikowe. To dla jednego 70 tys. zł dają w prezencie, a dla drugiego 300 zł nawet nie mają. - Kubala wspomniał o niesprawiedliwym traktowaniu rolników biorących udział w programie.

Zdaniem Kubali produkcja "Rolnicy.Podlasie" nie oszczędzała natomiast na innym rolniku, który zbiera laury za inwestowanie w swoje podwórko, dom i sprzęty rolnicze. Bogdan Kubala dobrze wie, ile miało kosztować ogrodzenie Andrzeja z Plutycz, które zrobiono mu z funduszy przekazanych przez telewizję. 

Tam to 70 tysięcy...a już nie powiem, co w chatę wsadzili. To co ja wiem... samo ogrodzenie ponad 3 tysiące, wiem, bo fakturę sam brałem. - wyjawia koszty inwestycji u Andrzeja Onopiuka Bogdan Kubala.

Sąsiedzi w Plutyczach mają dość lekceważącej postawy rolnika

W trakcie rozmowy dziennikarz zadał Bogdanowi Kubali pytanie o relacje Andrzeja Onopiuka ze swoimi sąsiadami. Mężczyzna od razu stwierdził, że sąsiedztwo jest nieprzyjaźnie nastawione do rolnika celebryty, który wypuszcza na pastwisko swoje konie razem z ogierem. 

To stanowi problem zwłaszcza dla tych, co także mają konie. Kubala wspomniał o policji, która nie reaguje na donosy sąsiadów. Brak jakiekolwiek reakcji jest także ze strony ARiMR czy weterynarza, który nie sprawdził, czy konie Onopiuka mają chipy. Od 1 lipca 2009 roku hodowcy są zobowiązani do zaopatrzenia koni w transpondery (mikrochipy). Taki wymóg wprowadziła Komisja Europejska i dotyczy wszystkich krajów UE.

Żeby to u mnie był nie zaczipowany koń, to by zaraz dopłaty cofnęli. Tam im wszystko można. - mówi Kubala. 

Sąsiadów denerwują też liczne wycieczki do gospodarstwa Andrzeja z Plutycz. Tłumy pojawiające się u rolnika, dają się we znaki okolicznym mieszkańcom. Kubala twierdzi, że jest to sprawka Onopiuków, którzy rozpijali odwiedzających, a ci z kolei awanturowali się i zakłócali spokój sąsiadom.

Jarek kazał nie przywozić, ale u niego kupić można. - mówi z drwiącym uśmieszkiem na twarzy Bogdan Kubala.

Jak powiedział dziennikarz, brat Andrzeja miał zabierać turystom alkohol, żeby potem sprzedawać go po cenie znacznie wyższej niż w sklepach. Przyjeżdżając do gospodarstwa Andrzeja, najpierw trzeba zapłacić tzw. wstęp, inaczej nie ma możliwości, by wejść za ogrodzenie i zobaczyć jak żyją znani rolnicy z Podlasia.

Kubala wiele powiedział na temat Andrzeja, jego ojca i brata. Być może rozjaśnił wielu widzom, jak wyglądały realia nagrywania serialu, ale w zanadrzu ma jeszcze inne ciekawe opowieści, o którym być może wkrótce się dowiemy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
wieś
Właściciele domów mogą mieć nowe obowiązki. Resort uznaje to za priorytet
pies w schronisku
Kontrole bez zapowiedzi wejdą do gospodarstw. Zmiany dotkną każdego właściciela zwierząt
rolnictwo
Nowe wyliczenia dla rolników na 2026 rok. Większe wydatki na horyzoncie
Pieniądze rolnictwo
Rolnicy mogą dostać rekompensaty. Nabór wniosków rusza już za kilka dni
gospodarstwo rolne
Rolnik pokazał deweloperowi, kto tu rządzi. Ten wyrok otwiera drogę do ochrony gospodarstw
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: