Ceny nawozów w lutym. Rolnicy przecierają oczy ze zdumienia, sytuacja na rynku jest dynamiczna
Ceny nawozów w Polsce na początku lutego większości rolników zaskoczyły swoją stabilnością – po gwałtownych zmianach z ostatnich tygodni rynek mocniej uspokoił się, choć nadal cechuje go wysoka dynamika i presja czynników zewnętrznych.
- Rolnicy odetchnęli? Ceny nawozów w końcu nieco bardziej stabilne
- Polityka unijna i handel z Rosją wpływają na ceny nawozów
- Aktualne ceny nawozów – spokojniej, ale wciąż drogo
Rolnicy odetchnęli? Ceny nawozów w końcu nieco bardziej stabilne
Na początku lutego sytuacja cenowa nawozów w Polsce wydaje się w dużej mierze ustabilizowana po ostatnich gwałtownych podwyżkach, które obserwowaliśmy w poprzednim okresie. Z danych zebranych przez „Tygodnik Poradnik Rolniczy” wynika, że ceny wielu podstawowych nawozów nie zmieniły się istotnie w porównaniu z ostatnim tygodniem stycznia, a kolejne wzrosty pojawiają się jedynie lokalnie i dotyczą wybranych grup produktów.
Co istotne ceny po ostatnich wstrząsach raczej stanęły w miejscu niż wróciły do poziomów z wcześniejszych miesięcy. Rolnicy, obserwując zachowanie rynku, wstrzymują się z zakupami, co dodatkowo wpływa na ograniczenie dalszych wahań cenowych.
To wyraźny sygnał, że rynek nawozów, choć obecnie spokojniejszy, nadal pozostaje wrażliwy na czynniki zewnętrzne – zarówno geopolityczne, jak i regulacyjne. Wiele zależy od sytuacji w Unii Europejskiej, polityki handlowej i zmian w kosztach produkcji, o których więcej w kolejnych częściach artykułu.
Polityka unijna i handel z Rosją wpływają na ceny nawozów
Po wprowadzeniu dodatkowych ceł na nawozy importowane z Rosji import do UE spadł znacząco, dane Eurostatu i analizy IERiGŻ wykazały, że w okresie lipiec–listopad 2025 r. kraje UE sprowadziły ok. 983 tys. ton nawozów z Rosji wobec 2,26 mln ton rok wcześniej, co oznacza spadek o 56,5%. Mimo tego Rosja nadal pozostaje drugim co do wielkości dostawcą nawozów do UE (ustępując Egiptowi).
W krajach UE niskie temperatury i utrzymująca się pokrywa śnieżna zahamowały prace polowe, co przełożyło się na ograniczony popyt na nawozy azotowe. W efekcie ceny saletry wapniowo-amonowej (CAN) oraz płynnych nawozów azotowych nieznacznie się obniżyły, a aktywność zakupowa pozostaje słaba.
Odmienna sytuacja dotyczy mocznika. Wzrost cen produktu importowanego zaczął stymulować popyt na rynku krajowym. Dodatkowo surowa zima wpłynęła na wzrost cen gazu ziemnego, co skutkuje wyższymi kosztami wytwarzania nawozów.
Komisja Europejska zapowiedziała przygotowanie kompleksowego planu działania dla rynku nawozów – zarówno rozwiązań krótkoterminowych, jak i takich, które mają długofalowo ustabilizować rynek i poprawić jego odporność na wstrząsy zewnętrzne. Dokument ma zostać przedstawiony w pierwszej połowie 2026 r.
Aktualne ceny nawozów – spokojniej, ale wciąż drogo
Z danych zebranych przez „Tygodnik Poradnik Rolniczy” na początku lutego wynika, że ceny nawozów u większości dystrybutorów pozostają stabilne, a zmiany mają raczej kosmetyczny charakter. W wielu punktach handlowych saletra amonowa, saletrosan czy RSM utrzymują poziomy z końca stycznia, co dla rolników jest wyraźnym sygnałem wyhamowania wcześniejszych podwyżek. Nieliczne korekty cenowe dotyczą głównie nawozów azotowych i mieszanych, gdzie lokalnie odnotowano niewielkie wzrosty lub symboliczne spadki.
Dane z aktualnych i ostatnich zestawień sondy wykonanej przez “Tygodnik Poradnika Rolniczego” wskazują, że u niektórych dystrybutorów odnotowano lokalne podwyżki cen nawozów:
- Saletrosan (bb) – 1790 zł/t wzrost o 60 zł w Fast-Chem Mircze (woj. lubelskie)
- Saletrosan (50 kg) – 1820 zł/t wzrost o 50 zł w Fast-Chem Mircze (woj. lubelskie)
- RSM 32% – 1560 zł/t wzrost o 30 zł w Trans-Rol Sokoły (woj. podlaskie)
- polifoska multi – 2330 zł/t wzrost o 20 zł w Trans-Rol Sokoły (woj. podlaskie)
W Agra Nowa (woj. opolskie) odnotowano też spadek mocznika spadek o 20 zł, aktualna cena to 2300 zł/t. Według portalu “Tygodnik Poradnika Rolniczego”, reszta cen nie zmieniła się względem 23 stycznia.