Zamiast drogich środków chemicznych, warto wykorzystać wodę po gotowaniu warzyw jako tani i skuteczny nawóz do trawnika. Z dostępnych danych wynika, że ten bezpłatny preparat, pod warunkiem braku soli, stymuluje krzewienie się roślin, odżywia darń i poprawia jej strukturę. Konsekwentne stosowanie wywaru po warzywach widocznie zmienia wygląd trawnika, nadając mu głęboki odcień zieleni i zwiększając jego odporność na warunki atmosferyczne.
Tylko do 23 października rolnicy mają czas na złożenie wniosku na dofinansowanie do paliwa rolniczego oraz nawozów. Chętnych nie brakuje, do ARiMR wpłynęło już 117 tys. wniosków.
Dane dotyczące polskiego eksportu na Ukrainę wzbudziły poważne wątpliwości w środowisku rolniczym. Szczególne zastrzeżenia budzą wartości wywożonych surowców oraz wykazywane w statystykach ceny paliw. Krajowa Rada Izb Rolniczych postanowiła interweniować i zwróciła się bezpośrednio do premiera z żądaniem wyjaśnienia danych za lata 2025–2026. Rolniczy samorząd domaga się szczegółowej weryfikacji przedstawionych wyliczeń.
Rolnicy coraz częściej składają wnioski o dopłaty do nawozów i paliwa. Do 6 października ARiMR otrzymała około 70,5 tys. zgłoszeń. Nabór potrwa do 23 października 2026 r. Kluczowe są także zasady przyznawania wsparcia i terminy wypłat.
Kukurydza w wielu rejonach wchodzi obecnie w jedną z najważniejszych faz rozwoju – wytwarzanie szóstego liścia właściwego. To moment, w którym kształtuje się potencjał plonowania, dlatego odpowiednie nawożenie dolistne i biostymulacja mogą istotnie wpłynąć na kondycję roślin oraz wysokość i jakość plonu.
Wiosenne prace polowe w 2026 roku odbywają się w cieniu ogromnego niepokoju. Rolnicy w Polsce i na świecie z przerażeniem patrzą na rosnące koszty produkcji rolnej. Eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie to nie tylko problem polityczny, ale potężny cios w globalny rynek surowców. Zamiast skupić się na zasiewach, gospodarze liczą straty, obawiając się, że najgorsze uderzenie cenowe dopiero nadejdzie.Dlaczego Cieśnina Ormuz dyktuje ceny na polskich polach?Kryzys fosforowy i siarkowy. Brakuje podstawowych surowcówKoniec marca 2026: cenniki grozy. Co nas czeka?
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie uderza w fundamenty globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Atak Izraela i USA na Iran wywołał wstrząs na rynku nawozów, który w ciągu zaledwie kilku dni doprowadził do drastycznych podwyżek cen kluczowych komponentów produkcji rolnej, stawiając pod znakiem zapytania przyszłoroczne plany zasiewów i stabilność cen żywności.Rolnictwo pod presją rynku surowców energetycznychEuropa na krawędzi gazowej niepewnościChaos na rynku nawozów problemem nie tylko w Europie
Wybuch wiosennej wegetacji to dla każdego gospodarstwa rolnego moment krytyczny, w którym precyzyjne nawożenie decyduje o finalnym sukcesie finansowym i poziomie plonów. Tymczasem polska wieś stanęła właśnie przed widmem poważnego kryzysu zaopatrzeniowego, który uderza w samo serce bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Największy krajowy producent nawozów podjął decyzję, która wstrząsnęła rynkiem rolnym i zmusiła Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do natychmiastowej, niemal alarmowej interwencji na szczeblu międzyresortowym.Gorący marzec na polach i w resorcie rolnictwaSystem codziennego monitoringu rynku nawozówObawy rolników narastają
Wielu właścicieli działek ROD i przydomowych ogrodów z niepokojem obserwuje swój trawnik po zimie, nie wiedząc, że rozwiązanie problemu jest na wyciągnięcie ręki. Początek marca to moment, w którym jeden konkretny parametr podłoża decyduje o tym, czy Twoje rośliny przeżyją, czy zmarnieją mimo nawożenia. Jeśli zlekceważysz ten sygnał teraz, wydasz fortunę na ratowanie ogrodu w czerwcu.Poznaj krytyczną wartość, po której przekroczeniu Twoje rośliny przestają pobierać pokarmDowiedz się, dlaczego kreda działa szybciej niż dolomit i co wybrać w marcuSprawdź, jakich produktów pod żadnym pozorem nie wolno łączyć z wapnem
Grupa Azoty potwierdziła, że tymczasowo wstrzymuje przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe oraz odwołuje cenniki. Decyzja odbija się echem wśród dystrybutorów i rolników, którzy zgłaszają brak możliwości zakupu preparatów na sezon. Wiąże się to z trwającymi perturbacjami na rynku oraz próbą stabilizacji sprzedaży i logistyki produktów.Grupa Azoty wstrzymuje sprzedaż. Oficjalne potwierdzenie spółkiNatychmiastowa blokada sprzedaży. Dystrybutorzy bez możliwości reakcji'Bliski Wschód, gaz i Cieśnina Ormuz. Tło decyzji Grupy Azoty
Grupa Azoty, największy producent nawozów azotowych w Polsce, zdecydowała się tymczasowo wstrzymać przyjmowanie nowych zamówień na swoje produkty nawozowe. Decyzja podjęta w obliczu gwałtownego wzrostu cen gazu ziemnego i niestabilnej sytuacji geopolitycznej wzbudziła poważne obawy wśród rolników, szczególnie na starcie sezonu nawozowego. Jakie są przyczyny tej decyzji i jakie może mieć konsekwencje dla rynku nawozów w Polsce?Nagła decyzja Grupy Azoty. Zamówienia wstrzymaneEnergetyczny wstrząs uderza w produkcję nawozówRynek w napięciu. Co oznacza decyzja dla gospodarstw?
Zima 2026 roku zaskoczyła rolników swoim nietypowym przebiegiem. Obfite opady śniegu i długotrwałe niskie temperatury pozostawiły wyraźne ślady na roślinach. W północnych i wschodnich regionach kraju gruba warstwa śniegu skutecznie chroniła rośliny przed mrozami sięgającymi nawet -20°C.W regionach takich jak Dolny Śląsk, Wielkopolska czy województwo Kujawsko-Pomorskie sytuacja była mniej korzystna. Brak śnieżnej osłony od początku roku narażał rośliny na przemarznięcie. Wizyty na plantacjach od Bydgoszczy przez Poznań po Wrocław ujawniły wyraźne uszkodzenia – szczególnie w jęczmieniu ozimym, który jest najbardziej wrażliwy. Plantacje rzepaku i innych zbóż ozimych również noszą ślady zniszczeń. Dalszy przebieg pogody zdecyduje o przezimowaniu roślin, jednak można spodziewać się, że wiosną będą wymagały regeneracji i zabiegów czyszczących. Tam, gdzie śnieg zalegał długo, rośliny mogą przetrwać, ale istnieje ryzyko rozwoju chorób, takich jak pleśń śniegowa.
Luty to moment, w którym rynek nawozów azotowych zaczyna się „napinać” przed wiosennymi siewami. Część rolników liczy, że w marcu ceny jeszcze spadną, inni pamiętają sezony, gdy zwlekanie kończyło się drożej – albo brakiem towaru. Zebraliśmy aktualne dane z hurtowni z całej Polski, porównaliśmy je z cenami rynkowymi i sprawdziliśmy, co dziś realnie może wpłynąć na decyzję: kupować teraz czy czekać.Ile dziś naprawdę kosztują saletra i mocznik w hurtowniach?Jak duże są różnice regionalne i gdzie widać najtańsze oferty?Jakie scenariusze cenowe są najbardziej prawdopodobne do marca?
Ceny nawozów w Polsce na początku lutego większości rolników zaskoczyły swoją stabilnością – po gwałtownych zmianach z ostatnich tygodni rynek mocniej uspokoił się, choć nadal cechuje go wysoka dynamika i presja czynników zewnętrznych. Rolnicy odetchnęli? Ceny nawozów w końcu nieco bardziej stabilnePolityka unijna i handel z Rosją wpływają na ceny nawozówAktualne ceny nawozów – spokojniej, ale wciąż drogo
Zbyt wysokie koszty produkcji po raz kolejny okazują się największą barierą hamującą rozwój polskiego rolnictwa. Jak pokazuje najnowszy raport GUS, problem ten dotyka większości gospodarstw w kraju, a w niektórych regionach urasta wręcz do rangi kryzysu, podważając opłacalność produkcji i ograniczając możliwości inwestycyjne rolników.
Jesień w ogrodzie często kojarzy się z bajkową paletą barw, opadłymi liśćmi i chwilą wytchnienia po letnim ogrodnictwie. Ale uwaga – to właśnie teraz możesz zrobić coś, co skutecznie zniszczy twój trawnik i odbije się na jego kondycji dopiero wiosną. Z pozoru niewinny „skrót” w pielęgnacji będzie kosztował cię efekty, które będą widoczne dopiero wtedy, gdy już będzie za późno. Podzielę się więc tym, co powstrzymać — zanim murawa pod twoimi stopami zacznie odmawiać współpracy.
Zboże w magazynach, a na polach kurz po żniwach ledwo opadł. Spokoju jednak nie ma, bo przed rolnikami staje kolejny, palący dylemat: co z nawozami? Ceny na światowych giełdach drgają, a eksperci są podzieleni. Czy warto ryzykować i czekać na zimowe obniżki, czy lepiej zabezpieczyć zapasy już teraz? Analizujemy sygnały z rynku i sprawdzamy, co może wpłynąć na ceny nawozów jesienią 2025 roku i na co trzeba się przygotować przed wiosną.
Unia Europejska przyspiesza prace nad zmianą przepisów dotyczących nawozów RENURE – odzyskanego azotu z gnojowicy i pofermentu. Legalizacja tych nawozów już w 2025 r. może przynieść rolnikom ulgę finansową i większą elastyczność w nawożeniu. Co dokładnie szykuje Bruksela? Czy zmiany wpłyną na przyszłość polskiego rolnictwa?