jabłka
unsplash.com / fot. sydney Rae
Autor Magdalena Więckowska - 14 Marca 2021

Polski rynek jabłek przeżywa trudne chwile. Handlujący narzekają na niską jakość owoców

Marzec zdaje się nie być najlepszym czasem dla producentów jabłek. Okazuje się bowiem, że od początku bieżącego miesiąca ceny tych owoców stoją w miejscu, a popyt na nie się zmniejsza. Co więcej, handlujący wskazują, że jakość jabłek nie jest zbyt dobra.

Polskę bez wątpienia można zaliczyć do grona krajów, które szczycą się produkcją doskonałych jabłek i stabilną pozycją na rynku owoców. Okazuje się jednak, że wraz z początkiem marca na rynku zaczęły się pojawiać pierwsze symptomy spadku sprzedaży jabłek na eksport.

Polski rynek jabłek zaczyna mieć kłopoty?

Średnie ceny jabłek pozostają praktycznie niezmienne, pojawiają się pierwsze informacje o spadku sprzedaży jabłek na eksport, a ponadto słychać również o niepochlebnych opiniach na temat dostępnych obecnie owoców.

Czy te wszystkie kwestie oznaczają, że polski rynek jabłek czekają trudne czasy? Jakie są powody obserwowanych zmian?

Wartość jabłek na jesieni ubiegłego roku była wysoka i - póki co - ceny te nadal się utrzymują. Problem w tym, że eksporterom coraz trudniej sprzedać owoce za te kwoty, co niestety może - choć nie musi - zwiastować rychły proces spadku cen jabłek.

Rynek hurtowy, który zmienił handel w Polsce. Bronisze, Rynek hurtowy, który zmienił handel w Polsce. Bronisze, "miasto w mieście"Czytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Ponadto wskazuje się, że obecne problemy ze sprzedażą jabłek mogą się pogłębiać. Jednym ze źródeł tej tendencji ma być trzecia fala koronawirusa - jej efektem jest słabsze zainteresowanie polskimi jabłkami ze strony krajów takich jak Holandia czy Belgia.

Kolejnym elementem, który wywiera wpływ na aktualną sytuację, jest mniejsza przestrzeń rynkowa na importowane jabłka w Indiach. Tutaj nikogo nie zaskoczy stwierdzenie, że w Indiach dostępne są obecnie świeże jabłka z krajowej produkcji, które są - siłą rzeczy - tańsze, niż te sprowadzane z zagranicy.

Eksperci wskazują na jeszcze jeden istotny czynnik, jakim jest ramadan w Egipcie. Kraj ten uznaje się za rynek zbytu, który zastąpił rynek rosyjski. Podczas ramadanu nie spożywa się posiłków od wschodu do zachodu słońca, toteż popyt na jabłka w kraju z większością muzułmańską drastycznie maleje.

Problem z jakością?

Mało kto spodziewałby się, że handlujący będą narzekali na polskie jabłka, które od długiego czasu cieszą się doskonałą opinią na rynku polskim i międzynarodowym. Wskazuje się bowiem na problem gorzkiej plamistości podskórnej owoców i parch przechowalniczy.

Nie trzeba zgadywać, że obecność tych skaz na jabłkach sprawia, że konsumenci są nimi znacznie mniej zainteresowani. Ryzykować nie chcą również handlarze, którzy nie decydują się na kupno hurtowych ilości tych owoców od producentów, gdyż mogłoby to ich narazić na dotkliwe straty finansowe.

Czy to oznacza, że polscy sadownicy nie dysponują już jabłkami o doskonałej jakości? Nic bardziej mylnego - owoce najwyższych standardów są dostępne, lecz podejrzewa się, że producenci przetrzymują je w warunkach ochronnych, czekając na lepsze ceny.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: sadyogrody.pl

Następny artykuł