mięso
unsplash.com / fot. Sarah Brown
Autor Magdalena Więckowska - 20 Lutego 2021

Ceny drobiu i wołowiny rosną. Rolnicy w końcu zarobią więcej?

2021 rok zaczyna przynosić pozytywne wieści z rynku drobiu, wołowiny i wieprzowiny. Od pewnego czasu słychać już o wyższych cenach tuczników i - jak się okazuje - podobna tendencja jest coraz bardziej zauważalna w przypadku innych rodzajów mięsa.

Jak podaje portal agropolska.pl, na początku lutego cena kurcząt i indyków wzrosła w skupie o 3% i 8%. Podobnie rzecz ma się z żywcem wołowym - cena w skupach jest wyższa o 7% w porównaniu do stawek ze stycznia.

Mięso drobiowe warte coraz więcej

Czy rolnicy mogą oczekiwać, iż na rynku mięsnym w Polsce nadejdą wkrótce tłuste tygodnie? Trudno być tutaj pewnym długotrwałych trendów, jednakże dane z ostatnich dni mogą napawać producentów nadzieją na poprawę sytuacji, która od 2020 roku była naprawdę dramatyczna.

W pierwszym tygodniu lutego ceny kurcząt brojlerów wzrosły o 3%, a ich średnia cena w skupach wyniosła 3,43 złote za kilogram. W porównaniu do notowań ze stycznia ich wartość wzrosła aż o 8%. W stosunku do tego samego okresu sprzed roku jest to wzrost rzędu 4%.

Jak podaje portal agropolska.pl, indyki warte są średnio 5,05 złotych za kilogram mięsa.W ostatnim zestawieniu kwoty w skupach były niższe o 8%, a w porównaniu do początku stycznia mięso indycze podrożało o 22%. Mimo to w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku kwoty za indyki w skupach okazał się być niższe o 9,5%.

Magda z Magda z "Rolnik szuka żony" ogłosiła zaręczyny. Teraz przed rolniczką unieważnienie ślubu kościelnegoCzytaj dalej

Nieco mniej zróżnicowane zmiany widoczne są w kwestii kaczek brojlerów - w lutym ich średnia cena osiągnęła pułap 4,35 złotych za kilogram. W poprzednim lutowym notowaniu była to kwota wyższa o 1 grosz, jednakże warto pamiętać, że w stosunku do stycznia mięso kacze zdrożało - również o 1 grosz.

Rynek mięsa wołowego

Sytuacja przedstawia się nieco lepiej również na rynku mięsa wołowego. Jak podaje portal agropolska.pl, cena żywca w naszym kraju w pierwszych siedmiu dniach lutego wzrosła o 1% w porównaniu do poprzedniego notowania, osiągając poziom 6,75 złotych za kilogram.

Jest to kwota wyższa o 2% w porównaniu do poprzedniego miesiąca, a także 7-procentowy wzrost w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku. Co istotne, za tonę ciepłej masy poubojowej płacono średnio 13034 złote.

W przypadku poubojowego mięsa bydła w wieku 8-12 miesięcy cena osiągnęła 12334 złote za tonę, natomiast w wadze żywej płacono w skupach średnio 6,65 złotych za kilogram. Byki (w wieku 12-24 miesięcy) warte były około 7,49 złotych za kilogram. Poubojowo kosztowały one 14052 złote za tonę.

W kwestii byków starszych niż dwa lata, ceny oscylowały wokół kwoty 7,49 złotych za kilogram, w przypadku krów - 5,17 złotych za kilogram oraz 10624 złote za tonę. W pierwszych siedmiu dniach lutego jałówki (w wieku powyżej 12 miesięcy) warte były 7,02 złote za kilogram (poubojowo - 13548 złote za tonę).

Warto podkreślić, że ceny w skupach odnotowały wzrost we wszystkich kategoriach mięsa wołowego, poza krowami. Choć sytuacja na rynku mięsnym w Polsce jest bardzo złożona i obejmuje wiele rozmaitych czynników, to wspomniane powyżej dane mogą skłaniać do umiarkowanego optymizmu. Pytaniem pozostaje, czy stopniowe wzrosty cen mięsa pozostaną trwałym trendem, czy też chwilową zmianą, która nie doprowadzi do trwałej poprawy sytuacji producentów mięsa.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: agropolska.pl

Następny artykuł