wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Biznes > Na Zachodzie szukają Polaków do pracy. Jedna branża nie zawodzi, płacą prawie 13 tys. zł na start
Weronika Cibor
Weronika Cibor 13.02.2026 08:10

Na Zachodzie szukają Polaków do pracy. Jedna branża nie zawodzi, płacą prawie 13 tys. zł na start

Na Zachodzie szukają Polaków do pracy. Jedna branża nie zawodzi, płacą prawie 13 tys. zł na start
fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Zbliżający się sezon zbiorów w Europie Zachodniej ponownie otwiera tysiące miejsc pracy dla Polaków. Oferty obejmują zarówno kilkutygodniowe kontrakty przy zbiorach, jak i propozycje dłuższej współpracy z atrakcyjnym wynagrodzeniem i dodatkowymi świadczeniami. Sprawdzamy, jakie warunki proponują zagraniczni pracodawcy i na co mogą liczyć osoby planujące wyjazd.

  • Ile można zarobić na zbiorach w Niemczech, Holandii i Danii w 2026 roku?
  • Stawki godzinowe, system akordowy i realne koszty wyjazdu – konkretne wyliczenia
  • Nie tylko sezon – stała praca w Norwegii nawet za 15 tys. zł miesięcznie

Ile można zarobić na zbiorach w Niemczech, Holandii i Danii w 2026 roku?

Rolnictwo w Europie Zachodniej od lat opiera się w dużej mierze na pracownikach sezonowych z Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród nich znaczącą grupę stanowią Polacy, którzy są postrzegani jako osoby doświadczone, dyspozycyjne i gotowe do pracy fizycznej w systemie zmianowym.

Czytaj więcej: "Król truskawek" z Niemiec skazany. Polacy harowali dla niego latami, skarbówka była bezwzględna

Najwięcej ofert napływa obecnie z takich krajów jak Niemcy, Holandia oraz Dania. Dotyczą one głównie prac przy:

  • zbiorze szparagów,
  • sadzeniu i zbiorze warzyw gruntowych,
  • pracy w szklarniach (ogórki, pomidory),
  • zbiorze owoców miękkich – truskawek, malin i jeżyn.
Na Zachodzie szukają Polaków do pracy. Jedna branża nie zawodzi, płacą prawie 13 tys. zł na start
 zbiory, Fot. vientocuatrostock/CanvaPro

W przypadku Niemiec sezon na szparagi rozpoczyna się zwykle w pierwszej połowie kwietnia i trwa od 4 do 8 tygodni. Stawki sięgają około 13,90 euro netto za godzinę. Przy 40–50 godzinach pracy tygodniowo daje to wynagrodzenie rzędu 2200–2800 euro miesięcznie. W wielu przypadkach pracodawca zapewnia zakwaterowanie oraz wyżywienie lub częściowe dofinansowanie posiłków.

W Holandii dominują oferty pracy szklarniowej. Stawka 17,66 euro brutto za godzinę oznacza, że przy pełnym etacie miesięczne wynagrodzenie może przekroczyć 3000 euro brutto. Trzeba jednak uwzględnić potrącenia podatkowe oraz ewentualne opłaty za mieszkanie, jeśli nie jest ono w pełni finansowane przez pracodawcę.

Dania z kolei oferuje system mieszany – stawkę minimalną oraz rozliczenie akordowe. Gwarantowana miesięczna płaca na poziomie 22 600 koron duńskich przekłada się na ponad 3000 euro brutto. Wysokość ostatecznego wynagrodzenia zależy od wydajności pracownika.

W praktyce oznacza to, że osoby gotowe na intensywną pracę fizyczną przez kilka tygodni mogą realnie odłożyć znaczną część zarobków, zwłaszcza jeśli koszty zakwaterowania i wyżywienia są ograniczone.

Stawki godzinowe, system akordowy i realne koszty wyjazdu – konkretne wyliczenia

Choć kwoty podawane w ogłoszeniach wyglądają atrakcyjnie, kluczowe znaczenie ma sposób rozliczania wynagrodzenia.

1. Stawka godzinowa netto (np. Niemcy)
Jeśli pracownik otrzymuje 13,90 euro netto za godzinę i pracuje 48 godzin tygodniowo, może zarobić około 2668 euro miesięcznie. W przypadku zapewnionego noclegu realne koszty życia są ograniczone do minimum.

2. Stawka brutto (np. Holandia)
17,66 euro brutto oznacza konieczność odliczenia podatku i składek. W zależności od formy zatrudnienia „na rękę” może pozostać 70–80% tej kwoty. Nadal jednak daje to konkurencyjne wynagrodzenie w porównaniu do wielu ofert w Polsce.

3. System akordowy (np. Dania)
Tu zarobki zależą bezpośrednio od wydajności. Osoby szybkie i doświadczone mogą przekroczyć minimalny próg wynagrodzenia. Trzeba jednak pamiętać, że praca przy owocach miękkich jest wymagająca fizycznie i często odbywa się w zmiennych warunkach pogodowych.

Do kosztów, które należy uwzględnić przed wyjazdem, należą:

  • transport do miejsca pracy,
  • ewentualne opłaty za zakwaterowanie,
  • ubezpieczenie,
  • wyżywienie (jeśli nie jest zapewnione),
  • prowizje agencji pośrednictwa (jeśli występują).

Warto dokładnie sprawdzić umowę, formę zatrudnienia oraz to, czy oferta pochodzi bezpośrednio od pracodawcy, czy przez agencję. Rzetelne ogłoszenia zawierają informacje o liczbie godzin pracy, systemie nadgodzin i warunkach rozwiązania umowy.

Nie tylko sezon – stała praca w Norwegii nawet za 15 tys. zł miesięcznie

Coraz częściej pojawiają się również oferty wykraczające poza typowe prace sezonowe. Szczególnie widoczne jest to w krajach skandynawskich, takich jak Norwegia. Na jednym z portali rekrutacyjnych opublikowano ogłoszenie dotyczące pracy przy zbiórce odpadów komunalnych z wynagrodzeniem przekraczającym 15 tysięcy złotych miesięcznie w przeliczeniu na polską walutę. Wymagana jest znajomość języka angielskiego na poziomie B1 oraz gotowość do pracy fizycznej w systemie zmianowym. Pracodawca deklaruje pomoc w znalezieniu zakwaterowania.

To pokazuje, że zapotrzebowanie na pracowników z Polski nie ogranicza się wyłącznie do rolnictwa. Branże komunalne, budowlane czy logistyczne również oferują stabilne zatrudnienie i konkurencyjne wynagrodzenie. Dla wielu osób wyjazd sezonowy jest pierwszym krokiem do dłuższej współpracy. Pracodawcy, którzy są zadowoleni z pracy zatrudnionych osób, często proponują powrót w kolejnym sezonie lub przejście na umowę stałą.

Na Zachodzie szukają Polaków do pracy. Jedna branża nie zawodzi, płacą prawie 13 tys. zł na start
gotówka, Fot. Valentin Petrescu's Images/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: