Nowe przepisy dla rolników od 31 marca. Opryski tylko przy określonym wietrze. Grożą wysokie kary
Zmiana weszła już do Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej i dotyczy tysięcy gospodarstw w całym kraju. Nowe przepisy jasno określają, kiedy można wykonywać opryski. W praktyce jeden błąd może oznaczać poważne konsekwencje. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieniło, na co rolnicy muszą uważać i jakie grożą kary.
- Jakie są nowe limity prędkości wiatru przy opryskach od marca 2026?
- Kiedy można wykonywać opryski, a kiedy jest to zabronione?
- Jakie ryzyko ponosi rolnik, jeśli złamie nowe przepisy?
Jakie są nowe limity wiatru przy opryskach? Konkretne wartości w przepisach
Nowe rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadza jasne zasady dotyczące wykonywania oprysków. Kluczowe znaczenie ma prędkość wiatru.
- maksymalnie 5 m/s – tylko przy zastosowaniu technik ograniczających znoszenie cieczy roboczej o co najmniej 75%
- maksymalnie 4 m/s – w przypadku innych metod oprysku
To oznacza, że standardowe opryski bez dodatkowych technologii mogą być wykonywane tylko przy słabszym wietrze niż dotychczas w praktyce stosowano. W przepisach wskazano również konkretne rozwiązania techniczne, które pozwalają pracować przy wyższym limicie – m.in. specjalistyczne opryskiwacze czy systemy redukcji znoszenia.

Kiedy oprysk jest legalny, a kiedy ryzykujesz problem?
Nowe przepisy nie pozostawiają dużego pola do interpretacji. Kluczowe jest spełnienie dwóch warunków jednocześnie:
- odpowiednia prędkość wiatru
- właściwa technologia oprysku
W praktyce oznacza to, że:
- przy wietrze powyżej 4 m/s zwykły oprysk może być nielegalny
- przy wietrze powyżej 5 m/s oprysk nie powinien być wykonywany w ogóle
To zmienia codzienną praktykę pracy wielu gospodarstw. Dotychczas decyzje były często podejmowane „na oko”. Teraz rośnie znaczenie pomiarów i dokumentowania warunków.
Coraz częściej konieczne będzie:
- sprawdzanie prognoz pogody
- korzystanie z anemometrów
- planowanie zabiegów z większym wyprzedzeniem
Dlaczego wprowadzono zmiany? Chodzi o środowisko i bezpieczeństwo
Nowe regulacje wynikają z przepisów dotyczących środków ochrony roślin oraz rosnącej presji na ograniczenie ich wpływu na środowisko. Największym problemem jest tzw. znoszenie cieczy roboczej, czyli sytuacja, w której oprysk trafia poza pole – np. na:
- sąsiednie uprawy
- drogi
- zabudowania
- tereny chronione
To może prowadzić do:
- skażenia środowiska
- strat u innych rolników
- konfliktów sąsiedzkich
Dlatego ustawodawca postawił na precyzyjne limity i technologie ograniczające ryzyko.
Co grozi za złamanie przepisów? To realne ryzyko dla gospodarstwa
Choć przepisy nie wprowadzają jednej konkretnej „kary z automatu”, ich naruszenie może mieć poważne konsekwencje.
Rolnik musi liczyć się m.in. z:
- kontrolą ze strony inspekcji
- utratą części dopłat bezpośrednich
- sankcjami administracyjnymi
- odpowiedzialnością cywilną za szkody
W praktyce oznacza to, że oprysk wykonany przy zbyt silnym wietrze może zostać zakwestionowany – szczególnie jeśli spowoduje szkody u sąsiada. Nowe przepisy wchodzą w życie po 14 dniach od ogłoszenia, co oznacza, że rolnicy muszą dostosować się do nich bardzo szybko.
Źródło: Rolnik Info, Dziennik Ustaw RP poz. 353 (17 marca 2026), Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi