RolnikInfo.pl Finanse i Prawo Rozporządzenie o odtwarzaniu przyrody przegłosowane. Co to oznacza dla rolników?
unsplash.com

Rozporządzenie o odtwarzaniu przyrody przegłosowane. Co to oznacza dla rolników?

14 lipca 2023
Autor tekstu: Zuzanna Rucińska

W ubiegłą środę 12 lipca 2023 r., w Parlamencie Europejskim zostało przegłosowane rozporządzenie o odtwarzaniu przyrody. Projekt został jednak wzbogacony o kilka postulatów przedstawicieli środowiska rolniczego oraz branży odnawialnych źródeł energii.

Główne założenia ustawy o renaturyzacji

Nature Restoration Law to rozporządzenie w sprawie odbudowy zasobów przyrodniczych. Jest ono jednym z filarów Europejskiego Zielonego Ładu, który zakłada, że do 2023 r. co najmniej 20 proc. terenów podmokłych, rzek, lasów, użytków zielonych, a także ekosystemów morskich ma zostać poddanych działaniom naprawczym. Rozporządzenie ma więc na celu odtworzenie przyrody do stanu naturalnego. Jak podają eksperci, wszystkie obszary lądowe oraz ekosystemy morskie objęte rozporządzeniem mają zostać odbudowane do 2050 r.

Komisja Europejska podkreśla, że aż 81 proc. siedlisk położonych w obrębie Unii Europejskiej pozostaje w złym stanie. Dodatkowo około 63 proc. chronionych gatunków ma niewystarczający lub zły stan ochrony. Wprowadzenie ustawy o renaturyzacji pomogłoby zwiększyć bioróżnorodność biologiczną, przyczyniłoby się do zabezpieczenia naturalnych procesów odnowy środowisk naturalnych takich jak oczyszczanie wody i powietrza, zapylanie upraw oraz ochronę przed powodziami, doprowadziłoby do ograniczenia globalnego ocieplenia, budowania odporności i autonomii Europy, zapobiegania klęskom żywiołowym, a także zmniejszenia zagrożeń związanych z bezpieczeństwem żywnościowym w państwach UE.

Jak podaje KE, rozporządzenie zawiera następujące cele:

  • poprawa i odtworzenie różnorodności biologicznej siedlisk terenów podmokłych, lasów, łąk, rzek, jezior, wrzosowisk, zarośli, siedlisk skalistych oraz wydm, a także przywrócenie populacji gatunków na skutek poprawy lub powiększenia ich siedlisk,
  • odwrócenie spadku populacji owadów zapylających do 2030 r. oraz wsparcie tendencji wzrostowej populacji zapylaczy, które obejmowałoby również regularny monitoring owadów,
  • osiągnięcie rosnącej tendencji występowania martwego drewna (stojącego oraz leżącego) w lasach o zróżnicowanej strukturze wiekowej, co przyczyniłoby się do zwiększenia populacji ptaków leśnych,
  • brak utraty netto zielonych terenów miejskich do 2030 r., a także wzrost całkowitej powierzchni zajmowanej przez zielone przestrzenie w miastach do 2040 r. oraz 2050 r.,
  • zwiększenie liczby motyli oraz ptaków ekosystemów rolniczych, polepszenie zasobów węgla organicznego w glebach uprawnych oraz odtwarzanie osuszonych torfowisk użytkowanych rolniczo,
  • przywracanie naturalnych ekosystemów morskich np. skupisk traw morskich lub osadów dennych, a także przywracanie siedlisk gatunków morskich dla delfinów, morświnów, rekinów oraz ptaków morskich,
  • usuwanie barier dzielących poszczególne odcinki rzek, które uniemożliwiają łączność wód powierzchniowych, tak aby co najmniej 25 tys. km rzek zostało przywróconych do stanu naturalnego do 2030 r.

Nadzieje dla środowiska, kontrowersje wśród rolników

Za przyjęciem nowego rozporządzenia zagłosowało 336 posłów, przeciwko było 300 osób, a 13 członków Parlamentu wstrzymało się od głosu. Przeciwnikami byli niemal wszyscy europosłowie z Platformy Obywatelskiej i Zjednoczonej Prawicy. Rozporządzenie wywołuje ogromne kontrowersje wśród środowisk rolników i leśników. Przeciwnicy sugerują, że nowe przepisy doprowadzą do ograniczenia produkcji żywności oraz wpłyną na podwyżki cen.

Wcześniejsze protesty rolników pod siedzibą Parlamentu Europejskiego w Strasburgu potwierdzają negatywne nastroje niektórych środowisk. W proteście wzięli bowiem udział przedstawiciele większości związków oraz organizacji rolniczych w UE. Protestujących wspierali również farmerzy ze Światowej Organizacji Rolników, zrzeszającej ponad miliard członków.

Wiele rolników popiera koncepcję rolnictwa zrównoważonego oraz ochronę naturalnych siedlisk przyrodniczych, jednak przeciwnicy rozporządzenia o renaturyzacji nie chcą niszczenia gospodarstw rolnych, które powstawały przez wiele pokoleń.

Nature Restoration Law przegłosowana

Wdrożenie regulacji do rozporządzenia o odtwarzaniu przyrody uzależnione zostało również od kilku warunków, które musi spełnić wcześniej KE. Warto pamiętać, że ustawa w obecnym stanie rzeczy, nie wymusza na krajach członkowskich tworzenia nowych obszarów chronionych. Co więcej, nie blokuje również wprowadzania nowej infrastruktury OZE.

Do zadań członków Komisji Europejskiej w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie nowego rozporządzenia będzie należała m.in. ocena wszelkich rozbieżności pomiędzy potrzebami finansowymi w zakresie odbudowy przyrody a dostępnym finansowaniem UE. Co więcej, KE powinna również przeanalizować rozwiązania mające na celu wypełnienie luki systemowej, za pomocą specjalnie stworzonego instrumentu unijnego. W momencie wejścia rozporządzenia w życie, wszystkie państwa członkowskie UE musiałyby w ciągu dwóch lat przedstawić Komisji Europejskiej Krajowe Plany Renaturyzacji.

Parlament Europejski zaznaczył jasno, że prawo o renaturyzacji będzie stosowanie w momencie, kiedy KE wywiąże się z zobowiązań dotyczących dostarczenia danych niezbędnych do zagwarantowania długoterminowego bezpieczeństwa żywnościowego, a także oceni ilościowy obszar, na którym mogłaby zostać przeprowadzona renaturyzacja. Członkowie Parlamentu Europejskiego przewidują dodatkowo możliwości odroczenia celów, w przypadku wyjątkowych sytuacji oraz daleko idących konsekwencji społeczno-gospodarczych.

Obserwuj nas w
autor
Zuzanna Rucińska

Redaktor portalu RolnikINFO.pl

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@rolnikinfo.pl
wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś