Rząd policzy psy i koty. Nowe obowiązki i kary nawet do kilku tysięcy złotych
Obowiązkowy rejestr psów i kotów w Polsce coraz bliżej. Rząd daje zielone światło dla systemu KROPiK, a za jego prowadzenie ma odpowiadać ARiMR. Dla rolników oznacza to nowe formalności i koszty, dla wszystkich właścicieli zwierząt – obowiązek czipowania i ryzyko kar za brak zgłoszenia. Sprawdzamy, kto zapłaci, ile wyniosą opłaty i od kiedy przepisy mogą wejść w życie.
Rewolucja dla właścicieli psów i kotów
Od kilku miesięcy polski rząd pracuje nad projektem nowej ustawy, która ma wprowadzić obowiązkowy rejestr psów i kotów w całym kraju. Za jego realizację ma odpowiadać Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) – instytucja dobrze znana rolnikom z obsługi programów wsparcia i dopłat. System ma być częścią tzw. Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), którego celem ma być m.in. walka z problemem bezdomności zwierząt.
Projekt ten zdobył właśnie „zielone światło” Stałego Komitetu Rady Ministrów, co oznacza, że wkrótce trafi pod obrady Rady Ministrów. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, każdy nowo urodzony pies, a także psy w schroniskach i wprowadzane do obrotu, będzie obowiązkowo czipowany i rejestrowany. W przypadku kotów zapis ma być obligatoryjny głównie dla tych w schroniskach lub przekazywanych nowym opiekunom – dla kotów domowych rejestracja pozostanie dobrowolna, choć rekomendowana.

Co czeka rolników: podwójne koszty czy ułatwienie identyfikacji?
Rolnicy, szczególnie ci posiadający psy pełniące w gospodarstwie funkcje stróżujące lub użytkowe, nie kryją niepokoju. Nowe przepisy obligują ich do rejestracji każdego psa, a także – w określonych warunkach – kota. To oznacza dodatkowe formalności przy już istniejącym obowiązku czipowania zwierząt.
Kwaśnym punktem dyskusji są koszty: choć ministerstwo zapewnia, że sam rejestr i jego utrzymanie mają być finansowane z budżetu państwa, właściciele zwierząt będą musieli sami pokryć koszt oznakowania i rejestracji u weterynarza – łącznie do ok. 50–100 zł za każdy proces. Dla gospodarstw posiadających wiele psów lub kotów może to oznaczać znaczne wydatki, szczególnie jeśli dotychczasowe czipowanie odbyło się w prywatnej bazie danych.
Rolnicy obawiają się także „podwójnych opłat” – w sytuacji, gdy ich psy są już zaczipowane i zarejestrowane w prywatnej bazie, ale dane te nie będą automatycznie przenoszone do nowego systemu KROPiK. Formalnie oznacza to konieczność ponownej rejestracji i opłat, co może uderzyć w budżety gospodarstw.
Dla zwykłych właścicieli: nowe obowiązki i groźba kar
Nie tylko rolnicy muszą się szykować na zmiany. Każdy właściciel psa lub kota w Polsce może stać się uczestnikiem nowego systemu identyfikacji zwierząt. Poza kosztami czipowania i rejestracji, projekt przewiduje konsekwencje za niedopełnienie obowiązku – w tym nawet wysokie grzywny, sięgające kilkunastu tysięcy złotych w przypadkach uporczywego ignorowania przepisów.
Dotychczasowe założenia ustawy mówią, że identyfikacja dotyczyć będzie przede wszystkim psów urodzonych po wejściu w życie systemu, a także tych, które trafią do adopcji czy do schronisk. Starsze zwierzęta mogą być rejestrowane dobrowolnie, choć firmy weterynaryjne i samorządy rekomendują ujednolicenie rejestrów.
Dlaczego rejestr? Od bezdomności zwierząt po cyfryzację kontaktu z właścicielem
Zdaniem autorów projektu, KROPiK ma stać się narzędziem do skuteczniejszej opieki nad zwierzętami i wsparciem w walce z ich bezdomnością. Centralna baza pozwoli szybciej odnaleźć właściciela zaginionego czworonoga, a dane będą dostępne dla służb takich jak policja czy straż gminna.
Dodatkowo rejestr ma być kompatybilny z unijnymi systemami identyfikacji zwierząt, co ułatwi przemieszczanie się ze zwierzętami po krajach UE i uprości procedury weterynaryjne. Rolnicy mogą również korzystać z aplikacji IRZplus – narzędzia ARiMR służącego do elektronicznej obsługi zgłoszeń i rejestracji, co ma przyspieszyć proces i ograniczyć ilość formalnej papierologii.
Źródło: Sejm, RolnikInfo