straż pożarna
Facebook / Komenda PSP w Wysokiem Mazowieckiem
Autor Magdalena Więckowska - 6 Lutego 2021

Zawalił się dach budynku, w którym były krowy. Cztery zastępy strażaków ruszyły na ratunek

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 4 lutego na terenie jednego z gospodarstw w województwie podlaskim. Cztery zastępy straży pożarnej ruszyły na ratunek zwierzętom, które znajdowały się w stodoło-oborze podczas zawalenia dachu budynku.

Poza strażą pożarną w akcji uczestniczył Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz Komendant Powiatowy PSP w Wysokiem Mazowieckiem.

Straż pożarna na ratunek zwierzętom

Całe zdarzenie miało miejsce na terenie jednego z gospodarstw rolnych w miejscowości Roszki Leśne, położonej w powiecie wysokomazowieckim na Podlasiu.

Dach stodoło-obory niespodziewanie zawalił się, o czym zawiadomienie z samego rana otrzymała lokalna straż pożarna.

Jak podaje informacja na profilu Komendy PSP w Wysokiem Mazowieckiem, dyżurny SK PSP zadysponował do wypadku cztery zastępy straży pożarnej. Sytuacja była poważna, ponieważ wiadomo było, iż wewnątrz stodoło-obory znajdowały się zwierzęta gospodarskie - krowy i cielęta.

Rolnik potrzebował pieniędzy. Jednym podpisem stracił całe gospodarstwoRolnik potrzebował pieniędzy. Jednym podpisem stracił całe gospodarstwoCzytaj dalej

Dalszy rozwój akcji

Na miejsce zdarzenia przyjechały dwa zastępy JRG, a także zastęo OSP KSRG Sokoły i OSP KSRG Bruszewo. Jak już wspomniano wcześniej, strażakom towarzyszył Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz Komendant Powiatowy PSP w Wysokiem Mazowieckiem.

Po przybyciu strażaków do gospodarstwa okazało się, że do zawalenia dachu doszło co prawda w budynku, w którym znajdowały się zwierzęta, lecz nie bezpośrednio nad nimi, a nad miejscem składowania zboża.

Dzięki temu żadna z krów nie doznała żadnego uszczerbku na zdrowiu. W trakcie zawalenia w stodoło-oborze nie znajdował się też żaden człowiek.

Choć stopień zawalenia dachu nie był znaczący, to po oględzinach strażacy zakomunikowali, że poważnie zostały naruszone ściany i ich konstrukcja. W takiej sytuacji dalsze zawalenie budynku mogło być tylko kwestią czasu.

W stodoło-oborze znajdowało się osiemnaście krów i cieląt - wszystkie zwierzęta zostały ewakuowane na zewnątrz i znalazły tymczasowe schronienie w oborze sąsiada.

Sprawę zawalenia budynku badają obecnie przedstawiciele Nadzoru Budowlanego.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Facebook / Komenda PSP w Wysokiem Mazowieckiem

Następny artykuł