To najdroższe owoce w Polsce. Smakują wyśmienicie, ale za kilogram zapłacisz nawet 100 zł
W Polsce ceny owoców w pierwszych miesiącach 2026 roku osiągają poziomy, które jeszcze kilka lat temu wydawałyby się nie do pomyślenia. Według najnowszych notowań handlowych konsumenci muszą dziś płacić nawet blisko 100 zł za kilogram niektórych owoców, co sprawia, że niektóre z popularnych owoców stają się nie lada luksusem i poważnym wyzwaniem budżetowym dla wielu rodzin.
- Kilkadziesiąt złotych za kilogram to norma. Te owoce już są drogie
- Nie tylko świeże drożeją. Suszone owoce też uderzają po kieszeni
- Tak smakuje prawdziwy luksus. To są najdroższe owoce w Polsce
Kilkadziesiąt złotych za kilogram to norma. Te owoce już są drogie
Owoce coraz częściej bywają postrzegane nie tylko jako codzienny element zdrowej diety, lecz jako produkt premium, kojarzony z wyższą jakością, prestiżem czy nawet luksusem. Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na pochodzenie owoców, ich świeżość, odmianę czy sposób uprawy - np. ekologiczne, lokalne czy egzotyczne gatunki. W efekcie owoce przestają być postrzegane wyłącznie jako podstawowy składnik piramidy żywieniowej, dostępny i niezbędny w codziennej diecie, a stają się produktem, na który decydujemy się w sytuacjach szczególnych lub gdy jesteśmy gotowi zapłacić więcej za wyższą jakość, wyjątkowy smak czy unikalny wygląd.
Ta zmiana w postrzeganiu może wpływać zarówno na wybory konsumenckie, jak i na strategie marketingowe producentów i sprzedawców owoców. Wśród owoców świeżych, które już teraz należą do droższych, ale nie biją jeszcze rekordów cenowych, znajdują się m.in. truskawki, porzeczki czerwone oraz czereśnie. Z danych przytaczanych przez Kompleks Handlowy Rybitwy z 26 stycznia wynika, że kilogram truskawek kosztuje obecnie od 38 do 42 zł, przy czym ceny różnią się w zależności od kraju pochodzenia i jakości owocu. Importowane owoce bywają tańsze, jednak w okresach niskiej podaży ich ceny również rosną.
Nieco droższe są porzeczki czerwone, za które trzeba zapłacić od 40 do 55 zł za kilogram. To poziom znacznie wyższy niż w poprzednich latach, co eksperci wiążą z ograniczoną dostępnością i warunkami pogodowymi wpływającymi na zbiory.
W tej samej kategorii cenowej znajdują się także czereśnie oraz borówka amerykańska, których ceny sięgają 55–60 zł/kg. Owoce te są dostępne poza sezonem głównie dzięki importowi, co automatycznie podnosi koszty transportu i przechowywania, a tym samym – cenę końcową dla konsumenta.

Nie tylko świeże drożeją. Suszone owoce też uderzają po kieszeni
Wysokie ceny dotyczą nie tylko świeżych owoców. W zestawieniach pojawiają się również owoce suszone, które coraz częściej traktowane są jako codzienny produkt spożywczy. Suszone morele osiągają ceny od 27 do nawet 50 zł za kilogram, w zależności od jakości i kraju pochodzenia.
Nieco tańsze, choć nadal drogie, są suszone śliwki, których kilogram kosztuje 20–25 zł, oraz suszone jabłka, sprzedawane w podobnych przedziałach cenowych. Na wysokie ceny wpływa m.in. energochłonny proces suszenia oraz koszty magazynowania.
W zestawieniu pojawiają się również łuskane orzechy laskowe, których ceny wynoszą 15–20 zł za kilogram. Choć formalnie nie są owocami świeżymi, ich obecność w rankingu pokazuje, że drożeją całe kategorie produktów roślinnych, a nie tylko sezonowe owoce deserowe.
Tak smakuje prawdziwy luksus. To są najdroższe owoce w Polsce
Poprzednie przykłady to nic w porównaniu z liderem w zestawieniu cenowym. Zgodnie z danymi z Kompleksu Handlowego Rybitwy, przytaczanymi przez WP Finanse oraz portal dlahandlu.pl, najdroższymi owocami w Polsce są obecnie jeżyny. Ich ceny wynoszą od 90 do nawet 100 zł za kilogram, co czyni je absolutnym rekordzistą.
Tuż za nimi plasują się maliny, których kilogram kosztuje 60–75 zł. Tak wysokie ceny są efektem bardzo ograniczonej podaży, szczególnie poza sezonem, a także dużej wrażliwości tych upraw na warunki pogodowe.
Jak podkreślają autorzy analiz, owoce jagodowe należą do najbardziej niestabilnych cenowo produktów rolnych. W przeszłości notowano już przypadki, gdy ceny malin czy jagód leśnych przekraczały 60 zł za kilogram, co pokazuje, że obecne poziomy – choć szokujące – wpisują się w szerszy trend rosnących kosztów produkcji i dystrybucji.