Traktorzysta staranował przystanek. Sprawą zajęła się policja
Komenda Powiatowej Policji w Prudniku poinformowała o zdarzeniu, jakie miało miejsce w ostatnich dniach na terenie województwa opolskiego: kierowca ciągnika staranował pojazdem wiatę przystankową, po czym odjechał w siną dal.
Gdy funkcjonariusze wpadli na trop sprawcy, okazało się, że nie posiada on wymaganych uprawnień do kierowania ciągnikiem z przyczepą. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym.
Traktorzysta staranował wiatę przystankową
Informacja o nietypowym zdarzeniu drogowym w południowej części województwa opolskiego pojawiła się na facebookowym profilu prudnickiej policji.
Jak zrelacjonowali funkcjonariusze, do sytuacji doszło w niedzielę 26 września 2021 roku na trasie Prudnik–Dytmarów.
Około godziny 12:00 prudniccy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że kierowca ciągnika rolniczego z dołączoną przyczepą staranował wiatę przystankową, pozostawiając ją w opłakanym stanie.
Dalsze kroki prudnickich policjantów
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce wskazane przez zgłaszającego, potwierdzili treść przekazanej przez niego informacji.
Co ciekawe, całkiem niedaleko opisywanego przystanku autobusowego, w zaroślach, znajdował się traktor z przyczepą. Na miejscu obecny był również poszukiwany kierowca.
24-letni mężczyzna wyjaśnił policjantom, że początkowo zbiegł z miejsca zdarzenia, ponieważ nie dysponował odpowiednimi dokumentami uprawniającymi go do poruszania się pojazdami mechanicznymi. Przyznał się do winy, wskazując, że podjechał zbyt blisko przystanku i zahaczył o wiatę przyczepą.
Warto podkreślić, że w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał, a kierujący traktorem był trzeźwy. Młody mężczyzna otrzymał mandat karny za wykroczenie drogowe.
Artykuły polecane przez redakcję Rolnik Info:
Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres [email protected]
Źródło: Facebook / Policja Prudnik