Anielskie Ogrody
Anielskie Ogrody - materiały prasowe
Autor Magdalena Więckowska - 21 Kwietnia 2021

"Warto zacząć od siebie". Anielskie Ogrody i nowy wymiar rolnictwa ekologicznego

Anielskie Ogrody to gospodarstwo ekologiczne założone przez państwa Kamilę i Bogdana Kasperskich. Malowniczy ogród jest zlokalizowany w miejscowości Budachów w województwie lubuskim. Choć właściciele Anielskich Ogrodów uprawiają owoce, warzywa i zioła w sposób najbliższy naturze, to filozofia, która kryje się za ich działalnością, pokazuje, że tradycja bardzo często idzie w parze z innowacją.

Kamila i Bogdan Kasperscy pokazują na własnym przykładzie, w jaki sposób można uprawiać przydomowy ogród w taki sposób, by móc korzystać z efektów swojej pracy przez okrągły rok.

Anielskie Ogrody - ekologia, permakultura i życie w rytmie przyrody

Ogród jako miejsce rekreacji, spiżarnia, drogeria i apteka w jednym? To, co wydawało się oczywiste poprzednim pokoleniom, w dzisiejszym świecie zdaje się przeżywać renesans. Moda na ekologię nabiera nowego wymiaru w momencie, gdy możemy przyjrzeć się działalności ludzi, którzy całą swoją rzeczywistość przekształcili tak, by żyć bliżej natury.

- Zaczęło się od tego, że potrzebowaliśmy zamieszkać na wsi, żeby być ze swoją rodziną. Nie planowaliśmy zakładania gospodarstwa. Ale w momencie, gdy zamieszkaliśmy z babcią i mamą, stwierdziliśmy, że po prostu w tej chwili na wsi nie rośnie jedzenie i musieliśmy sobie z tym jakoś poradzić, bo nie chcieliśmy jeździć po jedzenie do miasta. Założyliśmy najpierw ogród, później zwiększyliśmy powierzchnię tak, że powstało gospodarstwo rolne, od razu powstało gospodarstwo ekologiczne - powiedział pan Bogdan w wywiadzie dla Rolnik Inof.

Państwo Kasperscy mają 8,5 hektara gruntów, jednakże żywność pozyskują z zaledwie pół hektara ziemi. Co ciekawe, z tego niewielkiego poletka są w stanie sprostać potrzebom żywieniowym od dwóch do czterech osób przez dwanaście miesięcy.

Zapraszamy na wywiad z panem Bogdanem i panią Kamilą w formie video:

- To jest kwestia tego, żeby sobie dobrze zaplanować, co tak naprawdę rodzina będzie jadła przez cały rok. (...) zamiast chodzenia do sklepu, chodzimy do ogrodu, ale też w międzyczasie robimy zapasy na cały rok - stwierdziła pani Kamila.

Warto dodać, że w Anielskich Ogrodach dba się nie tylko o rośliny, ale także o zwierzęta. Pani Kamila wyznała:

- Wiemy, że jesteśmy częścią tego ogrodu, że jesteśmy częścią natury, staramy się współżyć i rozumieć to, że są tutaj również inni mieszkańcy, że mają też swoje potrzeby. Oczywiście my chcemy zebrać plon, (...) ale to nie znaczy, że musimy zjeść wszystko. (...) Jeżeli ja posadzę pięćdziesiąt główek kapusty i wiem, że dziesięć zostawię w ogrodzie dla przyrody, (...) to robię to bez żalu, (...) bo wiem, że to będzie z korzyścią również dla nas.

Dzięki takiemu podejściu państwo Kasperscy mają pewność, że w ich ogrodzie będzie zapewniona bioróżnorodność, a gleba nie ulegnie wyjałowieniu.

Tradycja czy innowacja?

Oglądając fotografie Anielskich Ogrodów, możemy spostrzec m.in. panele fotowoltaiczne, dzięki którym produkowana jest energia elektryczna. Jest to jeden z dowodów na to, że gospodarstwo ekologiczne jest w pełni nastawione na innowację.

Z drugiej jednak strony państwo Kasperscy promują kultywowanie ziemi w sposób naturalny, który przez wiele osób mógłby być określony jako tradycyjny. Sami właściciele Anielskich Ogrodów podkreślają, że w ich przypadku trudno oddzielić tradycję i innowację, gdyż korzystają z nich obydwu metod w taki sposób, który jest optymalny dla środowiska i ich gospodarstwa. Pan Bogdan wyjaśnił:

- Nie wszystko, co jest tradycyjne, sprawdza się w dzisiejszych czasach i nie wszystko, co jest innowacyjne, nie jest znane ludziom od wielu lat. (...) Stosując praktyki - wydawałoby się też czasami tradycyjne - zubożamy świat wokół nas, dlatego trzeba podchodzić do tego innowacyjnie, ale niekoniecznie innowacja rozumiana przez technologię, tylko innowacja przez zbudowanie większej wiedzy o tym, jak działa wokół nas przyroda.

Czy zdaniem państwa Kasperskich oddolne ruchy i projekty ekologiczne mogą wpłynąć na to, że nasza przyszłość będzie bardziej zielona? Jak się okazuje, właściciele Anielskich Ogrodów doskonale rozumieją sytuację rolników w obliczu nadchodzących zmian w kwestii przekształcania ich gospodarstw na ekologiczne:

- Ekologia jest wymagająca, dlatego że trzeba się (...) przyznać przed samym sobą, że coś się robi niezbyt dobrze względem przyrody. (...) Tak naprawdę to są odcienie szarości, to nie jest sytuacja biało-czarna, że my jesteśmy w porządku, a ktoś inny jest nie w porządku. Warto zacząć od siebie, (...) od tego miejsca, na które mamy wpływ. (...) Nie chodzi tu tylko o rolników. Rolnicy mają większe przestrzenie, mają różnego rodzaju problemy- przyznał pan Bogdan. - Nie wiem, jak to będzie, jak oni się przestawią na te 25 procent powierzchni (...) w uprawie ekologicznej. To będzie raczej trudny proces, do którego trzeba będzie dochodzić. Wystarczy zacząć od tej bezpośredniej swojej przestrzeni.

Pan Bogdan przyznał:

- Myślę, że zielona przyszłość jest możliwa, dlatego że czasami jest to łatwiej zrobić z perspektywy właściciela ogrodu, niż z pozycji rolnika, który ma duże gospodarstwo, różnego rodzaju zobowiązania i musi prowadzić biznes. Zmiana w biznesie jest trudniejsza. (...) Warto zacząć od siebie i nie oglądać się na sąsiadów, kolegów czy znajomych i zadbać o swoje wartości.

Przed wybuchem pandemii koronawirusa państwo Kasperscy prowadzili warsztaty z prowadzenia gospodarstwa ekologicznego w swoim ogrodzie. Obecnie istnieje możliwość wzięcia udziału w szkoleniach w przestrzeni on-line, o których można przeczytać m.in. na stronie internetowej Anielskich Ogrodów.

anielskie ogrody
anielskie ogrody
anielskie ogrody

anielskie ogrody

Następny artykuł