wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Finanse i Prawo > Wielkie dopłaty dla właścicieli posesji. 10 tysięcy złotych czeka, wystarczy spełnić jeden warunek
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 09.03.2026 11:46

Wielkie dopłaty dla właścicieli posesji. 10 tysięcy złotych czeka, wystarczy spełnić jeden warunek

Wielkie dopłaty dla właścicieli posesji. 10 tysięcy złotych czeka, wystarczy spełnić jeden warunek
fot. /pixabay

Nawet 10 tys. zł dopłaty można otrzymać na instalacje do zbierania deszczówki. Właściciele nieruchomości oraz wspólnoty mieszkaniowe mogą skorzystać z programu wsparcia, który ma pomóc zatrzymywać wodę opadową i ograniczyć jej zużycie z sieci wodociągowej. To rozwiązanie, które może przynieść zarówno oszczędności w gospodarstwach domowych, jak i korzyści dla środowiska.

  • Zbieranie deszczówki się opłaca. Kilkaset złotych rocznie w kieszeni
  • Miliony na zatrzymywanie deszczówki. Program mikroretencji rusza
  • Wsparcie dla domów i wspólnot. Nawet 10 tys. zł

Zbieranie deszczówki się opłaca. Kilkaset złotych rocznie w kieszeni

Zakładanie instalacji umożliwiających zbieranie wody opadowej staje się coraz popularniejsze.  Deszczówkę można wykorzystywać m.in. do podlewania roślin, mycia samochodu czy prac porządkowych wokół domu. Dzięki temu ogranicza się zużycie wody z sieci wodociągowej, a tym samym zmniejsza rachunki za wodę i odprowadzanie ścieków.

Zbieranie deszczówki ma również znaczenie dla środowiska. Woda opadowa, zamiast trafiać bezpośrednio do kanalizacji, może zostać wykorzystana na miejscu. W praktyce oznacza to zwiększenie tzw. małej retencji, czyli zatrzymywania wody w miejscu jej opadu. Jest to szczególnie ważne w kontekście coraz częstszych okresów suszy oraz gwałtownych opadów deszczu.

Eksperci podkreślają, że w ciągu roku z dachu domu jednorodzinnego można zebrać nawet kilkadziesiąt tysięcy litrów wody opadowej. Według danych przywoływanych przez serwis Wprost, podczas jednej intensywnej ulewy można zgromadzić nawet około 180 litrów wody, a w skali roku nawet do 30 tys. litrów. To z kolei może wiązać się z nie małą oszczędnością, jeśli zaczniemy wykorzystywać wodę opadową. “Wprost biznes” wylicza, że w naszej kieszeni może zostać nawet ponad 500 zł.

Dodatkową zaletą deszczówki są jej właściwości. Jest to woda miękka, pozbawiona chloru i innych dodatków stosowanych w wodociągach, dlatego dobrze sprawdza się przy podlewaniu roślin. Jej lekko kwaśny odczyn sprzyja wielu gatunkom roślin ogrodowych.

Wielkie dopłaty dla właścicieli posesji. 10 tysięcy złotych czeka, wystarczy spełnić jeden warunek
zdjęcie poglądowe (fot. Bluetenkuss/pixabay)

Miliony na zatrzymywanie deszczówki. Program mikroretencji rusza

Znaczenie zbierania deszczówki rośnie także w kontekście zmian klimatycznych. W Polsce coraz częściej obserwowane są długie okresy suszy, które przerywane są krótkimi, ale bardzo intensywnymi opadami. W takich warunkach kluczowe znaczenie ma retencja, czyli zdolność zatrzymywania wody w środowisku. Tymczasem w Polsce zatrzymywane jest jedynie około 6,5 proc. wód odpływowych, podczas gdy średnia europejska wynosi około 20 proc.

Dlatego rozwój mikroretencji – także na poziomie pojedynczych gospodarstw domowych – jest uznawany za jeden z ważniejszych elementów poprawy bilansu wodnego. Właśnie z tego powodu powstał program wsparcia przygotowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jego budżet wynosi 173 mln zł i ma zostać przeznaczony na inwestycje związane z zatrzymywaniem wody opadowej w gospodarstwach domowych.

Środki z programu można przeznaczyć m.in. na zakup i montaż instalacji służących do zbierania wody opadowej z dachów oraz innych powierzchni nieprzepuszczalnych. Wsparcie obejmuje także magazynowanie deszczówki w szczelnych zbiornikach o pojemności co najmniej 2 m³. Dofinansowanie może zostać wykorzystane również na budowę systemów rozsączających czy studni chłonnych, które umożliwiają stopniowe wprowadzanie wody do gruntu.

Program przewiduje także wsparcie dla instalacji pozwalających na wykorzystanie zgromadzonej wody w gospodarstwie domowym. Chodzi m.in. o pompy, systemy zraszające oraz instalacje dystrybucji wody, które umożliwiają podlewanie ogrodu lub wykorzystanie deszczówki do innych prac gospodarczych.

Wsparcie dla domów i wspólnot. Nawet 10 tys. zł

Z dopłat do instalacji umożliwiających gromadzenie wody opadowej mogą skorzystać zarówno osoby prywatne, jak i podmioty zarządzające budynkami wielorodzinnymi. W przypadku osób fizycznych wsparcie obejmuje inwestycje realizowane przy domach jednorodzinnych, takie jak zakup i montaż zbiorników na deszczówkę czy instalacji umożliwiających jej wykorzystanie w gospodarstwie domowym.

Właściciele domów mogą otrzymać do 60 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji, jednak maksymalna kwota wsparcia wynosi 2 tys. zł. Wyższe dopłaty przewidziano dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które realizują większe projekty retencyjne na terenach osiedli. W ich przypadku maksymalna kwota wsparcia może wynieść nawet 10 tys. zł, a jej wysokość zależy m.in. od liczby mieszkań objętych inwestycją.

Eksperci podkreślają, że rozwój mikroretencji jest jednym z ważnych elementów adaptacji do zmian klimatu. Instalacje pozwalające na gromadzenie wody opadowej mogą pomóc w ograniczeniu skutków suszy, a jednocześnie zmniejszyć ryzyko lokalnych podtopień podczas intensywnych opadów. Dodatkową korzyścią jest możliwość ograniczenia zużycia wody z sieci wodociągowej, co przekłada się na oszczędności w gospodarstwach domowych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: