Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Jeśli nie złożysz sprawozdania, pieniądze z ARiMR przepadną
Wielu gospodarzy z niecierpliwością wyczekuje przelewów z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), jednak w ferworze codziennych obowiązków łatwo przeoczyć kluczowy termin. Choć wydaje się, że czasu jest pod dostatkiem, zegar tyka nieubłaganie – dokumenty muszą trafić do urzędników najpóźniej do 31 stycznia. Brak reakcji w tym terminie może mieć opłakane skutki dla portfela.
- Czasu jest coraz mniej. Urzędnicy przypominają o terminach
- Sprawozdanie do ARiMR - dokumenty należy złożyć najpóźniej 31 stycznia
- Co grozi spóźnialskim? Konsekwencje mogą zaboleć
Czasu jest coraz mniej. Urzędnicy przypominają o terminach
Każdy, kto prowadzi gospodarstwo, doskonale wie, że praca na roli to nie tylko uprawa ziemi, ale także potężna dawka biurokracji. Często to właśnie papierkowa robota decyduje o tym, czy budżet domowy zostanie zasilony dodatkowymi środkami, czy też będziemy musieli obejść się smakiem. Obecnie największe emocje budzi data 31 stycznia. To właśnie ten dzień został wyznaczony jako ostateczny termin na złożenie sprawozdań dotyczących wykorzystania środków z programów wsparcia.
Warto pamiętać, że w świecie dotacji unijnych i krajowych "nieznajomość przepisów” nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Urzędnicy ARiMR działają według ściśle określonych procedur, a przekroczenie terminu choćby o jeden dzień może uruchomić lawinę problemów, z których najdotkliwszym jest konieczność zwrotu pobranych funduszy.

Sprawozdanie do ARiMR - dokumenty należy złożyć najpóźniej 31 stycznia
Sprawa jest o tyle poważna, że dotyczy szerokiego grona beneficjentów, a dokładniej kół gospodyń wiejskich, które w ubiegłorocznym naborze otrzymały pomoc finansową. Na ten moment w relacjach z ARiMR wciąż obowiązują twarde zasady dokumentowania poniesionych kosztów. Sprawozdanie nie jest jedynie formalnością - to dowód na to, że pieniądze zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem.
W 2025 r. o dofinansowanie w ramach tzw. działalności statutowej wystąpiło ponad 18 tys. kół gospodyń wiejskich, a łączna kwota przyznanego wsparcia wyniosła 153,5 mln zł. Środki te mogły zostać przeznaczone m.in. na inicjatywy społeczno-wychowawcze oraz edukacyjne i kulturalne w lokalnych społecznościach, a także na działania wspierające wszechstronny rozwój terenów wiejskich. Pieniądze można było wykorzystać również na rozwój przedsiębiorczości kobiet, podejmowanie inicjatyw poprawiających warunki ich życia i pracy na wsi oraz promocję kultury ludowej.
Sprawozdania trzeba składać w biurach powiatowych ARiMR. Dokumenty można przekazać osobiście w wersji papierowej do siedziby Agencji, przesłać listem poleconym (liczy się data nadania widoczna na stemplu pocztowym) lub złożyć je drogą elektroniczną poprzez system e-Doręczeń. Jeśli sprawozdanie nie wpłynie do 31 stycznia, Agencja może uznać, że cel inwestycji nie został osiągnięty.
Co grozi spóźnialskim? Konsekwencje mogą zaboleć
Wielu rolników zastanawia się, czy istnieje możliwość wydłużenia terminu składania dokumentów w razie wypadku losowego. Choć prawo przewiduje pewne furtki, są one niezwykle wąskie i wymagają solidnego udokumentowania. W większości przypadków brak sprawozdania oznacza jedno: wstrzymanie wypłat, a w skrajnych sytuacjach obowiązek oddania pieniędzy wraz z odsetkami. Z oficjalnego komunikatu Agencji, który został opublikowany 28 stycznia, wynika, że 2,9 tys. kół jeszcze nie wywiązało się z tego obowiązku.
W dobie rosnących kosztów energii, gdzie ceny dla przedsiębiorstw i samorządów potrafią wzrosnąć o 20-30 proc., każda złotówka z dotacji jest na wagę złota. Utrata wsparcia finansowego w takim momencie może doprowadzić do utraty płynności finansowej gospodarstwa. Wraz z końcem miesiąca system po prostu zamknie możliwość przesyłania dokumentów w wersji elektronicznej, a te wysłane pocztą z późniejszą datą stempla mogą zostać odrzucone.