wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Ogromne straty rolników z gminy Stupsk. Od jesieni ubiegłego roku zalewane są ich łąki i grunty orne
Aneta Wasilewska
Aneta Wasilewska 18.06.2022 02:02

Ogromne straty rolników z gminy Stupsk. Od jesieni ubiegłego roku zalewane są ich łąki i grunty orne

Ogromne straty rolników z gminy Stupsk. Od jesieni ubiegłego roku zalewane są ich łąki i grunty orne
geralt/Pixabay

- Dla okolicznych rolników długo utrzymujące się zalania zarówno łąk jak i zniszczenie jesiennych zasiewów oznacza ogromne straty - informuje portal Codziennik Mławski. 

Recz w tym, że nie dość, że nikt nie chce wziąć za sprawę odpowiedzialności, to jeszcze ciężko będzie ze znalezieniem szybkiego rozwiązania problemu. 

Niedrożna rzeka?

Zdaniem rolników już od około 30 lat płynąca w okolicy rzeka Dunajczyk nie była odmulana, a trawy znajdujące się na jej skarpach, nie były ostatnio koszone. 

- Swoje również robią bobry, zadomowione tu na stałe. Za ten stan odpowiedzialne jest Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. W odpowiedzi na ubiegłoroczny  monit sołtysa Dąbku Łukasza Cywińskiego Wody Polskie poinformowały, że zgłosiły prace  w korycie rzeki Dunajczyk do programu na rok 2021 - informuje portal Codziennik Mławski.

Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że nim dojdzie do udrożnienia rzeki, należy ustalić pilność prac, zakres rzeczowy, zatwierdzić programy, zdobyć odpowiednie decyzje administracyjne, a na sam koniec przeprowadzić jeszcze przetarg, by wyłonić wykonawcę udrożniania. 

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-3]

Plac budowy

Z drugiej strony, rolnicy patrzą na sprawę pod kątem odprowadzania wody z placu węzła Żurominek, tzw. nowej siódemki. Zdaniem rolników, węzeł powstaje na terenach bagiennych, a gdyby na miejscu nie odprowadzano wody, to drogowcy by "utonęli". 

- Jak się okazuje, w pobliżu węzła jest już częściowo wykopany zbiornik, ale nie jest on wypełniony wodą, jakby można było się spodziewać. Od niego w kierunku rzeki biegnie pogłębiony i wyczyszczony przez drogowców rów wypełniony wodą. Przy zbiorniku ustawione jest pompa „niczyja” - informuje portal.

Co więcej, gdy okoliczni rolnicy zainterweniowali w sprawie odprowadzania wody w kierunku należących do nich pól, nikt z podwykonawców pracujących na miejscu, nie był w stanie odpowiedzieć, do kogo należy pompa. Jak przekazali rolnicy, dochodziło nawet do sytuacji, gdy na miejscu pojawiały się dwie pompy, pracujące przez całą dobę.

- Gdyby to zrobili tak, że ta woda by spływała i nas nie zalewała, to wilk byłby syty i owca cała - przekazali rolnicy. 

Co dalej?

Jak przekazał w rozmowie z portalem Codziennik Mławski, powiatowy radny Jacek Szlachta, który wspiera rolników, w celu oględzin już w przyszłym tygodniu na miejscu pojawiają się pracownicy Wód Polskich.

- O sytuacji na budowie powiadomiona będzie też Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska - zaznaczył Szlachta. 

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Codziennikmlawski

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
wieś
Właściciele domów mogą mieć nowe obowiązki. Resort uznaje to za priorytet
pies w schronisku
Kontrole bez zapowiedzi wejdą do gospodarstw. Zmiany dotkną każdego właściciela zwierząt
rolnictwo
Nowe wyliczenia dla rolników na 2026 rok. Większe wydatki na horyzoncie
zima, trawnik
Wystarczy chwila nieuwagi, a pleśń śniegowa zniszczy Twój trawnik. Tak jej zapobiegniesz
Pieniądze rolnictwo
Rolnicy mogą dostać rekompensaty. Nabór wniosków rusza już za kilka dni
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: