jabłka
unsplash.com / fot. sydney Rae
Autor Magdalena Więckowska - 6 Lutego 2021

Eksport polskich jabłek ruszy na potęgę? Mocna pozycja Polski wśród krajów UE

Czy jabłka będą eksportowane na potęgę do innych krajów Unii Europejskiej? By tak uważać, istnieją uzasadnione dowody, o których mówi publikacja Agro Nawigator Banku PKO PB cytowana przez portal sadyogrody.pl. Wszystko przez wysoką produkcję jabłek w Polsce przy małym wolumenie produkcji w krajach UE.

Polscy sadownicy mogą zacierać ręce - produkowanym przez nich jabłkom nie zabraknie w Europie rynków zbytu. W krajach UE widoczne są duże spadki zapasów tych owoców, odwrotnie niż ma to miejsce w naszym kraju.

Polskie jabłka rosną w siłę

Przyzwyczailiśmy się już zapewne częściowo do świadomości, że Polska jest bardzo mocnym graczem na rynku jabłek w Europie i na świecie. Polscy sadownicy produkują jabłka o bardzo dobrej jakości - nic zatem dziwnego, że owoce z naszego kraju znajdują rynki zbytu w całej Unii Europejskiej.

Jak podaje portal sadyogrody.pl organizacja o nazwie WAPA (ang. The World Apple and Pear Association - Światowy Związek Jabłka i Gruszki) zapasy tych owoców w naszym kraju w styczniu 2021 roku osiągnęły pułap 1,37 milionów ton.

Jest to aż 63,5% więcej, niż w analogicznym okresie sprzed roku, a także o 42% więcej, niż w grudniu 2020 roku. Informacje są zatem bardzo optymistyczne - wyższy zapas jabłek w Polsce odnotowano jedynie w styczniu sezonu 2018/2019 - był on wtedy wyższy o 6,6%.

Zawalił się dach budynku, w którym były krowy. Cztery zastępy strażaków ruszyły na ratunekZawalił się dach budynku, w którym były krowy. Cztery zastępy strażaków ruszyły na ratunekCzytaj dalej

Eksport znacząco wzrośnie?

Jak podaje wspomniane WAPA, w krajach europejskich zapas jabłek w styczniu 2021 roku był wyższy zaledwie o 7% w porównaniu do stycznia sprzed roku. Nie jest to wynik, który gwarantowałby wystarczającą ilość jabłek na rynkach europejskich.

Inni główni producenci jabłek w Europie - Szwajcaria i Wielka Brytania - odnotowały nawet spadek zapasów aż o 8,8% w porównaniu do stycznia 2020 roku. Wniosek nasuwa się sam - wspomniane państwa będą zapewne musiały sprowadzać jabłka z zagranicy.

Skorzystać na tym mogą w wielkiej mierze polscy sadownicy - wpłynie to na dobrą dla nich cenę jabłek i stabilne rynki zbytu. Nasuwa się jednak pytanie - co dokładnie spowodowało, że zapasy jabłek w Polsce tak bardzo wzrosły?

Wiąże się to nie tylko z dynamiką pogody, ale także z faktem, iż w pierwszej części sezonu wyeksportowano z Polski na Białoruś znacznie mniej tych owoców.

Portal sadyogrody.pl wskazuje także na niewielki wzrost produkcji soków w 2020 roku (o 5,1%), co miałoby sugerować niewielkie zmniejszenie krajowego zagospodarowania jabłek.

Podsumowując: można powiedzieć, że tempo wzrostu zapasu jabłek w Polsce jest znacznie wyższe, niż prognozował wcześniej GUS. Jest to doskonała okazja, by dalej reklamować wspaniałe polskie jabłka za granicą.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: sadyogrody.pl

Następny artykuł