wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Koszmar podczas pracy, w akcji śmigłowiec LPR. Ratownicy długo walczyli o życie rolnika
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 21.02.2026 10:07

Koszmar podczas pracy, w akcji śmigłowiec LPR. Ratownicy długo walczyli o życie rolnika

Koszmar podczas pracy, w akcji śmigłowiec LPR. Ratownicy długo walczyli o życie rolnika
Fot. kpt. Krzysztof Napierała/KP PSP w Jaworze

Wypadki w rolnictwie to wciąż bolesna statystyka polskiej wsi, o której przypominają nam nagłe syreny służb ratunkowych. Choć nowoczesny sprzęt podnosi komfort pracy, starcie maszyny z trudnym terenem bywa bezlitosne. Ostatnie wydarzenia z Dolnego Śląska pokazują, jak cienka jest granica między rutyną a tragedią.

  • Wypadek, który wstrząsnął lokalną społecznością
  • Natychmiastowa reakcja służb i walka o życie poszkodowanego
  • Policja prowadzi czynności wyjaśniające

Wypadek, który wstrząsnął lokalną społecznością

Miejscowość Kondratów, położona w gminie Męcinka w powiecie jaworskim, stała się w miniony piątek, 20 lutego, miejscem dramatycznej walki o ludzkie życie. Malownicze, ale wymagające ukształtowanie terenu dolnośląskich wsi bywa zdradliwe dla operatorów ciężkiego sprzętu. To właśnie tutaj, podczas próby pokonania wzniesienia, doszło do wypadku, który wstrząsnął lokalną społecznością.

Ciągnik rolniczy, maszyna ważąca zazwyczaj od kilku do kilkunastu ton, stracił stabilność i przewrócił się, przygniatając kierującego nim mężczyznę. Tego typu zdarzenia należą do najbardziej wymagających interwencji, ponieważ kluczowe znaczenie ma każda sekunda ucisku na klatkę piersiową i narządy wewnętrzne poszkodowanego.

Koszmar podczas pracy, w akcji śmigłowiec LPR. Ratownicy długo walczyli o życie rolnika
Fot. kpt. Krzysztof Napierała/KP PSP w Jaworze

Wypadki w rolnictwie często charakteryzują się tym, że dochodzi do nich w miejscach trudno dostępnych, z dala od głównych szlaków komunikacyjnych, co wydłuża czas dojazdu profesjonalnych służb. W Kondratowie o powodzeniu akcji decydowała nie tylko sprawność ratowników, ale przede wszystkim natychmiastowa reakcja osób najbliższych. To właśnie bliscy poszkodowanego jako pierwsi pojawili się na miejscu tragedii.

Wykazując się ogromną odwagą i przytomnością umysłu w obliczu ogromnego stresu, zdołali wydobyć mężczyznę spod ciężkiej maszyny jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Rozpoczęli oni udzielanie pierwszej pomocy, co w wielu przypadkach jest fundamentem, na którym lekarze mogą później budować szansę na przeżycie pacjenta.

Natychmiastowa reakcja służb i walka o życie poszkodowanego

Gdy na miejscu pojawiły się pierwsze zastępy straży pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego, sytuacja wciąż była krytyczna. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze skierowała do działań siły, których zadaniem było nie tylko wsparcie medyków, ale i kompleksowe zabezpieczenie terenu. Jak relacjonuje kpt. Krzysztof Napierała z jaworskiej straży, strażacy musieli oświetlić miejsce zdarzenia, co przy zapadającym zmroku było niezbędne do precyzyjnego prowadzenia reanimacji. Medyczne czynności ratunkowe przejęły profesjonalne załogi ze Złotoryi oraz Jawora.

Skala obrażeń, jakich doznał mężczyzna w wyniku przygniecenia przez ciągnik, wymusiła podjęcie decyzji o zadysponowaniu najbardziej zaawansowanego środka transportu medycznego w Polsce. Do Kondratowa wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownik 13, stacjonujący na co dzień we Wrocławiu. LPR to formacja, która interweniuje w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia, gdzie transport kołowy byłby zbyt wolny lub zbyt obciążający dla pacjenta w stanie wstrząsu. 

Strażacy przygotowali i zabezpieczyli lądowisko, dbając o to, by potężny podmuch wirnika helikoptera nie stworzył dodatkowego zagrożenia dla osób pracujących na ziemi. Po ustabilizowaniu funkcji życiowych na tyle, na ile było to możliwe w warunkach polowych, mężczyzna został przetransportowany drogą powietrzną do specjalistycznego szpitala.

Zobacz też: Rewolucja w dopłatach zablokowana? Rolnicy wstrzymali oddech, weto Nawrockiego niemal przesądzone

Policja prowadzi czynności wyjaśniające

Choć akcja ratunkowa w Kondratowie została przeprowadzona z najwyższym profesjonalizmem, pozostawia ona po sobie wiele pytań o bezpieczeństwo pracy w gospodarstwach indywidualnych. Obecnie sprawą zajmuje się Policja, która prowadzi czynności wyjaśniające dokładny przebieg i przyczyny tego zdarzenia. Funkcjonariusze będą musieli ustalić, czy doszło do awarii technicznej maszyny, błędu w sztuce prowadzenia pojazdu na pochyłym terenie, czy może nieszczęśliwego splotu okoliczności, których nie dało się przewidzieć.

Statystyki KRUS od lat wskazują, że upadki oraz pochwycenia i przygniecenia przez maszyny to najczęstsze przyczyny ciężkich wypadków na wsi, szczególnie w okresach wzmożonych prac polowych lub przy trudnych warunkach atmosferycznych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: