Krajewski zapowiada dopłaty dla właścicieli psów. Wiadomo, kiedy ruszą przelewy
ARiMR przygotowuje nowy program wsparcia dla rolników, który ma dotyczyć dopłat do budowy kojców dla psów w gospodarstwach. Inicjatywa, określana jako „Pies w Zagrodzie”, ma poprawić dobrostan zwierząt i stanowić zachętę finansową, a nie obowiązek prawny. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiada, kiedy pierwsze środki mogą trafić do rolników. W jaki sposób ma być wypłacana nowa forma wsparcia finansowego?
- ARiMR szykuje nową dopłatę. Rolnicy dostaną pieniądze na kojce dla psów
- Nie zakaz, a zachęta. Ministerstwo stawia na dobrostan psów w gospodarstwach
- Kiedy ruszą dopłaty i kto skorzysta?
ARiMR szykuje nową dopłatę. Rolnicy dostaną pieniądze na kojce dla psów
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiedziało uruchomienie nowego programu dopłat, który ma być realizowany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Program ma umożliwić rolnikom uzyskanie wsparcia finansowego na budowę kojców dla psów utrzymywanych w gospodarstwach rolnych. Jak podkreślają przedstawiciele resortu, celem inicjatywy jest poprawa warunków bytowych zwierząt, a nie nakładanie kolejnych obowiązków na rolników.
O planowanym wsparciu mówił w programie "Trójkąt polityczny” minister rolnictwa Stefan Krajewski. Wskazał on, że państwo powinno tworzyć mechanizmy zachęcające do poprawy dobrostanu zwierząt, zamiast stosować wyłącznie rozwiązania restrykcyjne. Minister zaznaczył, że psy w gospodarstwach często pełnią funkcje stróżujące, dlatego istotne jest zapewnienie im odpowiednich warunków, zgodnych z aktualnymi standardami ochrony zwierząt.
Taka jest nasza rola, żeby pilnować dobrostanu zwierząt, gospodarskich i domowych, które często z domu na skutek nieodpowiedzialnych decyzji są wyrzucane - mówił na antenie TVP Stefan Krajewski.

Nie zakaz, a zachęta. Ministerstwo stawia na dobrostan psów w gospodarstwach
Zapowiadany program ARiMR “Pies w Zagrodzie” ma mieć charakter dobrowolny i motywacyjny. Minister rolnictwa wyraźnie zaznaczył, że nie chodzi o wprowadzanie przepisów zakazujących dotychczasowych praktyk, lecz o stworzenie zachęty finansowej dla tych rolników, którzy zdecydują się na poprawę warunków utrzymania psów. Dopłaty mają być formą wsparcia inwestycyjnego, umożliwiającego budowę kojców lub innych bezpiecznych miejsc dla zwierząt.
Jeśli jest pies w zagrodzie, to na budowę kojców możemy wykorzystać środki z pomocy krajowej, nie za zasadzie kija, ale trochę takiej marchewki, żeby pokazać i zachęcić do podnoszenia dobrostanu zwierząt - mówił Krajewski.
Według zapowiedzi resortu rolnictwa, program ma być finansowany ze środków krajowych, a jego realizacją zajmie się ARiMR. Choć szczegółowe warunki naboru nie zostały jeszcze opublikowane, minister zapowiedział, że procedury mają być możliwie proste, aby program był dostępny dla jak największej liczby gospodarstw. Wsparcie ma dotyczyć wyłącznie poprawy infrastruktury związanej z utrzymaniem psów.
Minister Stefan Krajewski podkreślił również, że podobne działania wpisują się w szerszą politykę poprawy dobrostanu zwierząt na obszarach wiejskich. Program "Pies w Zagrodzie” ma być jednym z elementów długofalowych działań państwa w tym zakresie, realizowanych we współpracy z ARiMR oraz innymi instytucjami publicznymi.
Kiedy ruszą dopłaty i kto skorzysta?
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Rolnictwa, pierwsze wypłaty w ramach nowego programu mogą zostać zrealizowane w pierwszej połowie 2026 roku. Oznacza to, że jeszcze przed tym terminem ARiMR powinna ogłosić szczegóły dotyczące naboru wniosków, kryteriów kwalifikacyjnych oraz wysokości wsparcia finansowego. Na obecnym etapie nie podano konkretnych kwot dopłat. Wiadomo natomiast, że pieniądze będą wypłacane w formie ryczałtu.
Minister rolnictwa wskazał, że program ma być skierowany do rolników utrzymujących psy w gospodarstwach, niezależnie od ich wielkości. Warunkiem uzyskania wsparcia ma być realizacja inwestycji poprawiającej warunki bytowe zwierząt. Resort zapowiada, że program nie będzie obowiązkowy, a jego celem jest zmiana praktyk poprzez zachętę ekonomiczną, a nie sankcje.
Jak informuje Tygodnik Rolniczy, minister nie wyklucza, że w przyszłości podobne mechanizmy wsparcia mogą objąć także inne inicjatywy związane z ochroną zwierząt. Na razie jednak „Pies w Zagrodzie” pozostaje projektem zapowiadanym, którego szczegóły będą sukcesywnie ujawniane przez ARiMR.