michał kołodziejczak
Facebook / Agrounia
Autor Magdalena Więckowska - 28 Lutego 2021

Michał Kołodziejczak podsumował działania Agrounii. "Mogę uchylić rąbka tajemnicy"

W niedzielny wieczór 28 lutego 2021 roku na facebookowym profilu Agrounii odbyła się transmisja na żywo, w której lider ruchu Michał Kołodziejczak podsumował miniony miesiąc. W wypowiedzi odniósł się m.in. do zrzutki na belarkę dla Gienka i Andrzeja, chorób zakaźnych wśród zwierząt gospodarskich, a także planu odbudowy po koronawirusie.

Podczas transmisji Michał Kołodziejczak zachęcał słuchaczy do wykonywania telefonów i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami i uwagami na temat stanu polskiego rolnictwa.

Michał Kołodziejczak o działaniach Agrounii

Spotkanie było przedstawieniem wydarzeń, które miały miejsce w ciągu ostatniego miesiąca - a tych uzbierało się naprawdę dużo. Lider Agrounii rozpoczął od wspomnienia na temat zbiórki na belarkę dla Gienka i Andrzeja Onopiuków, zauważając, że pomimo wielu pozytywnych komentarzy, idea pomocy spotkała się również z krytyką.

- Osobiście mnie to bardzo dziwi - skomentował krytykę Michał Kołodziejczak. Później dodał: - Jeżeli my jako rolnicy się nie pozbieramy, to żadna firma nam nie pomoże. Całą tą zrzutkę przeznaczymy oczywiście dla chłopaków. (...) Myślałem, że na zbiórkę na belarkę złożą się jakieś firmy, większe podmioty. To tylko pokazuje jedno - jak nie my sami, to po prostu nikt, albo na warunkach takich, które przez nas będą niedopuszczalne.

Lider Agrounii skrytykował również działania władz weterynaryjnych względem norek chorych na koronawirusa, mówiąc:

Kalisz Pomorski: porażający pożar maszyny rolniczej na poluKalisz Pomorski: porażający pożar maszyny rolniczej na poluCzytaj dalej

- Miesiąc temu okazało się coś bardzo dziwnego, coś, co miało się nigdy nie wydarzyć - przyszedł czas na norki. Mamy duży problem z chorobami zakaźnymi w naszym kochanym rolnictwie - stwierdził. - Rozporządzenie, które minister przyjął w grudniu nie przewiduje żadnych odszkodowań dla rolników, którzy będą mieli wybite stada zwierząt futerkowych z powodu koronawirusa. Jest to dla mnie nie do przyjęcia.

Odbiór słuchaczy

W trakcie transmisji lider Agrounii odebrał wiele telefonów od słuchaczy. Co ciekawe, wszystkie z nich pochodziły od osób, które popierają działania ruchu.

- Gdyby nie było ludzi takich jak ty, to do Polaków w ogóle by nie docierało to, co dzieje w sklepach i na rynku - powiedziała słuchaczka z Łodzi.

W trakcie internetowego spotkania powiedziano również o czekającym procesie sądowym z siecią sklepów Biedronka - Agrounia oskarżyła dyskont o kłamstwa i wywieranie negatywnego wpływu na rolnictwo i gospodarkę. Michał Kołodziejczak odwołał się po raz kolejny w krytyczny sposób do cypryjskich ziemniaków sprzedawanych w sklepie Dino.

Lider Agrounii wyraził się również na temat tego, w jaki sposób rolnictwo jest często postrzegane przez społeczeństwo:

- Rolnictwo jest obciachowe, mało słuchalne, mało popularne dla widzów. Udało się nam ten obraz trochę odmienić.

Na sam koniec spotkania Michał Kołodziejczak powiedział:

- W ten ostatni miesiąc działo się sporo, a w międzyczasie byłem też na Podkarpaciu, spotkanie z działaczami, którzy chcą się dodatkowo zaangażować. To setki spotkań, które trudno wymienić. (...) Mogę uchylić rąbka tajemnicy - w tym tygodniu będziemy się sprzeciwiać temu, że na rolnictwo nie będzie przeznaczona nai złotówka na odbudowę po koronawirusie - stwierdził lider Agrounii.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Zapraszamy na naszą rozmowę z Michałem Kołodziejczakiem, liderem Agrounii.

Źródło: Facebook / Agrounia

Następny artykuł