wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Finanse i Prawo > Nowe zasady weszły w życie w marcu. Ministerstwo reaguje, nowe obowiązki tylko dla tych osób
Patryk Wołosz
Patryk Wołosz 13.03.2026 08:36

Nowe zasady weszły w życie w marcu. Ministerstwo reaguje, nowe obowiązki tylko dla tych osób

Nowe zasady weszły w życie w marcu. Ministerstwo reaguje, nowe obowiązki tylko dla tych osób
Fot. sanddebeautheil – Getty Images

Wokół marcowej nowelizacji przepisów o środkach ochrony roślin narosło sporo mitów. Czy od 6 marca amatorzy ogrodnictwa zostaną odcięci od sprawdzonych preparatów, a zakupy w internecie staną się wspomnieniem? Resort rolnictwa dementuje krążące w sieci nieprawdziwe informacje.

Nowe przepisy weszły w życie

Za nami 6 marca 2026 roku, czyli data, która w kalendarzu wielu rolników i handlowców była zaznaczona na czerwono. To właśnie wtedy w życie weszły nowe regulacje dotyczące obrotu środkami ochrony roślin. W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania o konieczność przechodzenia specjalistycznych szkoleń przez zwykłych działkowców oraz o rzekomy zakaz wysyłkowej sprzedaży chemii.

Rzeczywistość jest jednak znacznie mniej dramatyczna, niż malują ją internetowi „eksperci”. Ministerstwo postawiło sprawę jasno: dokręcanie śruby dotyczy profesjonalistów, a nie osób, które chcą jedynie uratować swoje pomidory przed zarazą czy mszycami.

Środki ochrony roślin pod lupą. Co się zmieniło?

Kluczem do zrozumienia nowych przepisów jest podział na użytkowników profesjonalnych i amatorów. Nowelizacja uderza rykoszetem przede wszystkim w obrót substancjami o najwyższym stopniu toksyczności. Chodzi o preparaty do fumigacji, czyli gazowania magazynów, które zawierają substancje szczególnie niebezpieczne.

Substancja pod nadzorem

Zastosowanie profesjonalne

Fluorek sulfurylu

Dezynfekcja, zwalczanie szkodników drewna

Fosforek glinu

Fumigacja ziarna, zwalczanie gryzoni (profesjonalne)

Fosforek magnezu

Dezynsekcja magazynowa

Dla osób zawodowo zajmujących się rolnictwem lub dezynfekcją oznacza to dodatkowe obowiązki ewidencyjne i konieczność legitymowania się aktualnymi uprawnieniami przy każdym zakupie. Państwo chce mieć pewność, że „ciężka chemia” nie trafi w niepowołane ręce, co w przeszłości bywało przyczyną tragicznych wypadków.

Działkowiec kupuje po staremu

Najważniejsza wiadomość jest taka, że użytkownicy amatorscy i działkowcy pozostają poza zasięgiem nowych restrykcji. Jeśli Twoim celem jest pielęgnacja przydomowego ogrodu, nic się dla Ciebie nie zmienia. Nie musisz przechodzić kosztownych szkoleń ani posiadać specjalnych zaświadczeń, aby kupić preparat dedykowany do użytku amatorskiego.

Co więcej, plotki o zakazie handlu internetowego dla amatorów można włożyć między bajki. Produkty niskiego ryzyka oraz te przeznaczone dla „nieprofesjonalistów” nadal są dostępne w sklepach stacjonarnych i na platformach e-commerce. Warto jednak pamiętać o złotej zasadzie: bezpieczeństwo przede wszystkim. Nawet jeśli prawo pozwala nam na wiele, warto sięgać po preparaty biologiczne. Są nie tylko skuteczne, ale i znacznie „zdrowsze” dla naszych sąsiadów i pożytecznych owadów, które w ogrodach robią dobrą robotę.

 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: