wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Wiadomości > Ponad 10 tysięcy domów bez prądu. Świąteczny paraliż na północy Polski
Patryk Wołosz
Patryk Wołosz 07.04.2026 14:09

Ponad 10 tysięcy domów bez prądu. Świąteczny paraliż na północy Polski

Ponad 10 tysięcy domów bez prądu. Świąteczny paraliż na północy Polski
fot. Shutterstock

Świąteczny odpoczynek dla mieszkańców północnej Polski upłynął pod znakiem gwałtownych zjawisk atmosferycznych, które wystawiły na próbę sprawność służb ratunkowych. Choć aura bywa kapryśna, skala poniedziałkowego uderzenia wiatru zaskoczyła wielu urlopowiczów, paraliżując lokalną infrastrukturę energetyczną i blokując kluczowe szlaki komunikacyjne.

  • Front nad bałtyckim wybrzeżem
  • Krytyczny poniedziałek w sieciach elektroenergetycznych
  • Stabilizacja sytuacji nastąpiła we wtorek

Front nad bałtyckim wybrzeżem

Atmosferyczny rollercoaster, który przetoczył się przez województwa pomorskie i zachodniopomorskie, pozostawił po sobie wymierne straty materialne. Najtrudniejsza sytuacja panowała w pasie nadmorskim, gdzie podmuchy wiatru osiągały prędkości bezpośrednio zagrażające bezpieczeństwu publicznemu. Strażacy od samego początku wystąpienia anomalii pracowali na najwyższych obrotach, reagując na zgłoszenia dotyczące powalonych drzew i uszkodzonych konstrukcji. Główne działania koncentrowały się w powiatach słupskim, puckim oraz bytowskim, gdzie natura najmocniej zamanifestowała swoją siłę. Większość z ponad trzystu interwencji polegała na udrażnianiu dróg, które zostały zatarasowane przez konary łamiące się pod naporem wichury niczym zapałki. Dla wielu kierowców powroty ze świątecznych spotkań stały się przez to niebezpiecznym wyzwaniem, wymagającym wzmożonej czujności i cierpliwości w oczekiwaniu na zakończenie prac porządkowych prowadzonych przez ratowników.

Warto przypomnieć, że sytuacja nie była całkowitym zaskoczeniem dla osób śledzących komunikaty pogodowe. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (państwowa służba hydrologiczno-meteorologiczna) wydał wcześniej ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem. Alert dotyczył przede wszystkim północnej części województwa pomorskiego oraz powiatu sławieńskiego.

System wczesnego ostrzegania pozwolił części mieszkańców na zabezpieczenie mienia, jednak w starciu z tak dużą energią kinetyczną mas powietrza, infrastruktura napowietrzna zawsze pozostaje najbardziej czułym ogniwem. Dynamiczne zmiany klimatyczne sprawiają, że podobne zjawiska, choć gwałtowne, stają się coraz częstszym elementem polskiego krajobrazu, wymuszając na operatorach sieci i samorządach rewizję dotychczasowych planów kryzysowych oraz inwestycje w odporność systemów przesyłowych na ekstremalne czynniki zewnętrzne.

Krytyczny poniedziałek w sieciach elektroenergetycznych

Najpoważniejszym skutkiem wichur okazały się masowe przerwy w dostawie energii elektrycznej, które w szczytowym momencie pozbawiły zasilania ponad dziesięć tysięcy gospodarstw domowych. Kumulacja awarii nastąpiła w Poniedziałek Wielkanocny po godzinie 18:00, kiedy front atmosferyczny osiągnął apogeum swojej aktywności. Według danych operacyjnych, w samym tylko województwie pomorskim prądu nie miało około 8 tysięcy osób, natomiast w sąsiednim zachodniopomorskim liczba ta sięgnęła 2,5 tysiąca odbiorców. Ciemności zapadły w okolicach Wejherowa, Tczewa, Kartuz oraz Białogardu, co dla wielu rodzin oznaczało nagłe przerwanie świątecznych kolacji i konieczność radzenia sobie w warunkach polowych. Brak energii to nie tylko kwestia oświetlenia, ale często także ogrzewania czy dostępu do wody w domach korzystających z własnych ujęć i pomp elektrycznych.

Służby techniczne przystąpiły do lokalizowania uszkodzeń, choć praca w nocy przy wciąż silnych podmuchach wiatru była skrajnie niebezpieczna i utrudniona. Priorytetem było zabezpieczenie zerwanych linii średniego napięcia, które stwarzały realne zagrożenie porażeniem. Skala zniszczeń była punktowo bardzo duża – spadające gałęzie niszczyły izolatory i całe przęsła sieci. 

Stabilizacja sytuacji nastąpiła we wtorek

Stabilizacja sytuacji nastąpiła dopiero we wtorek rano, kiedy wiatr wyraźnie osłabł, a ekipy monterskie mogły dokończyć najbardziej skomplikowane naprawy. We wtorek o godzinie 6:00 rano bez zasilania pozostawało już tylko około 500 odbiorców, głównie w oddziałach Gdańsk i Koszalin. Choć dla tych kilkuset rodzin brak prądu wciąż stanowił realny problem, globalny bilans strat wskazuje na bardzo wysoką efektywność działań służb energetycznych, które w ciągu kilkunastu godzin zdołały naprawić infrastrukturę zasilającą tysiące domów.

Łączny bilans aktywności Straży Pożarnej od poniedziałku do wtorkowego poranka zamknął się liczbą 308 interwencji. Przedstawiciele operatora zapewniają, że pozostałe usterki zostaną wyeliminowane jeszcze w ciągu dnia, co pozwoli na całkowite zamknięcie tematu świątecznych zniszczeń. Wichura na Pomorzu jest kolejnym sygnałem ostrzegawczym przypominającym o konieczności modernizacji sieci przesyłowych, zwłaszcza poprzez ich kablowanie, czyli przenoszenie pod ziemię. Tego typu inwestycje, choć kosztowne, są jedynym skutecznym sposobem na uodpornienie systemu na wiatr, który na Wybrzeżu coraz częściej wykracza poza statystyczne normy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
None
Ceny nawozów w marcu. Niepokojące, co dzieje się na rynku, rolnicy aż złapią się za głowy
rolnik
Koniec absurdalnych pozwów o zapach i hałas na wsi. Od 2026 r. nowa ustawa ochroni rolników
KRUS składki
Koniec z listami z KRUS. Rolnicy muszą uważać na terminy, papierowe przekazy znikają
orka
Rolnicy już to liczą. Takie są ceny orki, siewu i rozrzucania obornika w 2026
Autostrada
Nawet kilkaset złotych mandatu. Kogo obowiązuje zakaz jazdy w Wielkanoc?
owoce
Owocowy quiz. Na pewno jadłeś je choć raz, ale 100 proc. zdobędzie tylko omnibus
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: