East News / fot. Piotr Molecki, fot. Arkadiusz Ziołek
Autor Magdalena Więckowska - 14 Kwietnia 2021

Pracownicy ARiMR dostali w 2020 roku 55 mln premii. Rolnicy mogą czuć się pokrzywdzeni

Jak ustalił portal fakt.pl, w 2020 roku kwota, jaka została przeznaczona na premie dla pracowników ARiMR, wyniosła aż 5 milionów złotych. Co więcej, w czasach pandemii również politycy otrzymali dodatkowe pieniądze - do resortu rozwoju trafiło około 13 milionów złotych, do Ministerstwa Zdrowia - prawie 4,5 miliona złotych, a do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - więcej niż milion złotych.

W tym samym czasie premier Mateusz Morawiecki zaznacza, że czas pandemii COVID-19 jest momentem na zaciskanie pasa, a politycy powtarzają, że nie ma funduszy na to, by ratować polskie rolnictwo.

Podwójne standardy?

Wedle informacji podanych przez portal fakt.pl, urzędnicy pracujący w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa otrzymali 55 milionów złotych premii w 2020 roku - czyli w czasie, kiedy w Polsce szalał już koronawirus, skutecznie destabilizując sytuację gospodarczą.

Natura ludzka jest w tym aspekcie przewidywalna - urzędnicy ARiMR chcą, by w 2021 roku do ich kieszeni ponownie trafiły premie pracownicze. Na prośby dziennikarzy o stosowny komentarz na ten temat, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nabrała wody w usta.

Jak stwierdził wiceminister resortu rolnictwa Ryszard Bartosik, 11 tysięcy pracowników otrzymało 414,50 złotych premii miesięcznie - co przez cały rok daje dodatkowych 5 tysięcy złotych do pensji zasadniczej. Premii uznaniowej mieli tymczasem nie dostać prezes i jego zastępcy w ARiMR.

Rejestracja ciągnika przez nowego właściciela. Wydłużony czas na rejestrację pojazduRejestracja ciągnika przez nowego właściciela. Wydłużony czas na rejestrację pojazduCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Sytuacja jest bolesna dla rolników, nie tylko ze względu na zapewnienia polityków o braku funduszy na ratowanie rolnictwa, ale przede wszystkim ze względu na fakt, że premie otrzymuje organ blisko związany z rolnictwem.

"Gen oszczędności"

Premier Mateusz Morawiecki podczas spotkań z dziennikarzami na konferencjach prasowych starał i stara się przekonywać, że czas pandemii wymaga solidarności od wszystkich osób mieszkających w Polsce. W kwietniu 2020 roku zaznaczył, że państwo stara się zaszczepić gen oszczędności w strukturach administracji publicznej.

Premiowym rekordzistą w 2020 roku jest niewątpliwie Ministerstwo Rozwoju (całkowita suma premii to ponad 13 mln złotych) - dla przykładu można wspomnieć o dyrektorze generalnym, który otrzymał 49 tysięcy złotych uznania. W resorcie zdrowia średnia premia osiągnęła pułap 6,6 tysięcy złotych.

Choć na tym tle inne resorty wypadają nieco bladziej, to trzeba podkreślić, że dodatkowe pieniądze w ramach premii uznaniowych znalazły się dla każdego. W Ministerstwie Edukacji Narodowej było to ponad 700 tysięcy złotych. W Ministerstwie Aktywów Państwowych - ponad 417 tysięcy złotych.

Około 236 tysięcy złotych trafiło do pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, 212 tysięcy - do resortu spraw wewnętrznych, a do Ministerstwa Klimatu jedynie 10,7 tysięcy złotych.

W tym samym czasie rząd wysyła jasne sygnały do rolników w kwestii ewentualnej pomocy finansowej w kwestii kryzysu związanego z pandemią koronawirusa - z pieniędzmi jest krucho, a polska wieś nie powinna liczyć na tzw. mannę z nieba.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: fakt.pl, onet.pl

Następny artykuł