rolnicy podlasie
ipla.tv / Rolnicy. Podlasie
Autor Magdalena Więckowska - 12 Kwietnia 2021

"Jeszcze się błyszczy". Fani podarowali Gienkowi i Andrzejowi z "Rolnicy. Podlasie" nową piłę

Gienek i Andrzej znani z serialu "Rolnicy. Podlasie" nie mogą narzekać na brak fanów. Wraz z wizytami gości pojawiają się również niespodziewane prezenty. Jak dowiedzieli się widzowie w najnowszym odcinku kultowej serii o życiu rolników z Podlasia, Onopiukowie otrzymali niecodzienny dar - nową piłę mechaniczną.

O pile opowiedzieli Andrzej i Jarek - narzędzie okazało się bardzo przydatne podczas ścinki drzew na opał na zimę.

Nowa piła Andrzeja i Gienka z "Rolnicy. Podlasie"

W piątym odcinku najnowszego sezonu serialu Rolnicy. Podlasie bohaterowie przygotowywali się na nadejście zimy. W gospodarstwie w Plutyczach jedną z kluczowych czynności na jesieni jest ścinka drzew na opał.

Jak uściślił Gienek, w domostwie Onopiuków pali się tylko drewnem. Co więcej, materiał pochodzi z ich prywatnego lasu - choć nie jest duży, to - jak stwierdził rolnik - w pełni pokrywa zapotrzebowanie podczas okresu grzewczego zimą.

Okazało się, że Gienek i Andrzej wybierają się do lasu w towarzystwie Jarka i Jastrzębia. Gdy przyjaciel Gienka przybył na podwórko Onopiuków, Jarek i Andrzej opowiedzieli mu o prezencie, jaki otrzymali od fanów - pile mechanicznej.

Pracownicy ARiMR dostali w 2020 roku 55 mln premii. Rolnicy mogą czuć się pokrzywdzeniPracownicy ARiMR dostali w 2020 roku 55 mln premii. Rolnicy mogą czuć się pokrzywdzeniCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

- U kogo zniknęła? - zapytał przekornie Jastrząb, widząc piłę niesioną przez Jarka.

- U kogo zniknęła? Nowa piła, jeszcze się błyszczy! - zakrzyknął mężczyzna.

Praca przy wycince drzew

- Nawet papiery ma - ciągnął Jarek.

- Nam goście przywieźli tą piłę- wyjaśnił Jastrzębiowi Andrzej.

Jastrząb zauważył, że należało podziękować darczyńcom za tak miły prezent.

- Za taką piłę? No to jak nie podziękować - nieomal oburzył się Andrzej.

Później wszyscy mężczyźni pokierowali się do lasu Onopiuków. Piłą operował Jarek, ponieważ - jak wyjaśnił Andrzej - jako jedyny pracował niegdyś na tartaku i w ten sposób uzyskał odpowiednie uprawnienia do obsługiwania tego typu narzędzia.

Gienek wspomniał również, że podczas ścinki drzew często dochodzi do tragicznych wypadków. Andrzej dodał, że również uderzenie gałęzią może mieć bardzo przykre skutki.

- Ja się do piły nie dotykam - skwitował Andrzej.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: Rolnicy. Podlasie

Następny artykuł