rolnicy
unsplash.com / fot. Tim Mossholder
Autor Magdalena Więckowska - 3 Marca 2021

Pierwsze oferty pracy sezonowej na Zachodzie. Polscy rolnicy będą mieli problem?

Pojawiają się już pierwsze oferty pracy sezonowej za granicą. Czy w nadchodzącym sezonie Polacy wyjadą tak tłumnie do Niemiec, Francji, Niderlandów i innych krajów jak w poprzednich latach? Sprawa nieco się komplikuje ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem.

Również polscy rolnicy będą mogli mieć pewne problemy ze znalezieniem pracowników sezonowych - duża część z nich pochodzi z Ukrainy, a obostrzenia epidemiologiczne sprawiają, że koszt zatrudnienia w przeliczeniu na jedną może być wyższy.

Rolnicy i praca sezonowa

Już teraz agencje pracy szukają pracowników z naszego kraju do zbierania owoców i warzyw sezonowych m.in. w Niemczech, Francji, Niderlandach i Norwegii. Od wielu lat prym w tej kategorii wiodą zbiory szparagów i truskawek - czas na nie rozpocznie się już w kwietniu i maju.

Dotychczas Polacy bardzo chętnie wyruszali za granicę, by podreperować domowy budżet walutą z Zachodu. Czy jednak w dobie koronawirusa podróże zarobkowe będą tak samo przystępne jak w poprzednich sezonach?

Agencje kuszą chętnych dobrymi zarobkami, ale wymagają też konkretnych warunków do spełnienia. Ważne, by kandydaci posiadali doświadczenie np. w zbieraniu truskawek, sadzeniu, a także przycinaniu pędów. Nie jest to jednak nowość na tym rynku pracy. Prawdziwym wyzwaniem mogą być za to trudności organizacyjne związane z koronawirusem.

Emilka z Emilka z "Rolnicy. Podlasie" straciła cierpliwość. Fani serialu nie dają jej spokojuCzytaj dalej

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

Co ciekawe, w większości ogłoszeń nie ma mowy o okazywaniu testów na koronawirusa przyszłemu pracodawcy. Niemniej jednak można przewidywać, że wiele osób chętnych do wyjazdu nie będzie miało finalnie takiej możliwości - skala zachorowań w Europie nie spada, a restrykcje są wprowadzane nieomal z dnia na dzień.

Agencje zastrzegają, że będą się na bieżąco stosować do wszelkich obostrzeń. Nagłe zmiany planów mogą mieć negatywny efekt na płynność pracy w gospodarstwach rolnych w całej Europie.

Praca sezonowa pod znakiem zapytania?

Ostatni rok nauczył wszystkich, że długoterminowe planowanie swojego życia wiąże się ze sporym ryzykiem niepowodzenia. Stąd pada pytanie: czy polscy rolnicy będą mieli problemy ze zdobyciem pracowników do sezonowych zbiorów?

Z pewnością wielu Polaków, zamiast wyjazdu za granicę, wybierze nieco mniejszy, ale pewniejszy zarobek w kraju. Czy jednak wielka rzesza pracowników zza wschodniej granicy zasili szeregi osób zbierających sezonowe owoce i warzywa w Polsce?

Trwająca coraz dłużej sytuacja pandemiczna sprawia, że zarówno pracodawcy, jak i pracownicy coraz lepiej przystosowują się do nowej rzeczywistości. Niewykluczone zatem, że na polskiej wsi brak rąk do pracy nie będzie aż tak odczuwalny. Przypuszczenia te zweryfikuje jednak rzeczywistość najbliższych miesięcy.

Najmniejsza liczba pracowników sezonowych w Polsce została odnotowana w maju ubiegłego roku, co było bezpośrednim pokłosiem chaosu gospodarczego wskutek wybuchu pandemii. Od tamtej pory sytuacja systematycznie się polepsza, więc można mieć nadzieję, że bez nieprzewidzianych zwrotów akcji tegoroczne zbiory na polach odbędą się bez większych przeszkód.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: sadyogrody.pl

Następny artykuł