Rozpoczął się sezon na "leśne złoto". Tyle płacą kolekcjonerzy w 2026 roku
W polskich lasach ruszył sezon zrzutu poroży przez jeleniowate. To właśnie poroża – nazywane potocznie "leśnym złotem" – przyciągają teraz poszukiwaczy i kolekcjonerów. W okresie luty-marzec można natknąć się na naturalnie zrzucone okazy, które osiągają naprawdę wysokie ceny.
- Ile dokładnie można zarobić na znalezionym porożu w 2026 roku?
- Od czego zależy ostateczna wartość znaleziska?
- Jakie okazy są najbardziej pożądane przez kolekcjonerów?
Kiedy jelenie i łosie zrzucają poroże
Zrzut poroży to naturalny proces, który zachodzi co roku u samców jeleniowatych. Po okresie godowym spada poziom testosteronu, co powoduje odpadanie starego poroża. Największa szansa na znalezisko przypada na luty i marzec – właśnie teraz trwa szczyt sezonu.
W tym czasie lasy stają się prawdziwym polem do poszukiwań. Poroże leży na ziemi, często w miejscach, gdzie zwierzęta przebywają najczęściej – w pobliżu żeremi, ścieżek i polan. Znalezienie kompletnego okazu wymaga jednak szczęścia i systematycznych spacerów.

Najwyższe ceny dotyczą dużych okazów
W 2026 roku kolekcjonerzy najwięcej płacą za duże, kompletne poroża. Najbardziej cenione są dwunastaki i szesnastaki w parach – za takie egzemplarze można otrzymać od 1500 do 2000 zł.
Mniejsze poroża lub pojedyncze sztuki osiągają znacznie niższe kwoty – zazwyczaj w przedziale 100–200 zł. Ostateczna wartość zależy przede wszystkim od:
- wielkości i liczby odnóży,
- symetrii i estetyki okazu,
- stanu zachowania (brak uszkodzeń, pęknięć),
- rzadkości gatunku (najdroższe bywają poroża łosi).
Gdzie i komu sprzedać znalezione poroże
Najlepsze ceny uzyskamy sprzedając bezpośrednio kolekcjonerom lub przez sprawdzone platformy internetowe – tam właśnie widać aktualne transakcje i realne stawki. Warto porównać oferty, bo różnice bywają spore.
Poroże można też oferować firmom zajmującym się dekoracjami, rękodziełem czy trofeami myśliwskimi. Ważne, aby pamiętać o legalności – poroża znalezione w lesie (zrzuty naturalne) można legalnie zbierać i sprzedawać, o ile nie pochodzą z nielegalnego odstrzału.
Na co uważać podczas poszukiwań
Sezon na "leśne złoto" przyciąga wielu chętnych, dlatego warto zachować ostrożność. Przede wszystkim poruszajmy się po oznaczonych szlakach i unikajmy wchodzenia na tereny prywatne czy rezerwaty.
Pamiętajmy też o bezpieczeństwie – las zimą bywa śliski, a w niektórych miejscach zalegają głębokie zaspy. Najlepsze znaleziska często czekają w mniej uczęszczanych partiach lasu, ale zawsze priorytetem powinno być własne bezpieczeństwo.
Źródło: RolnikINFO