Zapomniane miasto pod Warszawą. Tajemnice ukrytych tuneli
Pod tętniącą życiem stolicą rozciąga się równoległy świat, który od dekad rozpala wyobraźnię historyków i poszukiwaczy przygód. Od osiemnastowiecznych salonów ukrytych w skarpie, przez carskie fortyfikacje, aż po mroczne relikty z czasów PRL – warszawskie podziemia to labirynt pełen niewyjaśnionych zagadek. Choć większość tych obiektów pozostaje dziś niedostępna, ich historia stanowi fascynujący dowód na niezwykłą przeszłość miasta, która wciąż czeka na odkrycie.
Jakie tajemnice skrywa XVIII-wieczne Elizeum i dlaczego jego stan jest opłakany?
W latach 70. XVIII wieku Kazimierz Poniatowski założył na Powiślu ogród, w którym powstało Elizeum zaprojektowane przez Szymona Bogumiła Zuga. Architekt nazwał tę podziemną rotundę „salonem dla przyjaciół i pięknych pań”.
William Coxe opisywał wnętrze jako grotę wykutą w skałach z urozmaiconymi strumykami. Korytarze prowadziły do głównej sali oświetlonej przez otwór w kopule rotundy.
Obiekt znajduje się obecnie w opłakanym stanie i od 30 lat czeka na remont. Renowacja planowana w latach 90. nie doszła do skutku, dlatego wejście otwierane jest jedynie podczas rzadkich wycieczek.
Historyczne podziemne tunele Warszawy i ich pierwotne przeznaczenie
Istnienie sieci tuneli pod ulicami Warszawy jest owiane legendami. Niektóre przejścia pochodzą z XVIII wieku, z kolei inne stanowią pamiątkę po czasach carskich lub nieudanych projektach PRL.
W Gucin Gaju na Ursynowie znajduje się tajemniczy tunel o długości ponad 60 metrów. Badania z 2024 roku potwierdziły, że obiekt zbudowano dla pałacu w Wilanowie, obalając mity o rzekomych grobach masońskich.
W 2023 roku pod ruinami Pałacu Saskiego odkryto tunel z lat 30. XX wieku, służący niegdyś wywiadatowi wojskowemu. Wiele takich przejść po wojnie zasypano i pominięto na mapach, co sprawia, że są odkrywane przypadkiem.
Dlaczego budowa metra w PRL została wstrzymana i jak wykorzystano niedokończone tunele?
W 1950 roku władze PRL rozpoczęły budowę metra, planując 11 kilometrów tuneli i 10 stacji. W efekcie prac prowadzonych do 1953 roku powstał kilometrowy odcinek tunelu głębokiego.
Trudne warunki geologiczne oraz podziemne źródła wody powodowały awarie zasilania i osuwiska. Co więcej, nurt Wisły przesunął betonowy segment, przez co tunel stał się kręty. Inwestycję ostatecznie wstrzymano z powodów gospodarczych.
Gotowe fragmenty tuneli służyły później jako magazyn win, a informacje o nich ocenzurowano. Obecnie istnieją propozycje stworzenia tam muzeum, choć część zalanych odcinków penetrowali jedynie płetwonurkowie.
Jaki potencjał turystyczny drzemie we współczesnych i zapomnianych podziemiach Warszawy?
Warszawa kryje pod sobą całe podziemne miasto, lecz wiele obiektów jest zniszczonych lub zapomnianych. Liczne występowanie tajemniczych podziemi sugeruje, że nie jest to zjawisko jednorazowe.
Współczesna sieć obejmuje m.in. rozległe podziemia Pałacu Saskiego oraz obiekt na głębokości czterech metrów, którego nie ma na planach. Speleolodzy Artur Ponikiewski i Zbigniew Rekuć spenetrowali dotąd 170 takich warszawskich obiektów.
Miasto posiada potencjał na unikatowe atrakcje turystyczne, jednak brakuje środków na ich renowację. Niewykorzystany potencjał blokują też czynniki naturalne, jak obecność nietoperzy w niektórych tunelach.