13. emerytura z KRUS w 2026 roku będzie wyższa. Padła kwota, jest się z czego cieszyć
Emerytura w polskich realiach ekonomicznych od lat kręci się wokół terminów marcowej waloryzacji oraz terminów wypłat dodatkowych świadczeń pieniężnych. w polskich realiach ekonomicznych od lat kręci się wokół terminów marcowej waloryzacji oraz terminów wypłat dodatkowych świadczeń pieniężnych. Wiele wskazuje na to, że nadchodzący rok przyniesie rolnikom i emerytom pobierającym świadczenia z KRUS wymierne powody do zadowolenia, choć diabeł tradycyjnie tkwi w szczegółach dotyczących progów dochodowych.
- Mechanizm waloryzacji w 2026 roku łaskawy dla emerytur z KRUS
- Portfel rolnika pod lupą, czyli konkretne kwoty w 2026 roku
- Pułapka progu dochodowego przy czternastej emeryturze
Mechanizm waloryzacji w 2026 roku łaskawy dla emerytur z KRUS
System emerytalny w Polsce opiera się na corocznym dostosowaniu wysokości świadczeń do realnej siły nabywczej pieniądza, co potocznie nazywamy waloryzacją. To właśnie ten marcowy ruch kadrowy na listach płatniczych wyznacza sufit dla dodatkowych gratyfikacji, znanych jako "trzynastki" i "czternastki".
W 2026 roku sytuacja finansowa seniorów ma ulec poprawie dzięki prognozowanej dynamice wzrostu, która według aktualnych analiz oscyluje w granicach 4,88–4,9 proc. Takie założenia nie są jedynie suchymi danymi statystycznymi, lecz przekładają się na konkretne kwoty, które zasilą konta milionów Polaków.

Warto pamiętać, że proces ten odbywa się w pełni automatycznie. Czy emeryt musi składać wniosek o przeliczenie? Absolutnie nie – organy rentowe, takie jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), wykonują te operacje z urzędu. Jest to o tyle istotne, że dla wielu osób, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, skomplikowane procedury urzędowe bywają barierą nie do przejścia.
Stabilność tego mechanizmu daje poczucie bezpieczeństwa finansowego, które w dobie wciąż odczuwalnych skutków wcześniejszych zawirowań inflacyjnych jest towarem deficytowym. Wprowadzenie wyższych kwot ma być odpowiedzią na rosnące koszty utrzymania, które szczególnie mocno uderzają w gospodarstwa domowe prowadzone przez seniorów, gdzie wydatki na leki i energię stanowią lwią część budżetu.
Portfel rolnika pod lupą, czyli konkretne kwoty w 2026 roku
Przechodząc do konkretnych wyliczeń, które najbardziej interesują beneficjentów, należy spojrzeć na kwotę bazową. Obecnie minimalna emerytura wynosi 1878,92 zł brutto, jednak rok 2026 przyniesie tu istotną zmianę. Przy uwzględnieniu wspomnianej waloryzacji na poziomie blisko 5 proc., najniższe gwarantowane świadczenie powinno wzrosnąć do poziomu około 1970,98 zł brutto.
Co to oznacza dla przeciętnego emeryta w ujęciu netto, czyli "na rękę"? Podwyżka wyniesie około 83,78 zł miesięcznie. To właśnie ta kwota – 1970,98 zł brutto – stanie się oficjalną wysokością 13. emerytury w 2026 roku. Trzynastka, w przeciwieństwie do czternastki, jest świadczeniem egalitarnym: otrzymają ją wszyscy uprawnieni, bez względu na to, czy ich podstawowa emerytura wynosi dwa, czy dziesięć tysięcy złotych.

Kiedy rolnicy ubezpieczeni w KRUS mogą spodziewać się przelewów? Harmonogram jest stały. Trzynasta emerytura tradycyjnie trafi do odbiorców w kwietniu, zazwyczaj wraz z regularnym świadczeniem za ten miesiąc.
Spółdzielcze kasy i banki spółdzielcze, które często obsługują rolnicze emerytury, przygotowują się na ten okres ze zwiększoną intensywnością, gdyż masowy napływ środków do systemu zawsze generuje większy ruch w placówkach. Dla osób utrzymujących się z rolnictwa, gdzie dochody bywają sezonowe i niepewne, stały dodatek w postaci pełnej trzynastki jest kluczowym elementem planowania rocznego budżetu.
Zobacz też: Bruksela milczy w sprawie tytoniu. Plantatorzy żądają wyjaśnień i poważnego traktowania
Pułapka progu dochodowego przy czternastej emeryturze
O ile sytuacja z trzynastką jest klarowna, o tyle 14. emerytura w 2026 roku budzi znacznie więcej emocji i kontrowersji, głównie ze względu na mechanizm "złotówka za złotówkę" (pomniejszanie świadczenia o kwotę przekroczenia progu dochodowego). Choć nominalnie czternastka również będzie równa emeryturze minimalnej (czyli około 1970,98 zł brutto), to krąg osób uprawnionych do jej pełnej wersji sukcesywnie się kurczy.
Kluczowym problemem jest zamrożenie progu uprawniającego do pełnej wypłaty na poziomie 2900 zł brutto. Ponieważ emerytury podstawowe rosną co roku wskutek waloryzacji, coraz więcej seniorów "wpada" w widełki, które odbierają im prawo do całości dodatku lub eliminują ich z listy płac całkowicie.
W 2026 roku, po kolejnej fali podwyżek świadczeń podstawowych, rzesza osób z pomniejszoną czternastką prawdopodobnie znów się powiększy. Jeśli ktoś pobiera emeryturę w wysokości np. 3100 zł brutto, jego czternastka zostanie pomniejszona o 200 zł przekroczenia. Osoby o bardzo wysokich świadczeniach nie zobaczą we wrześniu – bo to właśnie wrzesień jest terminem wypłaty tego dodatku – ani grosza więcej.
Im wyższa waloryzacja, tym mniejsza realna pomoc z tytułu 14. emerytury dla średnio sytuowanych seniorów. Eksperci wskazują, że bez systemowej zmiany i odmrożenia progu 2900 zł, świadczenie to z czasem stanie się dodatkiem jedynie dla osób pobierających najniższe możliwe kwoty, tracąc swój pierwotny, szeroki charakter socjalny.