wiadomości ceny zwierzęta uprawy maszyny finanse i prawo biznes Wieś
Obserwuj nas na:
RolnikInfo.pl > Uprawy > Ceny zbóż cofnięte o dziesiątki lat. KRIR domaga się interwencji
Patryk Wołosz
Patryk Wołosz 13.08.2025 11:13

Ceny zbóż cofnięte o dziesiątki lat. KRIR domaga się interwencji

Ceny zbóż cofnięte o dziesiątki lat. KRIR domaga się interwencji
Fot. Kai Pilger on Unsplash

Rolnicy zaczynają liczyć każdą złotówkę – za tonę pszenicy paszowej otrzymują zaledwie 660–700 zł, a kupcy narzekają na wilgotność i gęstość ziarna. Tak niskie ceny skupu są najniższe od kilku lat i grożą zachwianiem płynności finansowej tysięcy gospodarstw. Krajowa Rada Izb Rolniczych uznała, że dłużej nie można czekać, i 11 sierpnia przesłała do ministra rolnictwa pismo z pakietem pilnych postulatów.

Niskie ceny skupu zbóż cofnęły rynek o dwie dekady

Według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia krajowa cena skupu pszenicy wynosi 85,15 zł za decytonę, czyli około 852 zł za tonę. Statystyki jednak nie oddają całej prawdy. W punktach skupu na Lubelszczyźnie, Mazowszu czy Kujawach tona pszenicy paszowej kosztuje zaledwie 660–700 zł, a konsumpcyjna nieznacznie przekracza 820 zł. Porównanie z początkiem stulecia jest bolesne – wtedy minimalna pensja wynosiła 760 zł brutto, a dziś sięga 4666 zł. Od wiosny na giełdzie Euronext pszenica notuje szósty miesiąc spadków z rzędu. 

Ceny zbóż cofnięte o dziesiątki lat. KRIR domaga się interwencji
Fot. Raphael Rychetsky on Unsplash

Zboże napływające z basenu Morza Czarnego i słabnący światowy popyt sprawiły, że polska podaż pozostaje bez nabywców, a silosy wciąż są wypełnione kukurydzą z ubiegłego sezonu. Dodatkowym obciążeniem jest koszt transportu – cena oleju napędowego, która zbliża się do 7 zł za litr, niweluje resztki marży.

Rolniczy samorząd reaguje pismem do ministra

W piśmie sygnowanym przez prezesa Wiktora Szmulewicza KRIR wskazuje na drastycznie niskie ceny skupu, wysokie koszty suszenia ziarna po lipcowych ulewach oraz ograniczony popyt, który wynika z rekordowo niskiego pogłowia trzody chlewnej. 

Sytuację pogarszają intensywne opady deszczu w kilku regionach, które spowodowały uszkodzenia upraw, podtopienia gruntów i zmniejszenie plonów, a w konsekwencji zwiększenie nakładów na ich zabezpieczenie. Wielu rolników zmaga się obecnie ze skutkami gwałtownych zjawisk pogodowych, które wywołały poważne straty i dodatkowe trudności produkcyjne - czytamy w piśmie KRIR.

Samorząd ma na uwadze, że część elewatorów przyjmuje ziarno wyłącznie od kontraktowych dostawców, a pozostałym rolnikom stawia zaporowe kryteria dotyczące białka i gęstości, przez co transporty wracają z punktów skupu z niczym. KRIR domaga się natychmiastowego wprowadzenia dopłat wyrównawczych i preferencyjnych kredytów obrotowych, a także uruchomienia interwencyjnego skupu przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. 

Innowacyjną propozycją jest podniesienie domieszki bioetanolu w benzynie z 10% do 12–15%, co mogłoby pobudzić zamknięte gorzelnie i wchłonąć nadwyżki zbóż z rynku. Podobne instrumenty zadziałały w 2023 roku, kiedy kryzys związany z importem z Ukrainy wywołał zator w krajowych silosach.

W tej sytuacji zasadne wydaje się rozważenie alternatywnych kierunków zagospodarowania nadwyżek zboża, takich jak zwiększenie jego przerobu na spirytus. Proponujemy m.in. podniesienie obowiązkowej domieszki alkoholu etylowego produkowanego w Polsce w benzynach z obecnego poziomu 10% do 12% lub 15%, a także wprowadzenie dopłat do krajowej produkcji spirytusu pochodzącego ze zbóż, z wyłączeniem kukurydzy. Mogłoby to pobudzić popyt, uruchomić nieczynne gorzelnie i w efekcie podnieść ceny skupu zbóż - napisano w piśmie.

Co dalej? Potrzeba koła ratunkowego i planu na przyszłość

Resort rolnictwa nie podał terminu oficjalnej odpowiedzi, lecz na wsi czas płynie szybciej niż w ministerialnych gabinetach. Jeżeli przed jesiennym siewem nie pojawią się dopłaty, interwencyjne zakupy lub nowe możliwości przerobu ziarna, część gospodarstw – zwłaszcza tych najbardziej zadłużonych – ograniczy areał zbóż na rzecz rzepaku lub soi. To z kolei może wywołać kolejną niestabilność cenową w 2026 roku. Eksperci ostrzegają, że jednorazowy zastrzyk gotówki to tylko tymczasowe rozwiązanie. Rynek potrzebuje remontu infrastruktury eksportowej, w tym zwiększenia przepustowości portów, placów składowych i bocznic kolejowych. Kluczowy jest również system magazynowy pozwalający gromadzić zboże w latach nadpodaży i upłynniać je, gdy ceny wzrosną. 

W tle rozgrywa się także debata w Unii Europejskiej na temat podniesienia interwencyjnych cen zbóż, której wynik może zdecydować o długofalowej opłacalności upraw w całej Wspólnocie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Działka ROD zakaz
Tych rzeczy nie wolno trzymać na działce ROD. Słono zapłacisz, jeśli złamiesz zakaz
Euro emerytura
Lata temu wyjechali "na tulipany". Takie emerytury dostają Polacy, którzy pracowali w Holandii
Wybór Redakcji
RolnikInfo.pl
Obserwuj nas na: