Grzegorz Puda
Piotr Molecki/East News
Autor Magdalena Więckowska - 12 Lutego 2021

Minister rolnictwa w ostrych słowach o czeskiej ustawie. "Niebezpieczny protekcjonizm"

Minister resortu rolnictwa Grzegorz Puda pojawił się w "Sygnałach dnia" Programu 1 Polskiego Radia. Polityk skrytykował w mocnych słowach czeską nowelizację ustawy o żywności, która ma znacznie ograniczyć import zagranicznych produktów rolno-spożywczych z innych krajów.

Czechy są ważnym odbiorcą żywności produkowanej w Polsce. Minister Grzegorz Puda stwierdził, że polski rząd nie godzi się na tego typu działania ze strony Republiki Czeskiej.

Minister Grzegorz Puda o czeskiej ustawie

Przypomnijmy: od 2022 roku, zgodnie z nowelizacją ustawy o żywności, w czeskich sklepach ma być sprzedawanych przynajmniej 55% produktów spożywczych wyprodukowanych na terenie kraju.

Decyzję rządu czeskiego krytykuje nie tylko Polska, ale też inne kraje członkowskie Unii Europejskiej. Jak cytowaliśmy w jednym z poprzednich artykułów, prezes Zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, Waldemar Broś, powiedział w rozmowie z portalspozywczy.pl:

- W chronieniu własnego rynku Czesi delikatnie przesadzili, chociaż z punktu widzenia ich interesów uznają, że to, co robią, jest jak najbardziej słuszne. Niemniej należy podkreślić, że jest to niezgodne z prawodawstwem unijnym.

Maszyny rolnicze poszły z dymem. Dramat rodzinnej firmy na MazowszuMaszyny rolnicze poszły z dymem. Dramat rodzinnej firmy na MazowszuCzytaj dalej

Co na to minister Grzegorz Puda? Podczas rozmowy na antenie Programu 1 Polskiego Radia powiedział:

- Zwróciliśmy się do strony czeskiej z bezpośrednim apelem oraz całkowitym brakiem zgody na tego typu działania. Ten protekcjonizm, który chcą zastosować Czechy jest czymś niesamowicie niebezpiecznym, nie tylko dla Polski. Wiem, że wiele krajów unijnych nie zgadza się z tą polityką, którą zaproponowały Czechy.

Razem czy osobno?

W rozmowie w "Sygnałach dnia" szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę na ideały, które są fundamentem wspólnoty europejskiej, a jest nią m.in. współpraca gospodarcza. Jakie efekty może mieć czeska ustawa na polskie rolnictwo?

Niestety, zmiany w czeskim prawodawstwie oznaczają złe wieści dla sektora mleczarskiego, branży mięsnej oraz producentów owoców i warzyw.

Szef resortu rolnictwa uważa, że Czesi chcą sprawdzać, jak daleko mogą posunąć się z protekcjonizmem, czyli polityką ochrony produkcji i handlu krajowego wszelkimi możliwymi sposobami.

Grzegorz Puda zauważył, że zamiast tego warto skupić się na promowaniu rodzimej żywności i kreowaniu patriotyzmu konsumenckiego w sposób pozytywny, bez prawnych ograniczeń z zewnątrz.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: topagrar.pl

Następny artykuł