rolnicy
unsplash.com / fot. Eric Prouzet
Autor Magdalena Więckowska - 23 Lutego 2021

Polscy rolnicy nie mają gdzie sprzedać ziemniaków. Supermarkety sprowadzają je z zagranicy

Sytuacja polskich rolników uprawiających warzywa jest bardzo trudna. Powodem jest brak możliwości sprzedaży towaru. Kryzys dotyka zwłaszcza producentów ziemniaków i cebuli. Niesprzedane produkty leżą w magazynach, a plantatorzy nie wiedzą, czy ich sytuacja ma szansę na jakąkolwiek poprawę.

W dyskusję na temat sytuacji rolników opisywanego sektora włączyła się Agrounia, która wskazała przykład sklepu Dino, sprowadzającego ziemniaki z Cypru i Izraela.

Polscy rolnicy mają kłopoty ze sprzedażą swoich warzyw

Na trudną sytuację w przypadku plantatorów ma wpływ szereg rozmaitych czynników. Niebagatelne znaczenie ma tutaj zamknięcie szkół ze stołówkami, hoteli, restauracji, czy zamrożenie działalności cateringowej.

Również na rynku w Broniszach handel przeżywa gorsze chwile, a kupujących nie jest tak dużo, jak miało to miejsce jeszcze przed pandemią.

Kolejnym aspektem, który nie pomaga polskim plantatorom warzyw, jest polityka dużych sieci handlowych. W ostatnim czasie Agrounia opublikowała post na swoim profilu na Facebooku, wskazując na przykład sytuacji ze sklepu Dino:

Emilka z Emilka z "Rolnicy. Podlasie" podzieliła się radosną nowiną. Rolniczka spodziewa się dzieckaCzytaj dalej

- Kiedy w Polsce nie brakuje ziemniaków i nie ma najmniejszej potrzeby by przywozić je zza granicy w sklepach #dino już od kilkunastu dni dostępne są Ziemniki z CYPRU i IZRAELA [pis. oryg.]

Problemy producentów ziemniaków i cebuli

Również portal warzywaiowoce.pl zwraca uwagę na problemy rolników sprzedających ziemniaki i cebulę. Pomimo kontraktów z producentami frytek i chipsów, w magazynach pozostaje bardzo dużo niewykorzystanych bulw.

Portal podaje, że cebula sprzedaje się lepiej, jednakże jej cena jest wysoko niezadowalająca. Dla witryny warzywaiowoce.pl wypowiedział się Wojciech Pater, rolnik ze Ścinawy Małej:

- Okres zbioru ziemniaków był bardzo ciężki. Deszcze, które wystąpiły jesienią obniżyły jakość ziemniaków - spadła zawartość skrobi. Na niektórych odmianach ziemniaków chipsowych była ona poniżej kryterium skupowego.

Agrounia w swoim poście na portalu Facebook twierdzi, iż rolnicy sprzedają swoje ziemniaki nawet po 20 groszy za kilogram.

Kolejnym czynnikiem przemawiającym na niekorzyść sprowadzania ziemniaków z Cypru i Izraela przez sklep Dino jest bardzo duży ślad węglowy, powstały wskutek transportu przez tysiące kilometrów.

Dywersyfikacja krajów pochodzenia produktów jest jedną z ważnych cech otwartego rynku, jednakże w przypadku aktualnych problemów producentów ziemniaków zmiana polityki dużych sieci handlowych z pewnością odciążyłaby wielu polskich rolników.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: warzywaiowoce.pl, Facebook / Agrounia

Następny artykuł