RolnikInfo.pl
straż miejska łoś

Piotr Molecki/East News (zdj. ilustracyjne)

W Toruniu znaleziono maleńkiego łosia. Szukał swojej mamy

18 Maja 2021

Autor tekstu:

Magdalena Więckowska

Udostępnij:

Straż Miejska z Torunia miała do czynienia z bardzo nietypową interwencją - w mieście, na terenie osiedla Na Skarpie, znajdował się maleńki, kilkudniowy łoś. Łoszak miał jeszcze pępowinę i rozpaczliwie szukał swojej mamy.

Niestety, wiele wskazywało na to, że klępa zginęła. Zwierzątkiem zajął się toruński Animal Patrol, który przekazał je do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. 

Kilkudniowy łoś na toruńskim osiedlu

Mieszkańcy miast i miasteczek powoli przyzwyczajają się do wizyt pochrumkujących dzików na swoich osiedlach mieszkaniowych. Coraz częściej w pobliżu ludzkich siedlisk pojawiają się również drapieżniki takie jak wilki

Łosie, łagodne leśne zwierzęta, wolą jednak pozostawać z daleka od ciekawskich ludzkich oczu i rzadko kiedy zdarza się, by spotkanie z tym dużym ssakiem trwało więcej niż kilka minut. Tym razem jednak Straż Miejska z Torunia musiała zmierzyć się z zupełnie nietypowym zgłoszeniem - na terenie osiedla Na Skarpie znaleziono kilkudniowego łoszaka. 

Do opisywanego zdarzenia doszło w niedzielę 9 maja 2021 roku. Jak informuje Super Express, zgłoszenie o maleńkim zwierzaku wpłynęło do Straży Miejskiej tuż przed godziną 10:00 rano. Łoś przebywał w okolicach ruchliwego ronda, najprawdopodobniej szukając swojej mamy.

Zapraszamy do obejrzenia naszego najnowszego materiału wideo:

[EMBED-10]

Kiedy na wskazane miejsce przybyli strażnicy miejscy, łoszak znajdował się na skraju lasu. Był wyraźnie osłabiony. Straż Leśna zasięgnęła opinii lokalnego leśnika, który potwierdził, że w ostatnim czasie nie widział w okolicy klępy - mamy małego łosia.

Finał akcji

Las na toruńskim osiedlu Na Skarpie sąsiaduje z ruchliwą ulicą, toteż mały łoś nie mógł być pozostawiony na pastwę losu. Strażnicy miejscy postanowili zwrócić się do specjalistów w zakresie porzuconych zwierzęcych dzieci - organizacji o nazwie Animal Patrol.

Sam Animal Patrol zdecydował o przekazaniu łoszaka do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Kobylarni. Tam młody ssak będzie miał szansę wrócić do sił, a w przyszłości niewykluczone, że wróci do swojego naturalnego środowiska.

Warto pamiętać, że wiosną, podczas wylęgu ptaków i narodzin innych gatunków zwierząt, spotkania ludzi z małymi nie należą do rzadkości. Często jednak widok samotnego malucha sprawia, że świadkowie chcą się nim "zaopiekować", co zdecydowanie nie jest dobrym pomysłem.

Zarówno w przypadku podlotów, jak i młodych ssaków warto upewnić się, że w pobliżu nie znajdują się ich rodzice - zwierzęta nie przebywają ze swoimi młodymi przez cały czas, ponieważ są zajęte zdobywaniem pożywienia.

Pozostawienie ludzkiego zapachu na zwierzęcym dziecku może skutkować tym, że zaniepokojony rodzic postanowi więcej do niego nie wracać. W sytuacji, gdy podejrzewamy, że mały zwierzak został porzucony lub jego rodzice zginęli, warto o takim fakcie powiadomić policję lub straż miejską.

Poniżej przedstawiamy fotografię małego łosia pochodzącą ze strony toruńskiej Straży Miejskiej

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Jeżeli chcesz podzielić się informacjami dotyczącymi zdarzenia, które związane są z rolnictwem lub Twoim gospodarstwem, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@rolnikinfo.pl

Źródło: strazmiejska.torun.pl, se.pl

Podobne artykuły

KRIR - koszenie trawy

Zwierzęta

Krajowa Rada Izb Rolniczych apeluje o niekoszenie trawników. Wszystko dla dobra pszczół

Czytaj więcej >
owce

Zwierzęta

Policja zatrzymała transport owiec z Polski i Rumunii. Porażająca skala nieprawidłowości

Czytaj więcej >
bóbr

Zwierzęta

Bóbr jak wściekły rzucał się na krowy. Nastąpił finał

Czytaj więcej >
łoś

Zwierzęta

Konający łoś nie otrzymał pomocy. Weterynarz: "Gmina mi nie zapłaci"

Czytaj więcej >
konie

Zwierzęta

Tajemnicza śmierć 15 koni. Trwa dochodzenie ws. przyczyn zdarzenia

Czytaj więcej >
ASF - ponad 1000 przypadków

Zwierzęta

ASF nie traci na sile. Od początku roku potwierdzono ponad 1000 przypadków

Czytaj więcej >