wieprzowina
unsplash.com / fot. Kameron Kincade
Autor Magdalena Więckowska - 22 Lutego 2021

Niemcy: Zwykłą wieprzowinę sprzedawał jako ekologiczną. Na oszustwie zarobił ok. 1 mln euro

Rolnik hodujący trzodę chlewną i bydło dopuszczał się przez dłuższy okres oszustwa - konwencjonalnie chowane zwierzęta sprzedawał tak, jakby pochodziły z tzw. hodowli ekologicznej. Proces sądowy przeciwko rolnikowi rozpoczął się 22 lutego 2021 roku w Schwerinie.

Za sprzedawanie konwencjonalnie hodowanych świń jako zwierząt z hodowli ekologicznej rolnik zarobił około miliona euro. Proces ma zakończyć się w marcu bieżącego roku.

Wieprzowina i wołowina nie bardzo eko

Nie jest tajemnicą, że mięso - i wszystkie inne produkty - wytwarzane w sposób ekologiczny generują wyższe koszty ze strony producenta. Z drugiej strony, są one również sprzedawane po wyższych cenach.

Rolnik z północnych Niemiec chciał najwidoczniej połączyć niższe koszty utrzymania zwierząt z wyższymi stawkami za sprzedaż mięsa - stąd powstał pomysł, by konwencjonalnie hodowane świnie i bydło sprzedawać tak, jakby pochodziły z hodowli ekologicznej.

Proceder trwał przez pewien czas, a kieszeń rolnika napełniła się całkiem sporą sumą pieniędzy. Jak jednak wiadomo, kłamstwo ma krótkie nogi, więc pewnego dnia misterny plan na zdobycie fortuny został zdemaskowany.

Nabór wniosków trwa do 1 marca. Rolnicy mogą ubiegać się o zwrot akcyzy za paliwoNabór wniosków trwa do 1 marca. Rolnicy mogą ubiegać się o zwrot akcyzy za paliwoCzytaj dalej

Historia oszustwa

Opisywany rolnik miał swoje gospodarstwo w okręgu Ludwigslust-Parchim, a do oszustw dopuszczał się na przestrzeni lat 2010-2015. Mimo to proces sądowy w północnych Niemczech ruszył dopiero 22 lutego 2021 roku.

W ten sposób nieuczciwy rolnik sprzedał około 6650 świń oraz 350 sztuk bydła - dzięki temu zarobił około milion euro więcej, niż gdyby sprzedawał je jako zwierzęta hodowane w sposób konwencjonalny.

To jednak nie koniec pomysłów rolnika - jak podaje portal farmer.pl w akcie oskarżenia można przeczytać, iż mężczyzna zajmował się podrabianiem dowodów dostaw na kupno ekologicznych pasz, którymi rzekomo karmił zwierzęta.

Kolejnym popełnionym przez niego wykroczeniem było ukrywanie dochodu - chciał w ten sposób zaoszczędzić aż 200 tysięcy euro na podatku dochodowym i podatku od sprzedaży.

Jako wisienkę na torcie można dodać, iż dodatkowo składał fałszywe oświadczenia, dzięki czemu uzyskał z funduszy publicznych kwotę rzędu 390 tysięcy euro.

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: farmer.pl

Następny artykuł